Witam wszystkich czytelników, z tej strony Młodszy Redaktor Faylor. Artykuł przedstawia akcję przeszczepu serca, czyli dość rzadkiego wydarzenia na naszym serwerze, życzę miłego czytania!
Przeszczep - Są to komórki, tkanki, lub narząd pobrane od dawcy, podlegające chirurgicznemu przeszczepieniu do organizmu biorcy.Dawca - Osoba, od której ,,pochodzą" organy itp.Biorca - Osoba, która ,,dostaje" nowe organy od dawcy.Wczorajszy dzień był jak każdy, Lekarz Specjalistyczny @Tadziu, Pielęgniarz @karolx123 oraz Ratownik Medyczny @Esperanzo byli na zwyczajnym patrolu. W pewnym momencie, dostali wezwanie od osoby poszkodowanej. Od razu udali się na miejsce, gdzie spotkali się z frakcją SAFD, SAPD oraz poszkodowanym. Po szybkim zbadaniu delikwenta, od razu udali się do szpitala.
Po dojeździe na miejsce, ratownicy od razu weszli z poszkodowanym do szpitala i zanieśli go na blok operacyjny. Tam inicjatywę przejęli ratownicy zajmując się operacją. Udało mi się przeprowadzić wywiad z @Tadziu, jednym z trzech ratowników którzy byli na miejscu. Zajmował się on samą operacją.
F - @Faylor
T - @Tadziu
.
F - Witam, z tej strony Młodszy Redaktor Faylor z Redakcji 4Life News. Mógłbyś odpowiedzieć mi na parę pytań dotyczących przebiegu samej operacji?
T - Witam, oczywiście, z przyjemnością!
F - Dobrze, zaczynając, co zrobiliście po przywiezieniu pacjenta do szpitala?
T - Bez zastanawiania się zawieźliśmy go na blok operacyjny, gdyż okazało się że poszkodowany miał ranę postrzałową. Było to na tyle poważne, gdyż sam pocisk jak się potem okazało przebił serce poszkodowanego.
F - Więc musieliście działać szybko, okej. Jak przebiegała sama operacja? Czy wystąpiły jakieś problemy?
T - Niestety wystąpiło kilka problemów, między innymi nie mieliśmy serca, dlatego nasz kolega z fachu musiał po nie pojechać. Zaraz po przywiezieniu serca zaczęła się operacja. W między czasie rana bardzo krwawiła, więc musieliśmy iść po torby z krwią zgodną z grupą krwi poszkodowanego.
F - Czy na sam koniec wszystko było dobrze z pacjentem? Nie miał on żadnych poważniejszych ran itp.?
T - Po zaszyciu rany wszystko wskazywało na to, że jest w porządku - przeszczep się udał. Poszkodowany nie miał żadnych poważniejszych ran poza postrzałową.
F - Czy pacjent będzie musiał przejść jakąś rehabilitację? Czy jego organizm będzie się musiał ,,przyzwyczaić" do ,,nowego" organu?
T - Z pewnością, poszkodowany będzie musiał zażywać leki, aby nowe serce przyjęło przeszczep, w przeciwnym razie organizm mógłby odrzucić nowy organ, a poszkodowany by zmarł. Rehabilitacja też się przyda, lecz na ten temat nie powiem nic więcej.
F - Okej, to wszystko, chyba że masz coś jeszcze do dodania?
T - Myślę, że powiedziałem wszystko co mogłem.
F - Dobrze, w takim razie dziękuję za wywiad i życzę powodzenia w karierze!
T- Dziękuję, miło mi, mam nadzieję że będzie okazja się jeszcze spotkać.
Jak widać, mimu wielu problemów, wszystko przebiegło sprawnie dzięki szybkiej reakcji ratowników. Na miejscu zdarzenia był również Pielęgniarz @karolx123, który udzielił mi kilka informacji.
F - @Faylor
K - @karolx123
F - Witam, z tej strony Młodszy Redaktor Faylor z Redakcji 4life News, chciałbyś odpowiedzieć mi na kilka pytań dot. wypadku?
K - Witam, tak, z miłą chęcią.
F - Dobrze. Opowiedz mi o całej sytuacji po waszym przybyciu.
K - Działo się to na Ocean Flats w San Fierro. Podjechałem na miejsce zdarzenia z jednym z pielęgniarzy. Na miejscu zastaliśmy SAPD oraz SAFD. Po 2/3 minutach podjechała karetka z pełnoprawnymi pracownikami. Od razu po ich przybyciu przejęliśmy poszkodowanego od SAFD, wyjęliśmy go z pojazdu, sprawdziliśmy czy nie zemdlał, udrożniliśmy mu drogi oddechowe po czym zauważyliśmy że poszkodowany nie ma pulsu i nie oddycha, przeszliśmy do reanimacji. Zmierzyliśmy parametry, ciśnienie, cukier, puls. Wykonaliśmy badanie urazowe, okazało się, że ma kule postrzałową w sercu, dokładnie w prawej komorze, konieczna była operacja. Po tej czynności zdecydowaliśmy o natychmiastowym przewiezieniu poszkodowanego na szpital. Tam dokonaliśmy przeszczepu.
