Skocz do zawartości

Robson002

Gracz
  • Postów

    533
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12
  • Typ konta

    Premium +

Treść opublikowana przez Robson002

  1. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  2. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  3. Witam Police Officer III Robson002 Proszę Ciebie abyś nie dawał osądów po tak małej ilości sytuacji, każdy może popełnić błąd. Ten nie popełni błędu co nic nie robi, w ten sam co ty robisz mógłbym wysnuć tezę : Osoby, które nie znają regulaminu składania skarg nie powinny składać skarg, gdyż nie masz pełnego wzoru Co do sytuacji Pojazd przejechał zanim znalazłem się na skrzyżowaniu [1sec] Co do samej sytuacji to jako kierowca z kilku letnim doświadczeniem wziąłem skrzyżowanie na logikę z KRD z życia realnego czyli: Według tego ja miałem pierwszeństwo na ów skrzyżowaniu [ to też jak widać w dowodzie z pm, to opisałem co widać wyżej]. Jednak wchodzi tutaj paragraf 4 serwerowego KRD, który jest odwrotny co do KRD z realnego życia, więc tutaj popełniłem błąd.
  4. Szanowny Graczu z tego co napisałeś wychodzi na to, że raz mnie staranowałeś "nie celowo", a raz(dwa) "celowo", gdyż masz czarno na byłym logi blisko po 19:00 z pierwszej kolizji (która była w obrębie tego samego skrzyżowania co widać na filmiku), z drugiej kolizji jak napisałem wyżej nic nie odpisałem, a jedynie ponownie się zawróciłem na mechanika naprawić szkody (nie wiem czy się to w logach zapisuje [naprawa]). W przeciągu tych 5 minut motocykli/skuterów widziałem tylko 2 czyli Ciebie i Twojego kolegę. Co do zatrzymania, Tak przyznałem się, że zatrzymałem Cię przy użyciu ŚPB wobec czynów, które widziałem oraz co do zamieszania jakie wystąpiło wraz z twoimi znajomymi. Jak napisałem wyżej, nie dostałeś żadnego mandatu, który miałeś dostać, a co do czasu, który "straciłeś - odpowiadając, dając przeciw wagę ja "straciłem" dwa razy więcej nie mogąc dojechać naprawionym pojazdem na HQ. Oczywiście że mamy zasady wewnątrz frakcyjne jak i ogólno serwerowe, które trzeba przestrzegać, lecz wszędzie może się wkraść błąd, Drogi Graczu ten nie popełnia błędów kto nic nie robi. Błąd wystąpił przy dość dużym zamieszaniu, napiszę drugi raz w mojej odpowiedzi, oczywiście się do niego przyznaję bo wystąpił i nie ma się co wstydzić, po prostu trzeba się na czymś takim uczyć, jak już wspomniałem jestem Police Officerem I od ok. 2 tygodni i nadal mam coś do nauczenia(kontekście ulepszania moich umiejętności na serwerze), gdyż każda sytuacja/zdarzenie jest inne. Pozdrawiam Robson002
  5. Witam Police Officer I Robson002, Zacznijmy od początku, wracałem na HQ, o godzinie 19:01 pierwszy raz spotkałem gracza, na złotym skuterze, który wjechał we mnie "nie celowo". Nie odpisałem w tamtym momencie nic (nie chciałem pieniędzy, a po prostu spokojnie dojechać na HQ). Gdy wyruszyłem w stronę mechanika za mną powstał kordon pojazdów (niebieskie buffalo, czarny sadler i dwa skutery) [2021-02-28 19:01:53] [Output] : jaj00r [463]: sr [2021-02-28 19:01:56] [Output] : jaj00r [463]: NoAn. [255]: płąć [2021-02-28 19:01:59] [Output] : jajc00r [336]: sr Po wyjechaniu z mechanika z kordonu tych pojazdów zostało tylko buffalo i sadler, a pozostałe dwa pojazdy jak się później przekonałem były na trasie mechanik-HQ i na wysokości skrzyżowania(na którym jest nagranie) nastąpiło drugie uszkodzenie radiowozu poprzez ten sam skuter, w tamtym momencie sie zdenerwowałem, lecz zawróciłem pojazd i wróciłem się na mechanika