Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

4Life News - Porwanie.


Patryk99
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

5wNnuaX.png

Witamy Was drodzy czytelnicy. Dzisiaj przedstawimy Wam kolejne policyjne śledztwo.

5D4B3bb.png

TW5KklN.gif

5D4B3bb.png

Prolog: Podczas powrotu ze szkoły syn słynnego prawnika Michał Kawaleczyk zostaje porwany.

5D4B3bb.png

Na komisariat przychodzi zgłoszenie od przyjaciela porwanego, Karola Werterowicza i prosi o pomoc. Naczelnik wydziału na miejsce porwania wysłał Aspiranta Konrada Murkiewskiego i Starszego Aspiranta Bogusława Czerkiewskiego. Po kilkunastu minutach śledczy dojechali na miejsce zdarzenia, gdzie prowadzono już zabezpieczanie śladów. Technik Kryminalistyki Karol Wojtik zabezpieczył ślady walki, kilka kropel krwi, plecak porwanego oraz ślady opon pojazdu porywaczy. Konrad założył rękawiczki, po czym otworzył ostrożnie plecak, wewnątrz niego znalazł sporą ilość substancji psychotropowych oraz około 20 tysięcy euro. Technik zabezpieczył wnętrze plecaka, kolejno udał się do przyjaciela porwanego, w celu rozmowy z jedynym świadkiem. Podczas rozmowy Karol Werterowicz powiedział im, że jego przyjaciel od jakiegoś czasu dorabia sobie, jako diler narkotyków, dodatkowo podał im adres jego tymczasowego mieszkania. Karol nagle zawołał śledczych, kolejno ukazał im naszyjnik, który był cały we krwi. Konrad z Bogusławem udali się do domu rodzinnego porwanego, gdzie oczekiwali na nich rodzice Michała. Po dotarciu śledczy rozpoczęli rozmowę z rodzicami, którzy mieli łzy w oczach i poinformowali ich o nielegalnym życiu syna. Ojciec Michała Kawaleczyka był w szoku o nielegalnym życiu, jego dziecka. Śledczy zdecydowali się założyć podsłuch na telefony rodziców porwanego. Konrad z Bogusławem poprosili rodziców o ukazanie pokoju syna. Podczas przeszukania w pokoju małoletniego detektywi znaleźli sporą ilość narkotyków, bo ponad 3 kilogramy oraz 50 tysięcy euro. Śledczy zdecydowali się za pomocą testu narkotykowego sprawdzić kilka miejsc w pokoju. Wydział Kryminalny dokonał nacięcia w fotelu i pufie, kolejno zebrał odrobinę materiału i dokonał testu, wynik testu okazał się pozytywny. Śledczy wiedzieli, że syn prawnika zaczął handlować narkotykami, dodatkowo ukrywał je w meblach. Murkiewski i Czerkiewski wiedzieli, że porwany mógł zrobić sobie problemy w świecie narkotykowym, więc skontaktowali się z dawnym dilerem narkotykowym Albertem ,,Norą” Norkiewskim i umówili się z nim 4 godziny później, w celu rozmowy z informatorem. Podczas powrotu wydział kryminalny dostał informację, że w środku lasu znaleziono prawdopodobnie zwłoki, które są jeszcze w czarnym worku.

5D4B3bb.png

SxnYLSt.gif

5D4B3bb.png

Konrad Murkiewski oraz Bogusław Czerkiewski udali się na sygnałach na miejsce odnalezienie możliwych zwłok. Śledczy po 15 minutach byli w okolicy, gdzie znaleziono ciało i czekali na dojazd patologa sądowego i technika kryminalistycznego. Po niespełna 10 minutach na miejsce dojechał patolog i technik kryminalistyki, kolejno śledczy udali się w miejsce, gdzie odnaleziono zwłoki. Patolog sądowa założyła rękawiczki nitrylowe, kolejno otworzyła worek, wewnątrz, którego odnaleziono młode ciało. Karol Wojtik rozpoczął zabezpieczanie możliwych śladów, jednak oprócz śladów ciągnięcia innych dowodów nie było. Murkiewski wyciągnął telefon i odpalił zdjęcie porwanego, kolejno porównał z denatem, niestety śledczy odnaleźli ciało porwanego dilera. Bogusław wykonał telefon do psychologa policyjnego i poprosił, aby ten udał się do domu Kawaleczyków i poinformował rodziców o śmierci. Patolog sądowa na ciele odnalazła sporo śladów, w tym odciski palców, ślady krwi oraz pod paznokciami odnaleziono naskórek prawdopodobnie morderców. Wydział kryminalny oprócz poszukiwań porwanego, teraz szukają morderców, Danuta Weś oprócz śladów na ciele odnalazła sporą ilość ran, jednak przyczyną zgonu mogło być uduszenie lub brutalne pobicie. Detektywi po znalezieniu ciała i rozmowie z technikiem oraz patologiem sądowym wrócili na komendę, gdzie czekały na ich wyniki ze znalezionego na miejscu porwania naszyjnika. Po powrocie do bazy śledczy zerknęli na wyniki naszyjnika, który wykazał, że krew należy do nijakiej Karoliny Nesekle. Detektywi wrzucili kobietę do policyjnej bazy, okazało się, że kobieta zaginęła 3 miesiące temu i była powiązana w handel narkotykami. Funkcjonariusze udali się do naczelnika i poinformowali go o nowej informacji w śledztwie. Szef wydziału był w szoku z ową informacją, jednakże sprawdził. Jak się okazało kilka miesięcy temu, zostało ono umorzone.

