Nick funkcjonariusza: @byebye.wav
Data i godzina zdarzenia: 29.11.2025 ~16:09
Pełen opis sytuacji:
Przekroczyłem prędkość i wyprzedziłem znajomego — tutaj pełna zgoda, nie udaję świętego. Zatrzymał mnie funkcjonariusz byebye.wav, który postanowił nałożyć na mnie dwa mandaty jednocześnie: za prędkość oraz za rzekome „stwarzanie zagrożenia”. Gdy zapytałem go, w jaki sposób to zagrożenie niby stworzyłem, usłyszałem tylko, że „znacznie przekroczyłem prędkość”.
Czyli dwa mandaty za jedno przewinienie — pakiet „gold”. A jak wiadomo, zgodnie z przepisami oraz zwykłą logiką: albo mandat za prędkość, albo za zagrożenie, a nie dwa razy za to samo. Chyba że policjant prowadzi jakiś program lojalnościowy, ale mnie nikt nie poinformował.
I teraz wisienka. Jakieś 30 minut przed całą tą interwencją z mandatem funkcjonariusz najpierw napisał do nas, żebyśmy „uważali”, po czym… sam zaserwował manewr rodem z YouTube’owych kompilacji. Wyprzedzanie na trzeciego, pełny gaz, zero refleksji — i bum, klasyczna katastrofa w ruchu lądowym, cztery auta rozłożone na części pierwsze.
Oczywiście nie jest to główny temat, tylko taki drobny smaczek, który człowiekowi zapala lampeczkę:
Czy pan funkcjonariusz aby na pewno był w pełni gotowy do służby? Czy może jednak przed każdym patrolem warto dmuchnąć w alkomat, tak profilaktycznie — jak witaminki rano?
Dowód, który to potwierdza całe zajście:
Przepis który o tym mówi Art. 5 § 1 pkt 8 KPW
Art.5. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia.
§1.Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy:
8) postępowanie co do tego samego czynu obwinionego zostało prawomocnie zakończone lub wcześniej wszczęte, toczy się;
Logi:
Filmik z brawurowej jazdy na tzw wyprzedzanie na trzeciego:
Ja, wolnymaciek2010PL zapoznałem się z regulaminem odnośnie składania skargi, rozumiem go i w pełni akceptuje.