Mam pozwolenie na wypowiedz. To tak @HiTTY mówisz że jechałeś za karetką i po jakimś czasie ich "Zgubiłeś" Jechałem za karetką od samego szpitala, i ani ciebie ani żadnego Sultana zarządowego nie widziałem.
Praktycznie w połowie drogi ( Koło King's ) @iwo11 musiał pilnie kończyć. A jak dobrze pamiętam było was 3 w karetce.
To dokładnie nie wiem czemu nie pojechaliście na ten wypadek, a tak jeżeli dwóch musiało kończyć to sam @HiTTY mogłeś wrócić zarządówką na baze i pojechać razem z @BOCHA. Na wypadek, a nie za przeproszeniem "Tępić tego Sultana"
To wszystko.
EDIT// I tak jednym zdaniem @HiTTY lecisz w chu..