Nick funkcjonariusza: vexu.
Data i godzina zdarzenia: około 13:10 12.06.2018
Pełen opis sytuacji: Po wbiciu na serwer od razu poszedłem na służbę do frakcji SARA, po czym wyjechałem lawetą i usłyszałem z tyłu syreny. Z miejsca zjechałem na pobocze, aby zrobić drogę pojazdowi uprzywilejowanemu. Po czym okazało się, że owe radiolki jadą do mnie. Policjant poprosił mnie o dokumenty, podałem je po czym kazał mi jechać odstawić lawetę na baze. Od razu zostałem skuty, nie dali mi nawet wytłumaczyć całej sytuacji, że kare już odsiedziałem. Nie zamierzam robić tego drugi raz. Napisałem więc pm'a do Grzengola (pomijając fakt, że początkowo mnie zlał dopiero łaskawie teleportował się do mnie gdy o pomoc poprosiłem supporta BuleczkaA. Starałem się wytłumaczyć całe zajście i napisałem, że karę już odsiedziałem. Grzengol poprosił mnie o dowody, które wydają mi się być śmieszne, ponieważ nie mam żadnego obowiązku robić ss'ów z paki. Gdy BuleczkaA poprosił Grzengola o logi (czy kara została już przeze mnie odsiedziana) on stwierdził, że "tylko tutaj sprząta". Jeżeli macie zamiar tak ze mną rozmawiać, to wiedzcie, że trafiliście na nieodpowiednią osobę. Nie dam sobie wejść na głowę i nie życzę sobie, żeby szły takie teksty następnym razem, inaczej skargi będą się sypać chociażby i co dziennie jak zajdzie potrzeba. Chwilę później Grzengol sobie poszedł, a funkcjonariusz vexu. wsadził mnie do paki za karę, którą odsiedziałem. Według mnie to nie moja wina, a raczej niekompetencja policjanta, który najwyraźniej zapomniał wypisać mnie z komputera.
Dowód, który to potwierdza całe zajście: Pozwolę sobie pominąć tą kwestie, ponieważ jak wspomniałem wyżej nie mam obowiązku udowadniać mojej odsiedzianej kary. Proponuję pokazać logi, bądź wprowadzić system screenów robionych przez funkcjonariuszy, gdy dają kogoś do paki. Na końcu wspomnę, że nie mam zamiaru nikogo ud****ć, po prostu nie spodobał mi się fakt, że policjanci nie dali mi nic wytłumaczyć, a w dodatku gdy proszę o dowody otrzymuje wiadomość, że ktoś "tylko sprząta". Pozdrawiam i liczę na sprawiedliwe rozpatrzenie skargi.
Ja, Pingwinooo zapoznałem się z regulaminem odnośnie składania skargi, rozumiem go i w pełni akceptuje.