F - Czyli cała akcja przebiegła szybko i sprawnie. Dobrze, dziękuję za udzielenie informacji!
K - Proszę bardzo.
Jak widać, nie obyło się bez problemów, lecz dzięki szybkiej reakcji SAFD oraz SAMD wszystko skończyło się dobrze. Przejeżdżając przez San Fierro udało mi się spotkać samego poszkodowanego - @maciekmar06. Przeprowadziłem z nim krótki wywiad.
F - @Faylor
M - @maciekmar06
F - Witam, z tej strony Młodszy Redaktor Faylor z Redakcji 4life News! Chciałbyś mi udzielić kilka odpowiedzi?
M - Witam, oczywiście. Co chciałby się pan dowiedzieć?
F - Troszkę informacji na temat jak się pan czuje itp. Zaczynając, podobno został pan postrzelony, co się tam dokładnie stało?
M - Było to tak... Po odbytej służbie w San Andreas Police Department, wracałem moim autem w kierunku City Hall w San Fierro, aż nagle usłyszałem huk... Po chwili straciłem przytomność. Początkowo strażacy z San Andreas Fire Department myśleli, że jest to zwykły wypadek samochodowy... Do czasu, aż nie zobaczyli wielkiej plamy krwi w okolicy klatki piersiowej... Po opatrzeniu rany strażacy podjęli decyzję o natychmiastowym wyciągnięciu mnie z pojazdu i przekazaniu mnie w ręce Pogotowia Ratunkowego. Policja ustaliła, że zostałem postrzelony z bliskiego dystansu z broni krótkiej, lecz niestety sprawcy nie złapano.
F - Dalszą historię już znamy, wzięli cię do szpitala. Jak się czułeś po przebudzeniu po operacji?
M - Czułem się bardzo niepewnie. Można powiedzieć, że byłem bardzo przestraszony tymi wszystkimi kabelkami i innymi urządzeniami, które były podłączone do mnie. Nie wiedziałem co robię w tym dziwnym miejscu. Po przyjściu lekarza, który to opowiedział mi co się stało parę dni wcześniej, uświadomiłem sobie jakie ogromne musiałem mieć szczęście, że mnie uratowali, że żyję.
F - Z moich informacji wynika, że w szpitalu przesiedziałeś 2 miesiące. Jak minął ci ten czas?
M - Przede wszystkim bardzo dużo czasu przesiedziałem sam. Niekiedy przychodzili moi bliscy i koledzy z pracy. Codziennie odwiedzał mnie lekarz, który na bieżąco sprawdzał moje wyniki badań.
F - Czyli byłeś pod stałą opieką. Powiedz mi, jak się teraz czujesz? Jak wygląda twoja rehabilitacja? Musiałeś coś ograniczyć żeby nie przemęczyć serca?
M - Tak, byłem pod stałą opieką. Obecnie czuję się dobrze. A co do rehabilitacji? Nie jest to coś zaawansowanego. Muszę przede wszystkim utrzymywać masę ciała oraz dbać o regularne wykonywanie umiarkowanej aktywności fizycznej, która umożliwi mi powrót do zdrowia i nabranie sił. Na pewno trzeba ograniczyć spożycie alkoholu oraz koniecznie rzucić palenie. Trzeba też ograniczyć ilość soli, którą dodajemy do potraw. Należy również pamiętać o przyjmowaniu leków.
F - Dobrze, życzę ci więc powrotu do zdrowia, chcesz kogoś pozdrowić?
M - Tak, chciałbym serdecznie pozdrowić każdego, kto przyczynił się do tego, że dzisiaj tu jestem i żyje. Gorąco pozdrawiam również tych, którzy podczas mojej rehabilitacji i leczenia wspierały mnie i podtrzymywały mnie na duchu.
F - Dziękuję za przeprowadzenie wywiadu!
M - Również bardzo dziękuję. Cieszę się, że mogłem podzielić się z innymi moją historią.
Cóż, osoba poszkodowana w tym wypadku najwidoczniej czuje się całkiem dobrze. Nie możemy robić nic tylko życzyć powrotu do zdrowia. Był to pierwszy przeszczep serca w San Fierro, jak widać - ratownicy są w stanie wykonać operację, także nie musimy się niczego bać, jesteśmy pod stałą opieką profesjonalistów!
Pamiętajcie, jeśli potrzebujecie pomocy ratowników, policji lub gdy widzicie pożar - pamiętajcie by zadzwonić pod /112!
Dla Redakcji 4life News - Młodszy Redaktor @Faylor