Zobaczyłem dzisiaj materiał o upadku platformy SAMP. Zanim upadła sama platforma upadły też serwery. Większość twierdzi, że MTA i SAMP nie można porównywać, bo to inny AC, skrypty etc. Prawdą jest, że serwer na platformie SAMP jest dużo trudniej uchronić, ale przykłady pokazały, że dla chcącego nic trudnego. Niektórzy podają, że przyczyną upadku jest alternatywa w postaci serwerów dla GTA5, oraz fakt, że gracze "dorośli" "nie mają czasu" itp. Po części jest to prawda, ale 4life jest przykładem, że jeżeli mamy do czynienia z administratorem dla którego projekt prowadzony jest dla graczy a nie pod własne ego to można utrzymać taki serwer w świetnej kondycji. Brak większego kolesiostwa (chociaż się zdarza) ale przede wszystkim ścisły regulamin i brak możliwości szerokiej interpretacji danego czynu. W serwerach RolePlay dochodziło czasem do sporów, które ciężko było rozstrzygnąć a sama rozgrywka stawała się przez to problematyczna. Nie mniej jednak mając przegrane ponad 10 tyś. godzin na serwerach SAMP/MTA mogę stwierdzić, że na 4life administracja działa najlepiej pomimo niektórych wycieków. Jest trzymany poziom i kultura, zero rynsztoku i ogarnięta społeczność względem innych projektów, trzeba to przyznać.