Uszanowanie komisjo spraw frakcyjnych.
Przychodzę tutaj szósty raz z prośbą zdjęcia mojej osoby z czarnej listy KSF (komisji spraw frakcyjnych).
Zostałem wpisany w tamtym momencie z powodu niedopuszczalnego swojego zachowania na discordzie frakcji oraz karygodne zachowanie wobec współpracowników, jak również zarządu frakcji.
Sytuacja zaczęła się na discordzie na kanałach (lotniczego pogotowia ratunkowego).
Gdzie po powrocie w szeregi frakcji (SAMD) postanowiłem wrócić do podjednostki (LPR).
Gdzie po napisaniu wniosku i paru wylotach do zdarzeń okazało się, że muszę przejść ponowne szkolenie na śmigłowiec ciężki R16 w tamtym momencie byłem już po takim wylocie, a opiekun podjednostki ani naczelnik nic wcześniej o takim obowiązku nie wspomnieli zostałem poinformowany, że został on wycofany wraz odejściem z podjednostki następnie wdałem się w dyskusję, która do niczego dobrego nie doprowadziła, czego żałuję przyznam, że mogłem to załatwić w totalnie inny sposób niestety w tamtym momencie można powiedzieć, że również były inne czynniki, które do takiego stanu rzeczy doprowadziły, które nie miały tak naprawdę prawa wyjść, czego żałuję bardzo.
Groźby wobec członka byłego zarządu (Ivan*).
Nie chodziło mi o grożenie członkowi zarządu odbywało się to poprzez grupę na Messenger. Źle zostało to zinterpretować przez osobę czytającą treść wiadomości niestety, ale przepraszam, że zostało to tak zinterpretować może również ja tę treść wiadomości ująłem źle, w słowach, ale naprawdę nie miałem zamiaru kogoś zastraszać ani grozić rozmawiałem z (Ivan*), gdzie myślę, że już sobie to wyjaśniliśmy poprzez komunikator głosowy (mumble).
Braku szacunku do członków zarządu.
Niestety po krótkiej dyskusji z naczelnikiem podjednostki (kulesz jak się nie mylę). Wdałem się w dyskusję z Ivanem oraz kju z dwoma członkami zarządu, gdzie byłem pytany o różne kwestie niestety nie miałem możliwości odpisywania na bieżąco z następującej przyczyny, jaką była w tamtym momencie praca i tylko jak miałem chwilę możliwości, to odpisywałem następnie rozmowa przez wydalenie z podjednostki przesunęła się już na normalny dc, więc off topic ogólny, gdzie wymiana zdań doprowadziła do wyciszenia mojej osoby oraz obrazy członka zarządu frakcji samd. Następnie spróbowałem kontaktować się z grzengolem byłym liderem frakcji, gdzie odpowiedział mi, że nie da rady ze. mną porozmawiać zrozumiałe jak dla mnie następnie kontaktowałem się z zastępcą
Dyrektorka @Aza* obecna liderka frakcji.
Gdzie od początku rozmowy zlewała, traktowała odgórnie i nie interesowało jej moje tłumaczenie, po czym w końcu po każdej mojej wiadomości przez nią odbierany jako forma ataku udało mi się umówić z p. Aza* na godzinę mi pasującą, jak również pasującą jej, gdzie jeszcze wcześniej pytałem, czy spotkanie się odbędzie odpowiedziała, że TAK jest to dla mnie jasne, że osoba się pojawi. Niestety, ale p. Aza* nie pojawiła się spotkanie było zaplanowane co prawda po 22, iż do 22 pracowałem w tamtym tygodniu, co było dla niej wydawało mi się zrozumiałe jak się okazało później nie raczyła poinformować, że coś wyskoczyło i nie da rady się pojawić na spotkaniu, że coś wypadło nagłego zrozumiał bym jak najbardziej, ale trochę przyznam, że czekałem, bo myślałem, że przyjdzie i porozmawia niestety spotkanie się nie odbyło spotkanie następujące odbyło się w gronie większości członków zarządu opiekuna kubuli i administratorki ARCON Greyna.
Podsumowując:
Jestem świadom tego, co zrobiłem i żałuję swojego zachowania, bo tak naprawdę zasłużyłem na miejsce, w którym się obecnie znajduje, więc KSF BL wiem, że źle postąpiłem, dolewając oliwy do ogania ostatnim moim zachowaniem, przez co została kara zmieniona z postaci bl na BL BMA zostałem o zmianie kary poinformowany poprzez kontakt dc Byialy* który poniekąd również działa w komisji KSF jednocześnie przeprowadzona rozmowa przy pomocy kontaktu opiekuna frakcji samd z moją osobą troszkę rzuciła na mnie inne światło na sytuację za co dziękuję, bo tak naprawdę myślę, że nie miał obowiązku ze mną kontaktu od górnego nałożonego przez samego przewodniczącego, jakim na dzisiaj jest bilu. Proszę tylko o szansę i również zrozumienie komisji spraw frakcyjnych i wzięcie pod uwagę każdego najmniejszego elementu sytuacji i dania możliwości, jak i też ostatniej szansy, że taka sytuacja więcej miejsca mieć nie będzie mojej strony.
Z poważaniem PAWELOSS.