Login: GustawPL1
Nick: knurzysko27
PID: 100183
Dopisek BMA: TAK
Dokładna data umieszczenia: 01.06.2024r
Powód umieszczenia na czarnej liście: braku zapłacenia kary finansowej, zatajenia informacji przed zarządem i zwyzywania zarządu.
Dlaczego miałbyś zostać z niej zdjęty?: Witam, na samym wstępie chciałbym zaznaczyć, iż wiem, że jestem wpisany na listę BMA i całkowicie rozumiem znaczenie tego skrótu i z czym on się wiąże, jednakże stwierdziłem, że spróbuję.
Od momentu umieszczenia mnie na czarnej liście minęło już trochę czasu, a dokładniej 2 lata. Przez ten okres zdążyłem dojrzeć i zmienić swoje podejście do wielu spraw. Między innymi zmienił mi się sposób myślenia, zachowanie oraz nastawienie do innych osób i zacząłem stawiać na większą komunikację między mną, a innymi osobami, gdyż wtedy jako człowiek nie za bardzo chciałem, czy też nie potrafiłem rozmawiać z innymi osobami, czego właśnie jednym z efektów jest moja obecność na czarnej liście. Na dzień dzisiejszy, gdy patrzę na powód, za który zostałem wpisany na czarną listę, to jest to dla mnie coś, czego dzisiaj mógłbym się wstydzić.
Odnosząc się do kary finansowej - chciałbym wyjaśnić, że w tamtym czasie zostałem zawieszony, czyli usunięty z frakcji na serwerze, dlatego nie byłem w stanie uiścić kary finansowej, gdyż serwer nie widział, że należę do jakiejś frakcji. Zamiast od razu poinformować o tej sytuacji Zarząd i wyjaśnić problem, uznałem, że poczekam do momentu, gdy moje zawieszenie się zakończy i wtedy wszystko opłacę, gdy zostanę z powrotem dodany do frakcji. Był to błąd z mojej strony i jak wcześniej wspomniałem, powinienem od razu wszystko wyjaśnić, zamiast pozostawiać Zarząd bez żadnych wyjaśnień.
Oczywiście, a przynajmniej moim zdaniem największym złym czynem, którego dopuściłem się jest obrażanie zarządu. Mimo tego, że dzisiaj już nie pamiętam tego co mówiłem, to szczerze przepraszam wszystkich, którzy usłyszeli moje wulgaryzmy. Jestem pewny, że słowa te były nieodpowiednie, niepotrzebne i przede wszystkim pod żadnym względem nie powinny paść. Dzisiaj wiem, że nie zależnie od sytuacji, przemoc fizyczna czy w tym przypadku werbalna nigdy nie jest dobrym wyjściem na rozwiązywanie problemów, dlatego jeszcze raz szczerze przepraszam tych, którzy musieli słuchać tego, co wtedy miałem do powiedzenia. Niestety nie pamiętam już ani jednej osoby, która wtedy była na kanale Mumble, dlatego nie jestem w stanie każdej uczestniczącej w tej rozmowie osoby przeprosić "osobiście".
Jeszcze raz wspomnę - jestem całkowicie świadomy, że szansa na zdjęcie mnie z czarnej listy sięga zera, jednakże niezależnie od werdyktu mojej apelacji zależy mi na przedstawieniu swojego stanowiska, szczerych przeprosinach za swoje zachowanie oraz pokazaniu, że od tamtych wydarzeń wyciągnąłem wnioski i dojrzałem jako osoba.