Witam, z tej strony Młodszy Redaktor @Molleto z Redakcji 4Life News. Dziś przedstawię wam pożar, który miał miejsce w miejscowości Blueberry.
Dnia 01.01.2022 około godziny 12:30 a w grze o 1:00 w nocy doszło do pożaru magazynów w miejscowości Blueberry, na szczęście w wyniku pożaru nikt nie ucierpiał, bo z powodu nowego roku pracownicy mieli dzień wolny. Na miejscu był tylko ochroniarz, który po zobaczeniu co się dzieje, niezwłocznie to zgłosił. Przyczyny pożaru nie są bliżej znane. Na miejscu pojawiły się służby SAFD oraz SARA. Strażacy zajęli się gaszeniem pożaru hal, a SARA zabezpieczyli okolicę oraz drogę by Fire Department mogło kontynuować czynności. Po około godzinie ciężkiej pracy służbom udało się zażegnać zagrożenie.
Nasza redakcja pojawiła się na miejscu praktycznie na początku całej akcji. A przed wami kilka zdjęć, które prezentują całość zdarzenia.
Po zażegnaniu niebezpieczeństwa udało mi się zrobić wywiad, który jest widoczny poniżej, z Aspirantem @Gora106 z jednostek SAFD przybyłych na miejsce.
M - Molleto
G - Gora106
M: Witam z tej strony Młodszy Redaktor Molleto z Redakcji 4Life News.
G: Witam serdecznie, Aspirant Gora106.
M: Czy chce pan w udzielić mi wywiadu?
G: Oczywiście, mogę.
M: Świetnie, więc zacznijmy od tego, co i kiedy się stało i czy mamy rannych?
G: O godzinie 0:50 dostaliśmy wezwanie o płonącym dachu hali magazynowej w Blueberry. O godzinie 01:00 dotarliśmy na miejsce i bezzwłocznie rozpoczęliśmy działania gaśnicze. Na szczęście, ze względu na nowy rok, w hali nie było pracowników. Jedyną osobą był ochroniarz pełniący służbę tej nocy i to on nas wezwał oraz szybko opuścił jej teren.
M: Rozumiem, czy jedynie służby SAFD pojawiły się na miejscu?
G: Na miejscu także była jednostka SARA, zabezpieczyli oni teren dookoła magazynu, co pozwoliło nam, na szybkie rozwiniecie sprzętu.
M: Możesz przybliżyć nam wasze działania na miejscu zdarzenia?
G: Po dojechaniu na miejsce, bezzwłocznie odcięliśmy media od budynku takie jak prąd, woda, gaz oraz rozłożyliśmy naszą drabinę, aby móc wygodnie dostać się na dach. Podłączyliśmy zasilanie wodne ze średniego wozu gaśniczego do drabiny i stworzyliśmy linie gaśnicze od nasadek znajdujących się na koszu drabiny. Po tym rozpoczęliśmy akcję gaśniczą, na początku z kosza, a potem po sprawdzeniu konstrukcji dachu, z samego dachu.
M: Chyba znamy wystarczająco informacji na temat pożaru. Ode mnie to tyle dziękuje za wywiad oraz życzę miłego dnia i szczęśliwego nowego roku.
G: Także dziękuję, miłego dnia i szczęśliwego nowego roku.
Ode mnie to tyle dziękuje za przeczytanie mojej pracy, czytającym życzę miłego dnia i szczęśliwego nowego roku. Pozdrawiam.
Podziękowania dla: @Gietek,@elektroda_4mm,@Gora106,@Kumi,@Patrych235
Autoryzował: @kunaj