Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

4Life News - Upadek kompleksu wypoczynkowego.


Dejw.
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

vwPE3Le.png

Witam, z tej strony @Dejw. z redakcji prasowej 4Life News. Dziś przychodzę do was z artykułem na temat... Zobaczcie sami! :D 

Q0FQ5qQ.png

Zapewne każdy z Was kojarzy rzekę płynącą przez cały Stan San Andreas, ale czy znacie państwo wszystkie fakty o niej? Jej długość jest sprawą kontrowersyjną, najczęściej podawana jest wartość 6400 km. Ma ona największe dorzecze w całym Stanie S.A i zasoby wodne. Dlatego też w jej dorzeczu wyrasta najwięcej lasów. U jednych z brzegów rzeki, około 15-stu lat temu znajdowały się domki wypoczynkowe. Odpoczywało tam mnóstwo rodzin, przyjaciół, szczególnie z takich miast jak Los Santos czy też San Fierro. Nie udało nam się uzyskać dostępu do zdjęć, ponieważ ich nie ma. Na ratunek przychodzi nam Pan Stanisław, mieszkał on obok kompleksu wypoczynkowego przez 30 lat. Oto co nam opowiedział: 

R - Redaktor

M - Mieszkaniec

R: Dzień dobry mógłby nam Pan opowiedzieć coś kompleksie wypoczynkowym obok pańskiego domu?
M: Witam, oczywiście. Chętnie odpowiem na kilka pytań.

R: Z racji, że ma żadnych zdjęć z tego miejsca może opisałby nam Pan, jak ono wyglądało?
M: Pewnie, były to domki wypoczynkowe o wymiarach około 30 m². Znajdowały się 150 metrów od plaży oraz rzeki. Łącznie było ich 10 i wszystkie należały do prywatnego właściciela.

R: Gdzie znajdował się Pana dom i jakie atrakcje były nad rzeką?
M: A więc mój dom znajdował się jakieś 300-400 m od rzeki oraz domków, na wzgórzu. Na początku, gdy cały biznes dopiero się "rozkręcał" nie było żadnych atrakcji. Atrakcje doszły po 6-ściu miesiącach od otwarcia, gdy właściciele zauważyli, że przybywa coraz więcej gości. Między innymi były takie atrakcje jak boisko do siatkówki plażowej, budka z lodami oraz goframi, wypożyczalnia rowerków wodnych.

R: Ma Pan jakieś zdjęcia swojego domu lub tych wypoczynkowych?
M: Oczywiście, mam tylko zdjęcia swojego domu, ale chętnie pokaże.

R: Znał Pan właściciela? Gdzie Pan obecnie mieszka?
M: Znałem właściciela, ponieważ zmarł 6 lat temu, jego ciało zostało pochowane na cmentarzu w Los Santos, z tego miasta też pochodziła jego rodzina. Ja z moją żoną Jadwigą przeprowadziliśmy się do bloku mieszkalnego w San Fierro na dzielnicy Doherty. 

Q0FQ5qQ.png

3.png

4.png

5.png

Q0FQ5qQ.png

Do zamknięcia biznesu doszło z powodu gwałtownej burzy, która przeszła przez cały Stan S.A. W dom Pana Stanisława uderzył piorun przez co doszło do podpalenia.

Natomiast z domków letniskowych zostały zerwane dachy, które wylądowały w rzece. Na pozostałe domki spadły drzewa. Z racji, iż nie opłacało się poddawać renowacji, więc stwierdzono, że domy trzeba wyburzyć a działkę sprzedać. Działkę sprzedano Burmistrzowi S.A którą posiada do tej pory.

Q0FQ5qQ.png

Oto kilka zdjęć przedstawiających rzekę po 15-stu latach.

1.png

2.png

vwPE3Le.png

l9rd9VY.png

 

Edytowane przez xWolfQ
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Dejw. napisał:

 Z racji, że ma żadnych zdjęć

Ktoś głodny był?

1 godzinę temu, Dejw. napisał:

W dom Pana Stanisława uderzył piorun przez co doszło do podpalenia

Doszło do pożaru ładniej brzmi. 

 

1 godzinę temu, Dejw. napisał:

poddawać renowacji, więc stwierdzono, że domy trzeba

Nie potrzebne tutaj słowo więc.

 

Poza tym świetny artykuł, gratuluje pomysłu i życzę powodzenia w następnych artykułach ;)

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin