Skocz do zawartości

kunaj

Gracz
  • Postów

    70
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Typ konta

    Zwykłe

Treść opublikowana przez kunaj

  1. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  2. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  3. kunaj

    Emotka 4Angry oraz 4Wow

    4Angry może powinna być czerwona jednak nie wiem czy to by jej nie zepsuło. co do 4Wow to ta z forum nie ma kompletnie do niej podjazdu. Mam nadzieję, że za jakiś czas będą one na forum.
  4. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  5. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  6. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  7. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  8. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  9. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  10. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  11. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  12. Witam! Z tej strony Młodszy Redaktor @kunaj, wraz z Reporterem Specjalistą @xWolfQ. Przedstawimy Wam historię chłopaka, który pokochał wyścigi. Początki młodego kierowcy Dnia 02.04.1996 roku przyszedł na świat Hawis Lemilton. Było to dziecko z biednej rodziny, jego mama była sprzątaczką w domu sławnego muzyka, a jego ojciec pracował jako listonosz. Pomimo tego, że rodzice nie zawsze mu dawali to, czego chciał, ze względu na sytuację finansową, to nigdy nie brakowało mu miłości i ich wsparcia. Kiedy jego rodzice byli w pracy Hawis zostawał sam w przedszkolu. Miał tam parę kolegów, z którymi lubił się bawić. Podobało mu się przedszkole ze względu na dużą liczbę zabawek, której niestety nie miał w domu. Szczególnie interesował się różnymi samachodzikami, wraz z kolegami często robili wyścigi na dywanie z drogami. Od swojego taty na 7 urodziny dostał przejazd na torze gokartowym. Hawis bardzo się ucieszył z tego prezentu, było to coś, co mu się podobało. Na początku ze względu na jego wiek musiał pojechać wraz z instruktorem, jednak ten zaskoczony jazdą Hawisa postanowił opuścić gokarta. Siedmio latek pomimo żadnego doświadczenia pokonał prawie każdego kierowcę, jednak do jednego nawet nie mógł się zbliżyć. Jak się później okazało, był to Pergio Serez, finalista ostatnich zawodów kartingowych w San Fierro. Chłopak jednak stwierdził, że chce go w przyszłości pokonać. W wieku 15 lat Hawis stwierdził, że chce rozwijać swoje umiejętności. Żeby to zrobić, pracował na torze w San Fierro jako sprzątacz. Dzięki temu poznał osoby, które jeździły lepiej od niego, a że był to lubiany chłopak, często dostawał od nich dużo porad. Często po zamknięciu toru, cała ekipa zbierała się na wspólną jazdę. Po paru miesiącach młody kierowca osiągał już dużo lepsze czasy. Pewnego dnia jego koledzy z pracy podrzucili mu pomysł wzięcia udziału w zawodach. Były one organizowane przez firmę produkującą części do gokartów. Wstęp kosztował 1000 złotych, niestety rodzina nie miała na tyle oszczędności. Współpracownicy, wiedząc, że Hawis wygra, zebrali pieniądze dla niego. W razie stanięcia na podium miał postawić im wspólną kolację. Dzień wyścigu W wyścigu wzięło udział 9 zawodników. Jako pierwsze były kwalifikacje, Hawis zajął na nich 6 miejsce. W przerwie po pierwszym etapie koledzy przekazali jemu kilka porad dotyczących wyścigu, jak ma pokonywać zakręty i gdzie wyprzedzać. W pewnym momencie Hawis zauważył wchodzącego na salę, wchodzącego Pergia. Nie musiał on jeździć w kwalifikacjach, ponieważ wygrał na ostatnich zawodach, dzięki temu startował z pierwszego miejsca. Przyszedł czas na główny wyścig. Na trybunach zasiadło wiele osób, pierwszy raz od wielu lat udało się sprzedać tyle biletów. Zawodnicy wsiedli do swoich gokartów, a obsługa toru je uruchomiła. Hawis, żeby zająć miejsce na podium, musiał pokonać aż 3 