Przez ostatnie dni byłem szczerze zaskoczony "pozytywnym" odzewem w tym trudnym czasie, szczególnie dla Tych, którzy znali zmarłego. Pragnę podziękować wszystkim, którzy pokazali wysoki poziom kultury i potrafili napisać od serca coś naprawdę miłego, natomiast grupa, której słowa miały na celu tylko poniżyć i oczernić może być pewna, że znaczyły tyle samo, co "przepraszam, że w jakikolwiek sposób się wypowiadam".