Uszanowanie,
Minęło pełnych ponad dziewięć miesięcy (tj. 09.08.2020 - 11.05.2021), odkąd zostałem wpisany pierwszy raz na czarną listę KSF. W wolnych chwilach rozmyślałem nad całą sytuacją i doszedłem do wniosku, że człowiek uczy się na błędach, aczkolwiek lepiej popełniać ich więcej wcześniej, niż później. W takich sytuacjach możemy chociażby w przyszłości podjąć dobrą decyzję. Jest to cenne dla nas wielu doświadczenie. Mój incydent, który stał się dla mnie już dawno historią był często przeze mnie wspominany, był to niekontrolowany wybryk, który dużo mnie nauczył w dalszym funkcjonowaniu. Nauczył mnie wielu rzeczy, przez tą pomyłkę w przyszłości na pewno będę bardziej stanowczo ostrożny. Każdy z nas jest tylko człowiekiem i każdy ma prawo popełnić błąd. Nigdy nie myślałem, że tego typu zdarzenie będzie miało kiedykolwiek miejsce. Zawsze jak najbardziej siebie kontrolowałem, aby żaden z regulaminów nie został przeze mnie złamany. Wkładałem we frakcje tyle ile mogłem, starałem się, lecz nie mam pojęcia co we mnie wstąpiło, że dopuściłem do takiego incydentu. Niewątpliwie, jak najbardziej przyznaję się do kolosalnego błędu, który został przeze mnie popełniony. Przypominając sobie całą sytuację czuję wielką skruchę, w związku z tym pragnę z pełnym szacunkiem przeprosić za moje ogromne potknięcie, które było spowodowane tylko i wyłącznie moją bezmyślną głupotą. Gdy wszystko pójdzie zgodnie po mojej myśli, to z czasem będę na pewno walczył i bardzo starał, aby odbudować relację z osobami, które były bliskie ku mojego boku, oraz które mnie wspierały mentalnie i nie tylko.
Z wyrazami szacunku,
MichaelPanda