Nick funkcjonariusza: @blaki
Data i godzina zdarzenia: 18/03/2020, 23:45 około
Pełen opis sytuacji: Więc tak. Doherty nieopodal przejazdu kolejowego przy tzw. "wodnym" owy funkcjonariusz zatrzymał gracza o nicku julson1977. Zatrzymałem się obok gracza, gdy ten wsiadł do mojego pojazdu. Odjechaliśmy parę metrów, po czym wróciliśmy ponownie na pierwotne miejsce zatrzymania. Tam ujrzeliśmy funkcjonariusza, która umieszczał blokadę na kole zatrzymanego gracza. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że oskarżony w pewnym momencie oddał do nas salwę strzałów z broni palnej. Czy broni palnej nie używa się aby w ostateczności? Na końcu napomnę, że nie robię tego z czystej złośliwości. Całą sprawę chciałem z owym funkcjonariuszem obgadać, z uwagi na to, że nie jestem osobą mściwą, lecz funkcjonariusz postanowił mnie zignorować i sobie odjechać. I kolejną rzecz napomnę, że nie chodzi mi o nie wiadomo jak wielką karę dla oskarżonego - wystarczy jedynie jedno, proste słowo, które z pewnością każdy uczył się w przedszkolu.
Dowód, który to potwierdza całe zajście: Dowód
(Napomnę, że strzały ujęte na nagraniu to tylko część dowodów, które zdołałem nagrać. Nie sądziłem, że nagrywanie będzie mi potrzebne na serwisie)
Ja, AparT* zapoznałem się z regulaminem odnośnie składania skargi, rozumiem go i w pełni akceptuje.