Witam,
Nie jestem dobry w pisaniu takich rzeczy, nie jestem zwolennikiem pisania odejść i nie miałem pojęcia, że będę kiedykolwiek je pisał, ale czuję że muszę i chcę wyjaśnić parę kwestii.
Pewnie większość graczy jest teraz zadowolona i w pełni to rozumiem - jednych lubimy bardziej drugich mniej. Dziwi mnie jedynie fakt, że osoby z którymi nigdy nie pisałem/nie rozmawiałem, czy nie nadałem kary cieszą się ze "straty czegoś ważnego" dla drugiej osoby - a dla mnie jest to wielka strata, patrząc na starania jakie od siebie wkładałem w rangę i obowiązki. Nie mam tutaj żadnego żalu do decyzji ARCON, co mogło wynikać z statusu. Status ten powstał pod wpływem emocji i jego wydźwięk miał być diametralnie inny - jakbym mógł cofnąć czas i racjonalnie pomyśleć, to pewnie bym go nie wstawił, lub zmienił. Szanuje decyzje ARCON jednak osobiście uważam, że kara jak za popełniony czyn jest za bardzo surowa. Jest to tylko moje zdanie, nie zamierzam tutaj podważać nikogo decyzji, ani wchodzić w szczegóły. Pisząc to chce pożegnać raz na zawsze serwer, graczy z którymi spędziłem ponad 4200 wspaniałych godzin, dzięki którym codziennie na mojej twarzy pojawiał się uśmiech, oraz wyróżnić tych, szczególnie dla mnie ważnych.
Nadając codziennie tyle kar, banów czy odrzucając apelacje bez wzorów, posty w motoryzacji bez screenów itd. nie było spowodowane tym, że kogoś nie lubię. Do każdego, kto otrzymał ode mnie karę mam szacunek, wykonywałem tylko swoje obowiązki, oraz dodatkowe rzeczy, bo sprawiało mi to przyjemność. A przez te sytuacje, zrobiłem sobie masę wrogów. Najbardziej przypominam sobie teraz sytuacje z organizacją na literę "O", gdzie przez nadanie kilku kar członkom, które nie były do końca zależne ode mnie i były konsultowane z wyższą rangą, zrobiłem sobie wrogów, aż do dziś. Nie jestem konfliktowy i nie zamierzałem się wdawać w żaden z nich, nie traktowałem tych graczy "z góry", nie rozumiem tego złego nastawienia w moją stronę, robiłem po prostu to, do czego zobowiązywały mnie obowiązki na randze.
Takie komentarze i sprawy są najbardziej krzywdzące, tym bardziej, że pierwszy raz widzę kogoś nick na oczy. Nie powiem, bo zależało mi na randze, na serwerze i mam nadzieję, że niektórzy to dostrzegali. "Popłakałem się"? - Okej. Ale to te osoby piszą komentarze, bez poznania sytuacji w najmniejszym stopniu. Nawet nie wiedzą czy było to umyślne, czy nie. Nie mam pretensji do ARCON, nie uważam, że zostałem ukarany nie słusznie. Tutaj nie chodzi o to, że się spłakałem czy coś, tylko jedynie co trzymało mnie przy serwerze to ranga, teraz gdy coś na co "robiłem" 10 miesięcy zostało przekreślone, to moje chęci całkowicie opadły.
Teraz wspomnę kilka osób najważniejszych dla mnie, dziękuje wszystkim za wsparcie.
@Versi* - Zdecydowanie najlepsza osoba, dziękuje Ci za wszystkie wspólne akcje na serwerze, kontakt oczywiście zostanie.
@Lisa_ - Dziękuje za wszystkie miłe słowa, za wsparcie, za pomoc. Na prawdę robisz dobrą robotę i nasza współpraca była na bardzo wysokim poziomie. Dziękuje Ci za wczorajsze poświęcenie kilkunastu godzin i doprowadzenie jednej ze spraw do końca.
@Polixon - Dziękuje Ci za wspólne chwile spędzone na serwerze, dzięki za współpracę.
@L4MP3K. - Dziękuje za miłe słowa podczas jednej ze spraw na pw dsc, dużo to dla mnie znaczy i pamiętam je do teraz.
@Greyna.gg - Dziękuje za całą współpracę - była to najlepsza przygoda na serwerze, którą jeszcze długo będę wspominał. Przede wszystkim dziękuje za ogromne zaufanie.
@Voxber.drip, @SpeedPower- Dzięki za współprace.
@Frapis @Jvkub @TheTomson @AmzeK @Halloween @MATI9101 @Gajduss @Flix. @pawelosuwa @Mati0sik @Gryczuu @ItsTobiasz @Mlonskyy @Demianeg @MateuszXQ @Matie18 @kondu32 @$Damixpl$ @zuzameduza @PLojTEk @zloty113 @Kumi@davys @Moszu @Lajk* @AdekUchiha@Princessa*@DeleteD @flor1aN @Shadooweczek @Animo. @DarkQueen- Dzięki wam za wszystko, dobrze wspominam rozmowy i współpracę z wami.
Jeśli o kimś zapomniałem, to przepraszam.
I na końcu @japkooo.@
[email protected] - Podczas dzisiejszej rozmowy, głównie przez stres moje tłumaczenie mogło brzmieć śmiesznie, rozumiem to i szanuje waszą decyzję. Chcę podkreślić, że w statusie nie chodziło mi o podważanie Waszego zdania, czy o to, że nie zgadzam się z karą. Uważam teraz "na trzeźwo", że faktycznie nie postąpiłem najlepiej - ale w momencie tej sytuacji,.. a zresztą mówiłem już to. Osobiście uważam, że kara jest bardzo surowa i mogłoby to się skończyć inaczej, tym bardziej biorąc pod uwagę mój cały staż w ekipie serwera i to, co w niej robiłem. Kończąc napiszę jeszcze raz, że nie mam żalu, ale moim zdaniem sprawa mogła zakończyć się inaczej. Dzięki za zaufanie i szansę na randze.
S4