naprawić pojazd. Za trzecim razem w tym miejscu już po prostu nie wytrzymałem, gdyż z mojej perspektywy był to celowy taran radiowozu(zjechanie z prawego pasa stricte na lewy na czołowe taranowanie), istna prowokacja do zrobienia pościgu, lecz ja zatrzymałem sie na poboczu i jak zobaczyłem gracza jak sie kolejny raz przy mnie zatrzymuje to podjąłem decyzje zakucia, gdyż prawdopodobnie nigdy bym nie dojechał naprawiony na HQ(sytuacje te zdarzyły się podczas 5 minut). I tutaj sie pojawia mój błąd, gdyż nie zatrzymałem Cie poprawnie, dając polecenia do zatrzymania lecz po prostu zakułem - i za to mogę przeprosić. Co do niepodania powodów zakucia i ogólnym procesie zatrzymania Ciebie, nie umieściłeś, że twoi kompani utrudniali mi pracę np. przepchanie twojego skutera z jezdni na chodnik trwało by dużo krócej niż to było, oczywiście cały kordon za mną po tym zdarzeniu zniknął i mogłem spokojnie się ponownie naprawić i wrócić naprawionym radiowozem na HQ. Z góry napisze, iż nie mam nagrań, a ss nie robiłem gdyż nie sądziłem, że do takiej sytuacji po prostu dojdzie. Dodatkowo chciałbym napisać iż gracz został wypuszczony bez żadnych konsekwencji (nie dałem mandatu za taranowanie/stwarzanie zagrożenia w ruchu) - to już była chwila mojego zamotania, gdyż to była pierwsza taka sytuacja od kiedy jestem we frakcji. Pozdrawiam Robson002
  6. Witam Police Officer I Robson002, Zacznijmy od początku, wracałem na HQ, o godzinie 19:01 pierwszy raz spotkałem gracza, na złotym skuterze, który wjechał we mnie "nie celowo". Nie odpisałem w tamtym momencie nic (nie chciałem pieniędzy, a po prostu spokojnie dojechać na HQ). Gdy wyruszyłem w stronę mechanika za mną powstał kordon pojazdów (niebieskie buffalo, czarny sadler i dwa skutery) [2021-02-28 19:01:53] [Output] : jaj00r [463]: sr [2021-02-28 19:01:56] [Output] : jaj00r [463]: NoAn. [255]: płąć [2021-02-28 19:01:59] [Output] : jajc00r [336]: sr Po wyjechaniu z mechanika z kordonu tych pojazdów zostało tylko buffalo i sadler, a pozostałe dwa pojazdy jak się później przekonałem były na trasie mechanik-HQ i na wysokości skrzyżowania(na którym jest nagranie) nastąpiło drugie uszkodzenie radiowozu poprzez ten sam skuter, w tamtym momencie sie zdenerwowałem, lecz zawróciłem pojazd i wróciłem się na mechanika naprawić pojazd. Za trzecim razem w tym miejscu już po prostu nie wytrzymałem, gdyż z mojej perspektywy był to celowy taran radiowozu(zjechanie z prawego pasa stricte na lewy na czołowe taranowanie), istna prowokacja do zrobienia pościgu, lecz ja zatrzymałem sie na poboczu i jak zobaczyłem gracza jak sie kolejny raz przy mnie zatrzymuje to podjąłem decyzje zakucia, gdyż prawdopodobnie nigdy bym nie dojechał naprawiony na HQ(sytuacje te zdarzyły się podczas 5 minut). I tutaj sie pojawia mój błąd, gdyż nie zatrzymałem Cie poprawnie, dając polecenia do zatrzymania lecz po prostu zakułem. Z góry napisze, iż nie mam nagrań, a ss nie robiłem gdyż nie sądziłem, że do takiej sytuacji po prostu dojdzie. Dodatkowo chciałbym napisać iż gracz został wypuszczony bez żadnych konsekwencji (nie dałem mandatu za taranowanie/stwarzanie zagrożenia w ruchu) - to już była chwila mojego zamotania, gdyż to była pierwsza taka sytuacja od kiedy jestem we frakcji. Pozdrawiam Robson002
  7. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  8. Wbrew obiegowej opinii Moonbeam żywi się wyłącznie benzyną, choć gdyby mógł jadł by dżem. Z okazji urodzin to Życzę zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin