A więc prostuje i się wypowiadam. Decyzje podjęła Komenda Główna + zarząd większością głosów. Nie dostałeś powrotu z powodu tworzenia grup we frakcji.
Dowody:
Próba zlikwidowania pracownika:
Tutaj wypowiedź członka zarządu @CysieX
Następnie gdy dowiedzieli się, że ich informator nie jest pewny:
Oraz teksty obrażające oraz grożące obecnemu Zarządowi oraz Komendzie Głównej
Do tego przekopiuje jeszcze wszystko z powrotu w/w!
"Witam, ja osobiście nie zgadzam się z przyjęciem z powodu, który poprę odpowiednimi argumentami.
Chyba lekkie żarty.... A poczekaj, Ty przecież tylko rozpowszechniałeś opinie: "Odpowiedz jest prosta nie podobało mi się co się wówczas działo w KG ( mówię z perspektywy członka zarządu ) , osoby które jawnie psuły „rodzinną atmosferę” frakcji uchodziły płazem , ciągle konfidencenie jeden na drugiego itp. W pewnym momencie miałem dość i odszedłem później rozpowszechniając moją opinie co się w danym momencie we frakcji działo."
Oczywiście grupka ta nie nazywała się "Kochamy" tylko była to nazwa odwracająca cały sens:
Wycinek ten jest z grupy na facebooku, ma zamazane dane osobowe, aby nie rozpowszechniać ich ale jeśli klepniesz się w pierś na pewno przypomnisz sobie taką sytuacje, oszukasz kogoś ale nie siebie samego.
Następnie odwołując się do rzekomego psucia stosunków frakcyjnych, no niestety ale ówczesny lider nie zwolnił nas, dlaczego? Sam sobie na to odpowiedz. Wszystkie dowody wyjaśniliśmy sobie, a sprawa była całkowicie o coś innego. Po wyjaśnieniu sam @Answer powiedział, że musimy się pozbyć Waszej grupy, ponieważ pojawiają się masowe odejścia. Nie będę więcej pisał na ten temat. Dopowiem tylko, że po tym jak w/w lider nie zwolnił nas pojawiły się z Waszej strony oszczerstwa, że zostałem bo robię @Answerowi modele i tym podobne. Jest to co najmniej nieodpowiednie i pokazuje Wasz brak argumentów.
Przejdźmy dalej, Twoje zachowanie w zarządzie też nie wymaga zbędnego komentarza, bo każdy logicznie myślący człowiek zrozumie o co chodzi:
Tak zachowuje się człowiek piastujący funkcje w zarządzie? Śmiech na sali.
Odnośnie screenów, mogę dostarczyć wersje z podanym imieniem i zdjęciem profilowym, aby nabrały one wiarygodności.
Dalej mam przyjemność poruszyć powrót @Sosna. Po pierwszym wejściu na mumble (po zaistniałem sytuacji) stwierdził on, że takiego czegoś we frakcji nie ma prawa być więc od razu przeszedł na naszą strone. Nie wiem co mu nagadaliście, ale jak widać uwierzył drugiej stronie. Może po prostu nasze zdanie było jakieś tak... hmm.. jakby to powiedzieć - godniejsze zaufania i bardziej realne. Jak grupa która ma w swoim składzie 5-6 osób (nie jestem teraz dokładnie pewien) ma przeciwdziałać całej frakcji, a dla tej grupy cała frakcja jest do zwolnienia. Troszkę się to nie klei.
Tutaj na koniec jeszcze taki jeden mały "Śmieszny" memik, który został wykonany przez Waszą grupe, i ma na celu pokazać innym, jak to jesteście okropnie męczeni i jak to Wam ciężko w życiu i w wirtualnej pracy"
W tym momencie moja decyzja jest nieodwołalna."
DODAJE: NIE WSZYSTKIE TEKSTY PISAŁ OSKARŻAJĄCY TYLKO GRUPA, DO KTÓREJ NALEŻAŁ!