Dobry wieczór, Captain II LESHI.
Podczas patrolu w Los Santos razem z moim kolegą napotkaliśmy na Waszą grupkę - Ty, Przemek3371 oraz Deyv.gg. Postanowiliście całą trójką ruszyć za nami i śledzić nas przez kilka dobrych minut, przy okazji pokazując swoją brawurową jazdę, jednak na to jako dowód mam tylko słowa kolegi z radiowozu. Nie miałbym z tym żadnego problemu, gdyby nie jeden dość ważny szczegół, mianowicie właśnie Ty uderzyłeś we mnie dwa razy, przez co musieliśmy zjawić się u mechanika, by naprawić pojazd, gdzie nawet tam nie daliście spokoju celowo blokując nam wyjazd. Od tego momentu mam już nagranie, które może usprawiedliwić moje zachowanie, je wyślę osobie rozpatrującej skargę.
"Gracz, zatwierdzając wysłanie skargi oznajmia, iż zapoznał/a on/a się z zasadami odnośnie skarg oraz przedstawił/a on/a samą prawdę, naginanie jej oraz zmienianie wersji zdarzeń jest zabronione." - cytat z regulaminu, który zaakceptowałeś.
Jak opisałem wyżej, przez ładne kilka minut jeździliście za nami, przy czym momentami utrudnialiście rozgrywkę, posuwając się nawet do taranowania. Gdybyś miał umiejętności prowadzenia pojazdu, a do tego znał KRD, to utrzymałbyś bezpieczny odstęp od radiowozu i do zdarzenia nigdy by nie doszło. Nie zatrzymałem radiowozu "nagle", tylko w odpowiedzi na reakcję się Twojego kolegi Deyv.gg, który również celowo nas wyprzedzał i hamował do 0 na skrzyżowaniach.
Według mnie - powołując się na nasze materiały szkoleniowe - miałem prawo postąpić tak, jak na nagraniu. Po Twoim opisie sytuacji mógłbym stwierdzić, że próbujesz manipulować dowodami tak, aby była widoczna tylko moja wina, jednak finalną decyzję pozostawiam dla Executive Staff.