Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

4Life News - Fabryka FleischBerg


flor1aN
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

5wNnuaX.png

Witam czytelników, z tej strony Młodszy Redaktor @flor1aN z Redakcji 4Life News. Dzisiaj chciałbym wam zaprezentować historię fabryki piwa w stanie San Andreas pod nazwą FleischBerg.
Miłego czytania!
5D4B3bb.png

79po.jpg?width=1073&height=670

5D4B3bb.png

Historia rozpoczyna się w Fort Carson, kiedy jeszcze nie było technologii, był to rok 1868. William Breizner - tak się nazywa bohater tej historii,
miał matkę z ameryki oraz ojca z niemiec. Po skończeniu 18 lat ojciec Williama wysłał go do pracy jako kowal, nie podobało się to młodemu człowiekowi, dlatego nocą 26 lipca postanowił uciec z domu.
Przez brak środków na żywność musiał kilka dni głodować. Szukając miejsca pracy znalazł handlarza, który sprzedawał chmiel, Williama ojciec był fanem piwa, więc chłopiec pomyślał, że łatwo stworzy biznes. Dogadali się, że William bierze ze sobą chmiel, ale w ciągu tygodnia musi mu oddać pieniądze. William szukając miejsca do rozkręcenia biznesu, napotkał starszego pana, który był zainteresowany, po co młodemu człowiekowi tyle chmielu. Chłopiec wytłumaaczył, że ma zamiar rozkręcić biznes. Po tym, co usłyszał, nie był szczęśliwy.
Starszy pan wytłumaczył mu, że do piwa nie będzie potrzebny tylko chmiel, ale również dziesiątki innych składników. Nakazał mu poczekać.
Starszy pan przyniósł resztę potrzebnych składników i zaczął uczyć młodego chłopca oraz tłumaczył mu, że sam by sprzedawał wyroby, ale jest już za stary, by roznosić je po miasteczkach. Wtedy narodził się pomysł wspólnej pracy, wszystko szło jak należy, produkty sprzedawały się jak ciepłe bułeczki, lecz pewnego dnia starszy pan odszedł z tego świata i William został skazany na siebie.
Postanowił dalej prowadzić biznes i pewnego dnia zadecydował, że musi go jakoś nazwać, że to musi być marka, FleischBerg
nazwę wymyślił, z zapamiętanych słów, jakie jego ojciec, który był niemcem. Z pierwszych większych pieniędzy zakupił wielki teren w miejscowości Blueberry oraz postawił tam pierwsze budynki.
Założył szczęśliwą rodzinę, ciągle rozbudowywał teren, bo firma się rozwijała, po 26 latach od założenia firmy sam on zmarł, a na jego pogrzebie pojawił się prezydent stanu San Andreas.
Firmę przejmowały jego pokolenia, a aktualnie prowadzi ją jego prawnuk.

5D4B3bb.png

82po.jpg?width=1073&height=670

5D4B3bb.png

Dziękuję za przeczytanie artykułu, miłego dnia!

uY5k94k.png

 

Autoryzował: @Blender.

5wNnuaX.png

Edytowane przez flor1aN
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin