Dobra, to tak.. od czego tu zacząć, rozpocząłem za tobą pościg razem z @romeg.reddtuż przy Hashburry, pościg się ciągnął dość długo, wjechaliśmy do Blueberry gdzie postanowiłeś sobie odwalać, skacząc po różnych górkach jazda po terenach, i tak dalej - mówiłeś że miałem wypadek? Błąd, wpadłem w poślizg gdzie nadal za tobą leciałem. Jechałem za tobą aż do Las Venturas, gdzie zgubiłem ciebie koło The Strip, dobra CODE 100 lecz nadal prowadziliśmy działanie. Ktoś ciebie zobaczył po pięciu minutach koło Lotniska Las Venturas, akurat jak kierowałeś się w strone Los Santos, dobrze wiedziałeś że byłem poszukiwany więc przystąpiłem do zablokowania drogi. Pościg aż ciągnął się do Los Santos, aż do DM gdzie postanowiliście się schować, szukaliśmy was gdzie akurat znaleźliśmy was pojazd tuż obok Bloków Panopticon obok Idlewood ale wy postanowiliście wyjść z serwera, jak iż znaleźliśmy wasz pojazd to poleciał na Parking Policyjny, to nie ja wystawiałem kwotę za pojazd i nie pamiętam kto dokładnie
Tyle ode mnie.