kierowców. Było to ciężkie zadanie, ze względu na wysoki poziom umiejętności przeciwników. Kiedy wszyscy byli już gotowi zaczęło się odliczanie. Gdy zaświeciło się zielone światło, wszyscy ruszyli. Już na pierwszym zakręcie kierowca przed Hawisem wpadł w poślizg, przez co uderzył w barierki. Chłopakowi po paru okrążeniach udało się zdobyć 4 pozycję, niestety przez dłuższy czas nie mógł wyprzedzić przeciwnika przed sobą. Przez wcześniejsze wyprzedzania uszkodził sobie przednią część zawieszenia, skutkowało to, że ciężej było mu skręcać. Zostało ostatnie okrążenie, Hawis ciągle na 4 miejscu, jednak był już koło w koło z przeciwnikiem. Wyścig zakończył się, a zawodnicy wjechali na metę praktycznie równo. Sędziowie bardzo długo analizowali powtórki, sprawdzali wszystkie kamery, jakie mieli tylko dostępne. Finalnie okazało się, że Hawisowi udało się zająć 3 miejsce. Dumny stanął na podium, jednak nie był do końca usatysfakcjonowany swoją pozycją. Chciał on pokonać swojego przeciwnika sprzed lat. Po wyjściu z toru podbiegli do niego znajomi, pogratulowali mu i przekazali, że jest to ostatni wyścig Pergio Sereza. Okazało się, że chce on odejść na emeryturę. Była to bardzo smutna wiadomość dla Hawisa, bo wiedział, że nie da rady już go pokonać. Szybko jednak wrócił mu dobry humor. Za zajęcie 3 miejsca dostał on medal i 3000 złotych. Swój dzień zakończył z rodziną i znajomymi w pobliskiej restauracji. Postawił każdemu jedzenie wraz z drinkiem. W wieku 25 lat Hawis stał się bardzo bogaty, do 18 roku życia brał udział w każdych zawodach kartingowych. Później przeniósł się do zespołu MWB, gdzie ścigał się samochodami sportowymi. Tam zarobił na kilka aut oraz wielką willę, gdzie zamieszkał wraz z rodzicami. Jednak czy na pewno wszystkie pieniądze zdobył na legalnych wyścigach? Dziękujemy za przeczytanie artykułu, wkrótce pojawi się kolejna część opowieści. @xWolfQ - Hawis Lemilton, tekst, opracowanie @kunaj - tekst, opracowanie, fabuła Specjalne podziękowania dla: @japkooo. - pomoc w scenerii oraz statysta @pawelik001, @Krzychu., @Gerak6, @AdrianoItaliano - osoby ścigające się Autoryzował: @Dudziak
  13. Wzór: 1. Najlepszy Support: Nominowani: @matvs. 2. Najlepszy Moderator/ka: @L4MP3K 3. Najlepszy Administrator/ka: Nominowani: @japkooo. 4. Najlepszy Starszy Administrator/ka: Nominowani: @LuKi16 5. Najlepszy Administrator/ka RCON: Nominowani: XQward 6. Najlepszy Biznes: Nominowani: Redakcja 4Life News 7. Najlepsza Frakcja: Nominowani: TSA 8. Największy No-life Serwera: Nominowani: @japkooo. 9. Najlepsza Organizacja:  Nominowani: Olimp 10. Najbardziej pomocny gracz serwera: Nominowani: @japkooo. 11. Najlepszy Lider: Nominowani: @pawelik001 12. Eventowiec miesiąca: Nominowani: 13. Najlepszy pracownik Frakcji: Nominowani:  14. Najlepszy prezenter: Nominowani: 15. Najlepszy Redaktor: Nominowani: @pawelik001 16. Najlepszy Pracownik Biznesu: Nominowani: (Wszyscy Pracownicy Biznesów; nie dotyczy Redakcji 4Life News oraz Radia 4Music) 17. Najlepsza aktualizacja na serwerze: (Wszystkie aktualizacje wprowadzone obecnego miesiąca) 18. Najlepsza praca na serwerze: Kurier 19. Najbogatszy Gracz: (Wszyscy gracze) 20. Najlepszy rozmówca na chacie globalnym (/g): (Wszyscy)
  14. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  15. Witam z tej strony Aplikant Kunaj. W dzisiejszym artykule opowiem o zlocie, który odbył się dnia 29.12.2020. Zapraszam do czytania! Około godziny 16:00 w Las Venturas, a dokładniej na parkingu G1 odbył się zlot samochodowy. Jego organizatorem był @Ceglasty.. Na zjeździe można było obejrzeć wiele ciekawych, pięknych i unikatowych aut. Do wydarzenia przyłączyły się frakcje SAPD, SAMD oraz SAFD, które czuwały nad bezpieczeństwem zgromadzonych. Z SAPD pojawił się @HeBe, z SAMD przyjechali @Baku111, @Sebko, @Roxel. Strażaków reprezentowali @ReadmeV i @Erixson. Podczas zlotu odbyło się głosowanie na najlepsze auto. Każde głosowanie polegało na wybraniu jednego, spośród trzech aut. Najpierw odbyły się eliminacje, następnie półfinał i na końcu finał. Dla wygranego była przeznaczona nagroda - 2000pln. Na końcu zostało wykonane zdjęcie z frakcjami, San Newsem z Redakcji 4Life News oraz organizatorem, z którym przeprowadziłem krótki wywiad. K- Kunaj C- Ceglasty. K- Jest Pan organizatorem zlotu tak? Jak wyglądały przygotowywania do niego? C- Tak, zgadza się. Jestem organizatorem tego zlotu. Przygotowania były dość ciężkie, lecz wraz z moim kolegą sobie poradziliśmy. K- Czy podobała się Tobie frekwencja na wydarzeniu? C- Frekwencja na zlocie bardzo mnie zaskoczyła, nie spodziewałem się tak licznego zgromadzenia. K- Co sądzisz o autach, jakie przyjechały, które się najbardziej podobało? C- Wszystkie auta zgromadzone na zlocie były świetne. Ciężko byłoby wybrać to jedno najlepsze. K- A czym Pan przyjechał? C- Przyjechałem moim Flashem 1.8 z silnikiem elektrycznym a wraz ze mną mój kolega. K- Czy za jakiś czas możemy liczyć na powtórkę takiego zlotu? C- Planuję, chociażby zrobić zlot sylwestrowy, jeżeli się nie uda, z pewnością zrobię w późniejszym czasie. K- Dziękuję za udzielenie wywiadu i życzę powodzenia w kolejnych akcjach. Mam nadzieję, że miło wam się czytało ten artykuł. Zapraszam też do czytania kolejnych artykułów, widzimy się w nowym roku! Aplikant @kunaj
  16. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  17. Witam! Z tej strony: Aplikant @kunaj , Dyrektor Naczelny @xWolfQ oraz Zastępca Dyrektora @pawelik001 z Redakcji Prasowej 4Life News. Przedstawimy wam historię świąteczną. Jak się zakończy? Zapraszamy do czytania! Dzień jak każdy inny. Padał śnieg, w końcu to zima. Państwo Nelsonowie właśnie wstawali, Bartek przygotowywał się do swojej pracy, a żona zrobiła mu śniadanie. Byli szczęśliwi ze względu na nadchodzące święta. Miała to być ich pierwsza wigilia spędzona razem. W ubiegłych latach Aleksandra przez sytuację majątkową musiała pracować. Teraz Bartek po dostaniu nowej pracy utrzymywał małżeństwo. Dostał on pracę jako kurier w firmie Transmax Express kilka miesięcy temu. Jednak nikt nie spodziewał się jak tragiczny będzie dla nich ten dzień. 23 Grudnia Dzień przed wigilią, czyli 23 Grudnia, zaczął się ich koszmar. Dzień rozpoczął się jak co dzień, państwo Nelsonowie wstali chwilę przed 6:00. Jak zwykle, obudził ich źle nastawiony budzik. Ich sypialnia wyglądała jak pole bitwy, ciuchy porozrzucane po całym pokoju, z półek kurz można było zbierać łyżkami. Najpierw z łóżka wstał Bartek, od razu poszedł do toalety. W międzyczasie Aleksandra postanowiła przygotować im śniadanie. Po zaledwie 10 minutach wszystko było już gotowe. Na stole można było znaleźć: cztery lekko spleśniałe parówki, dziesięć kromek chleba, masło oraz ketchup. Po wyjściu z toalety Bartek spojrzał się krzywo na Olę i stwierdził “Wiesz co, te parówki nie wyglądają zbyt apetycznie, może pójdę do sklepu po nowe?”. Ona natychmiast odparła “To będzie dobry pomysł” tym samym wyrzucając jedzenie do kosza. Bartek poszedł się przebrać, otworzył szafę i wybrał swój codzienny strój: ciemna koszulka, czarne spodnie z czarnym paskiem a na stopach nosił brązowe buty. Na rękę miał założony złoty zegarek, który był prezentem od Oli na rocznicę związku. Przed wyjściem z domu założył kurtkę, wziął portfel i pożegnał się z ukochaną. Po powrocie do domu zastał tylko wystawione walizki przed drzwiami. Zdziwiony postanowił zapukać do drzwi, zza nich usłyszał tylko “Spadaj, dupku! Nie chcę Cię tu więcej widzieć”. W tym samym czasie nad jego głową przeleciał telefon, wtedy wszystko stało się jasne. Jego dziewczyna dowiedziała się, że Bartek spędził jedną noc z jej najlepszą przyjaciółką, Oliwią. W pierwszym