5D4B3bb.png

4VdtoTS.gif

5D4B3bb.png

Naczelnik powiedział, że śledczym wystarczy pracy, więc udali się do swoich domów, w celu wyspania i zregenerowania sił. Następnego dnia detektywi wrócili na bazę, gdzie oczekiwali na Karola, który miał im coś pokazać. Po kilkunastu minutach technik był u Konrada i Bogusława, kolejno podał im wyniki śladów z miejsc zdarzeń. Technik ustalił, że na ciele denata były odciski palców nijakiego Michaela Newakiel, ten został natychmiast wpisany do policyjnej bazy, która wykazała, że Newakiel jest członkiem zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmuje się handlem narkotykami na skalę światową. Oficerowie zdecydowali się, że sprawdzą maila oraz kontakty denata, jak i właścicielki naszyjnika. Na szczęście na mailu denat miał kilkanaście wiadomości z różnych adresów, `informatyk policyjny w ciągu kilku minut odnalazł wszystkie maile, które należały do osób z gangu Newakiela. Funkcjonariusze zdecydowali się, że spróbują się skontaktować z telefonu Kawaleczyka do podejrzanego mordercy. Podczas rozmowy, informatyk namierzał lokalizację podejrzanego. Lokalizacja telefonu znajdowała się w opuszczonym magazynie, więc śledczy wysłali tam jednostki, w celu obserwacji tamtego obiektu. Śledczy podczas przeglądu zauważyli, jak wszyscy podejrzani weszły do wnętrza. Mundurowi poinformowali śledczych, że podejrzani są w środku magazynu, a brama zamknięta. Śledczy poprosili o oddział antyterrorystyczny o pomoc w zatrzymaniu podejrzanych, na szczęście Ci się zgodzili. Oddział specjalny wraz z wydziałem kryminalnym zdecydowali się, że wejdą od tyłu na teren, jednak na początku będą musieli wyłączyć kamery. W celu wyłączeniu kamer pomógł im informatyk policyjny, gdy monitoring był wyłączony, funkcjonariusze weszli na teren, kolejno otoczyli budynek.

5D4B3bb.png

GYjnUWV.gif

5D4B3bb.png

Gdy budynek był otoczony, antyterroryści otworzyli wszystkie drzwi w tym samym momencie i wrzucili do wnętrza granaty hukowo-dymne. Gangsterzy zdezorientowali się i zaczęli ukrywać się za filarami. Gdy współpracujące wydziały wtargnęły do wnętrza, gangsterzy otworzyli ogień w kierunku oficerów, przez co doszło do strzelaniny. Podczas ostrzału zraniono 2 gangsterów, a jedna osoba została zastrzelona. Oddział antyterrorystyczny wraz z wydziałem kryminalnym rozbili grupę zajmującą się handlem narkotykami oraz broniami. Po zabraniu zatrzymanych do pojazdów transportujących śledczy sprawdzili zamknięte pomieszczenia w magazynie, w jednym z nich znaleźli nieprzytomną mocno krwawiącą Karoline Nesekle, która została zabrana przed ratowników na SOR. W kolejnych pokojach znaleźli: pokój tortur, laboratorium, składzik. Na miejsce zostali wezwani technicy kryminalistyczni oraz wydział antynarkotykowy, który rozpoczął wstępne przesłuchanie handlarzy, w tym czasie technicy zabezpieczali ślady z magazynu. Detektywi udali się do podejrzanego Michaela Newakiel, podczas przesłuchania ten przyznał się do zarzutów i podał nazwiska osób, które mu pomagały. Michael Newakiel, Kilard Czase, Kordian Mirczewski za pobicia, porwania, handel narkotykami, zabójstwa, prowadzenie zorganizowanej grupy przestępczej, nielegalne posiadanie broni, produkcję substancji psychotropowych zostali skazani przez sąd na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Karolina Nesekle po 3 miesiącach w szpitalu została przesłuchana i przyznała się do handlu narkotykami, jednak jej sprawa została umorzona ze względu na szantażowanie przez gangsterów. Inni gangsterzy za handel bronią, narkotykami, produkcję substancji psychotropowych, nielegalne posiadanie broni, ostrzał służb mundurowych zostali skazani na 12 lat pozbawienia wolności. Handlem narkotykami, produkcją ich oraz ukrywaniem substancji w magazynie sprawą zajął się wydział narkotykowy oraz interpol.

5D4B3bb.png

Dt3o0Tf.png

w47Nijp.png

Autoryzował: @Mlonskyy

5wNnuaX.png

 

Edytowane przez Mlonskyy
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin