No to znowu, po pierwsze nigdzie nie napisałem że mam słaby oddech:
[2021-08-06 20:46:16] [Output] : * Szlemek wykonuje badanie ABC
[2021-08-06 20:46:20] [Output] : * Puls/oddech? (Szlemek)
[2021-08-06 20:46:30] [Output] : * Obecne (KrzychuK)
Po drugie, co prawda nie mam bladego pojęcia w jakim celu mnie zaintubowaliście, ale intubacja zdecydowanie nie przeszkadza w prowadzeniu defibrylacji, podobnie jak, w tym przypadku, krwotok wewnętrzny, a jeśli chodzi o ciała obce, było to szkło, skonkretyzowałem to w czasie akcji, nie identyfikowaliście jego dokładnego położenia więc nie jesteście w stanie stwierdzić, czy przeszkadzało by ono w ewentualnej defibrylacji. Ponadto nie jestem w stanie zrozumieć, w jaki sposób obszerne urazy powodowały zaniechanie przeprowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej, biorąc pod uwagę że zatrzymanie akcji serca bez wspomnianego RKO, w ciągu 5 minut jest w stanie prowadzić do śmierci mózgowej. Za to wspomniałeś, iż napisałem wam o zatrzymaniu oddechu w momencie lądowania LPRu, co jest bardzo dalekie od prawdy. Co więcej, jeśli chodzi o twoje nie zauważenie tejże informacji na /do, pisałem to dwa razy, za drugim razem przypominając, lub wspominając właśnie w przypadku nie zauważenia.
[2021-08-06 21:07:55] [Output] : * Poszkodowany przestaje oddychać (KrzychuK)
[2021-08-06 21:10:05] [Output] : KrzychuK [16]: ((Jak coś to pisałem minutę temu że przestałem oddychać))
[2021-08-06 21:14:56] [Output] : BlueCry [132]: dobra, zabieramy go, jest przygotowany do transportu? -- Przylot LPR
Między 1szą informacją o zatrzymaniu oddechu a przypomnieniem - ponad 2 minuty.
Między przypomnieniem, a przylotem LPR - prawie 5 minut.
Może SAMDem już nie jestem, ale nawet to 5 minut to jak na moje wystarczająco aby przeprowadzić RKO i defibrylację, pomijając to, że LPR mógłby poczekać.