Witam, sytuacja z mojej strony wyglądała w ten sposób... Jadąc z mechanika (wodnego) doherty zostałem w dosyć mocny sposób przez ciebie staranowany, po czym odjechałeś. Przystąpiłem do próby zatrzymania, w czasie przebiegania pościgu otrzymałeś dwie informacje/alerty o zatrzymaniu się. Zatrzymałeś się dopiero na Foster Valley, wysiadłeś z pojazdu, wraz z @Nicholaz nakazałem ci, abyś wrócił do samochodu. Nie wykonywałeś naszych poleceń. Przystąpiliśmy do zatrzymania wysokiego ryzyka. Nie chciałeś współpracować. Ujmę to twoimi słowami ("nawet pościgu nie było") Zostałeś postrzelony z "tazera" po czym zakuty. Gdy odprowadziłem cię do pojazdu twój kolega wsiadł do ZR'ki, którą uciekałeś i zaczął nią uciekać.
Napisałem, że jeśli pojazd nie wróci zostaniesz ukarany podwójnie (zgodnie z taryfikatorem frakcyjnym) W międzyczasie podliczyłem mandat, który wynosił 10500 PLN, nie przyjąłeś mandatu, pojazd również nie powrócił na miejsce zatrzymania.
Podczas transportu do więzienia, razem z twoim kolegą wypisywaliście różne wulgaryzmy ( [2019-08-23 00:02:19] [Output] : xSzaryFix [79]: o ty kurwiu / Jeden przykładowy) Stwierdziłem, iż nie ma sensu prowadzić z tobą dyskusji, zostałeś osadzony na 210 minut. Tak sytuacja wyglądała z mojej perspektywy.
Sergant I LoRen