momencie mężczyzna nie wiedział kompletnie co zrobić, został praktycznie bez niczego. Po chwili rozpaczy zobaczył na zegarku godzinę. Był już spóźniony do pracy. Z walizkami zaczął biec do roboty. Kiedy już dotarł do firmy, usłyszał jedynie, że może się pożegnać z pracą. Wiedząc, że nie ma czego już tu szukać, ruszył w stronę San Fierro. Pojechał tam pociągiem. Na miejscu rozglądnął się za miejscem do przeżycia, zauważył hotel. Sam budynek wyglądał biednie, miejscowi nazywali to miejsce wolnostojącą ruderą. Część budynku zapadła się 2 lata temu, lecz przez znajomości właścicieli mogli oni dalej prowadzić biznes. Sam Bartek nie był za bardzo zadowolony z sytuacji, ale nie miał on zbyt dużej ilości pieniędzy, żeby zapewnić sobie lepszy nocleg. Pokój nie miał super wyposażenia, łazienka była jedna na całe piętro. Łóżko było bardzo niewygodne, Bartek nie miał już innego wyboru. 24 Grudnia Następnego dnia rano mężczyznę bardzo bolał kręgosłup, a w swoim bucie znalazł pająka. Załamany szybko poszedł się odświeżyć, żeby zdążyć na śniadanie. Woda pod prysznicem była zimna, ale to pobudziło Bartka do życia. Po wysuszeniu i ułożeniu włosów zszedł na śniadanie. Ludzi nie było za dużo, praktycznie był sam, nie licząc personelu. W tym momencie przypomniał sobie jakie święto jest dzisiaj. Załamany zjadł kanapki i poszedł do recepcji w celu zapłaty za pokój. Przy kasie zaczął rozmawiać z recepcjonistką. Rozmawiali o sprawach życiowych, Bartek zaczął opowiadać, jak znalazł się w hotelu. Mężczyzna już podał pin, okazało się jednak, że transakcja nie przebiegła pomyślnie. W rozbitym telefonie sprawdził swój stan konta, okazało się, że nie ma żadnych środków w banku. Przypomniał sobie, że Aleksandra miała dostęp do jego konta. Kobieta postanowiła pójść do szefa, ponieważ nie chciała wzywać policji. Wiedziała, że Bartek i tak jest już w złej pozycji. Szef długo zastanawiał się co zrobić. W końcu Bartek oddał swój złoty zegarek, dla niego i tak już nie miał znaczenia. Zrezygnowany wyruszył w podróż, szukał on swojego brata, z którym już dawno nie miał kontaktu. Po wyszukaniu jego profilu na portalu społecznościowym wyruszył autobusem na gapę w stronę Las Venturas. Wysiadł na przystanku w Prickle Pine. Dzielnica nie była za duża. Wiedział jedynie, że jego brat posiada Czarne SuperGT. Po chwili szukania znalazł dom, to właśnie był jego cel. Pierwszy raz od sytuacji z żoną był szczęśliwy. Już miał pukać do drzwi… W ostatniej chwili zobaczył jak jego brat, siedzi z żoną i dziećmi w salonie. Widział, jacy są szczęśliwi. Po chwili namysłu stwierdził jednak, że nie będzie przeszkadzać im w tak ważnej chwili. Zrezygnował z tego pomysłu i odszedł od drzwi. Smutny ruszył przed siebie. Rozmyślał nad swoim losem, jakie ma wyjścia i co może zrobić. Po paru godzinach spaceru dotarł na tamę w The Sherman Dam. Zaczął podziwiać piękne widoki. Jednak nie było to dobre połączenie, kompletnie załamany Bartek stanął na krawędzi tamy. Stwierdził, że jego życie już nie ma sensu, stracił wszystko: rodzinę, pieniądze i pracę. Postanowił skoczyć, niestety nie udało mu się dolecieć do wody. Zginął przez uderzenie w betonową część tamy. Zmarł na miejscu. Na początku chcielibyśmy wam życzyć wszystkiego dobrego, abyście te święta spędzili z najbliższą rodziną. Poza tym dużo zdrowia, szczęścia i dobrych relacji rodzinnych. WESOŁYCH ŚWIĄT! Dziękujemy za przeczytanie i zapraszamy na kolejne artykuły. @xWolfQ, @kunaj, @pawelik001
