jeśli mamy też wchodzić w szczegóły tego że mam miałem w te 10 sekund odwołać się do twojego błędu to nie zapytałeś czy ten mandat przyjmuje tylko w trybie oznajmującym stwierdziłeś że tak jest i tyle
ja to rozumiem ale jest to twój błąd a nie mój i ja zaakceptowałem mandat na 3600 a nie 8760 PLN i nie, nie miałem czasu napisać że go nie przyjmuje bo jak widzisz minęło 10 sekund, zdążyłem to przeczytać i zacząć pisać i otrzymałem mandat, zdenerwowany poszedłem tutaj i napisałem skarge bo tak nie może być że ty bezprawnie wydajesz moje pieniądze na co ja się nie godzę
jak mogłem powiedzieć coś po zabraniu mi pieniędzy? poszedłem pisać skarge, co mogą potwierdzić? twój błąd i okłamywanie że miałem czas na to żeby się odwołać a prawda jest taka że go nie dałeś
Nick funkcjonariusza: KubuS<3
Data i godzina zdarzenia: 0:15 - 20.06.2019
Pełen opis sytuacji: Złapali mnie policjanci po czym oskarżony pan napisał że wyjdzie 3600 mandatu, zgodziłem się, nagle napisał na pm "ej zły przelicznik spojrzałem jednak jest 8600" po czym bez pytania wziął te pieniądze z mojego konta, takiego mandatu bym nie przyjął, jest to jego błąd i nie chce za niego płacić
Dowód, który to potwierdza całe zajście: https://imgur.com/a/SPTI2In