Golczewo, małe miasteczko, ułożone na zachodnio-północnej Polsce, nie daleko Szczecina. Piękne i malownicze okolice.
A mój pierwszy kurs zacząłem autobusem Solaris Urbino 12, z deską rozdzielczą ACTIA, skrzynią biegów ZF, z emisją spalin EURO4.
Na linii 73:
Następny kurs również wykonałem Solarisem Urbino, ale krótszym, bo 10, z deską rozdzielczą MOKI, skrzynią biegów ZF, i emisją spalin EURO5.
Na linii pośpiesznej 77. I żeby nie było zbyt za przyjemnie, to napotkałem Awarie drzwi trzecich:
I trzeci kurs wykonałem kolejnym, ale IV generacji Solarisem Urbino 12. Na linii 84:
A mój czwarty kurs, to był Jelcz M081MB "Vero" z silnikiem Mercedesa i z skrzynią biegów ZF SS-42. Na linii 96:
I mój kolejny kurs, ale pierwszy od tej marki w tym mieście. To Mercedes-Benz O530 Citaro, z skrzynią biegów ZF. Na linii 94:
A ten kurs zostanie przeze mnie dobrze spamiętany. Bo długo taki sprzętem nie jeździłem. A natomiast:
Konstal 105NA w dwu-składzie. Na linii tramwajowej 15:
Ciekawe ile osób dobrze pamięta środek tego pięknego Konstala?
A kolejne dwa kursy zostały zaliczone dobrymi klasykami, i reszta kursów to już w czasie ciemności boskich zostały wykonane.
Czyli w nocy.
A o to MAN NL222, z skrzynią biegów ZF5 na linii 87:
I tu, to w ogóle jakim klasykiem miałem przyjemność przejechać się.
Autosan H9-35, tak zwany "Psiuk", z skrzynią biegów Manualną.
Na linii 64:
I dalsze kursy, to już kursy nocne. Na liniach nocnych.
A pierwszy kurs na linii nocnej 533, został wykonany moim ulubionym Faceliftem.
Mercedes-Benz O530 Citaro Facelift:
Następna linia nocna to 535, autobusem MAN NL263:
I ostatnia moja linia nocna, jak i ostatnia w tym pięknym mieście, to 537.
Autobusem Iveco Crossway LE, z skrzynią biegów Voith:
I to tyle ode mnie, każdemu życzę wszystkiego najlepszego, szczególnie dnia.
Dowidzenia, bądź Dobranoc!