  18. Witam! Z tej strony Aplikant @kunaj z Redakcji Prasowej 4Life News. Dzisiaj przyjrzymy się początkom na serwerze. Zapraszam do czytania! Powitanie na serwerze. Na początku powitajmy @F3nix2911, to właśnie on zaczyna dzisiaj swoją przygodę na serwerze. Wystartował on na spawnie Las Venturas - Redsand East. Był on pozytywnie zaskoczony ozdobami znajdującymi się w pobliżu. Jak podoba mu się spawn w Las Venturas? @F3nix2911 - Spawn w LV bardzo miło mnie zaskoczył, z racji, że dużymi krokami zbliżamy się do okresu Świąt Bożego Narodzenia, gracze wyżej stojący rangą postarali się przenieść ten świąteczny klimat do gry, co pozwoli innym graczom poczuć przysłowiowe ciepło rodzinne nawet na serwerze. Stwierdził on jednak, że nie podoba mu się podstawowy wygląd postaci. W takim razie udaliśmy się razem do sklepu z ubraniami. Czas na pracę. Po przebraniu się szybko zrozumiał, że musi na początku zarobić. Zapytał się paru doświadczonych graczy, gdzie warto zacząć swoją pracę? Najczęściej podawanymi odpowiedziami był magazyn oraz kosiarki. Fenix stwierdził, że dla niego lepszy będzie magazyn i tam się udaliśmy. Dotarliśmy na miejsce i gracz zaczął swoją pracę. Co Feniks sądzi o pierwszej pracy? @F3nix2911 - Na pierwszą pracę dorywczą, a tak naprawdę na serwerze wybrałem pracę magazyniera z polecenia znajomych graczy, którzy mają większe doświadczenie w grze niż ja. Praca ta umożliwia zarobienie tak zwanej „łatwej kasy” oraz pozwala na zdobycie Life Points, które umożliwiają nam na wybranie lepiej płatnej pracy. Pora na prawo jazdy. Po przepracowaniu paru godzin oraz zdobyciu większej sumy pieniędzy, w myślach pojawiła się chęć posiadania swojego pierwszego pojazdu. Udaliśmy się do San Fierro w celu zdania prawa jazdy. Feniks zdał wszystkie kategorie, aby nie wracać się do ośrodka szkoleniowego w późniejszych etapach gry. Co mu sprawiło największą trudność? @F3nix2911 - Prawo jazdy poszło mi prawie bezproblemowo, największą trudność sprawił mi czas między checkpointami, przez które należy przejechać, aby w końcowym rezultacie zdać pomyślnie prawo jazdy. Zawsze coś może się wydarzyć na drodze, a to może pokrzyżować nam nasz egzamin na prawo jazdy. Następny krok do pierwszego pojazdu. Pojechaliśmy na giełdę, mieliśmy nadzieję, że tam znajdziemy auto. Na szczęście tanio udało mu się kupić Waltona z silnikiem 1,6dm3. Transakcja przebiegła pomyślnie i w ten oto sposób Feniks stał się właścicielem swojego pierwszego pojazdu. Co o nim sądzi? @F3nix2911 - Szczerze? Walton został przeze mnie kupiony całkowicie przypadkiem. Podczas przeglądania auto podjechał sprzedawca, który zaoferował dobrą cenę. Rozmawiałem z redaktorem, który opowiedział mi o zaletach posiadania własnego pojazdu. Wracając do tematu samochodu, Walton to dobry samochód pozwoli nam na przysłowiowe oznajmienie się z mapą. Dodatkowo nie dostaniemy łatwo mandatu. Wizyta w Redakcji 4Life News. Pod koniec oprowadziłem gracza po bazie redakcji. Pokazałem mu samochody, którymi możemy się poruszać oraz wnętrze biurowca redakcji. Czy spodobała mu się redakcja? @F3nix2911 - Zostałem zapytany o wrażenie, jakie wywołała na mnie „baza” redakcji 4Life News. Tak naprawdę bardzo mi się tam podobało, zostałem dokładnie oprowadzony oraz przedstawiono mi najważniejsze miejsca, oraz czynności, jakie być może będę w przyszłości wykonywał. Atutem redakcji jest to, że nigdy nie można się nudzić oraz zawsze jest coś do roboty. Plany na przyszłość. Co nasz nowy gracz planuje robić w przyszłości? @F3nix2911 - W przyszłości pragnę pracować jako redaktor w redakcji lub jako prezenter radiowy, radia 4life. Myślę, że mógłbym być dobrym dziennikarzem lub prezenterem. Na razie skupię się na poznaniu tajników serwera i wciągnę się w rozgrywkę Powoli kończąc. Mam nadzieję, że gracz zostanie jak najdłużej na serwerze i będzie się rozwijać wraz z nim. Dziękuję za przeczytanie, mam nadzieję, że artykuł wam się spodobał i zapraszam na kolejne! Wielkie podziękowania dla @F3nix2911 Napisał Aplikant: @kunaj
  19. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  20. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  21. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin