Czołem, Sergeant II Reppo kłaniam się.
Jechałeś tak od mniej więc końca giełdy San Fierro, jechałem prawym pasem i zobaczyłem co robisz. Jechałem za tobą i chciałem zobaczyć czy przestaniesz twoje ''testowanie''. Nie przestałeś, więc postanowiłem wykonać zatrzymanie drogowe na twojej osobie za stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym.
Nie będę stał na środku autostrady i opisywał Ci co, jak, dlaczego. Wszystkiego dowiedziałbyś się podczas zatrzymania.
Owszem, przejechałem za bramki a Ty miałeś jechać za mną, nie będę prowadził zatrzymania drogowego na autostradzie. Cofnęło Cię do tyłu, pojechałem ponownie za tobą. Dałem Ci kolejną szansę i napisałem Ci abyś zjechał z autostrady na najbliższym zjeździe. Jechałem za tobą, a ty dalej robiłeś swoje czyli ''testowaleś'' swoją brawurową jazdę. Ominąłeś zjazd, uznałem to za ucieczkę oraz rozpocząłem za tobą pościg.
Nie 10 min a maksymalnie 5. Zadałem Ci pytanie w stylu, czy zjeżdżasz z autostrady i robimy zatrzymanie czy kontynuujesz pościg. Stałeś dalej i pisałeś ''czekajcie robie SS'' coś w tym stylu. Owszem przyjechały kolejne radiowozy, nawet 4 ponieważ była informacja o pościgu.
Owszem, ''zboxowaliśmy ''Cię oraz nakazaliśmy Ci opuścić pojazd, nie zrobiłeś tego więc użyliśmy siły.
3 razy się Ciebie pytałem, gdzie masz dokumenty i czy masz je przy sobie. Twoja odpowiedź na to, to żebym sobie przejrzał czat. Odegrałem rp, wyciągnąłem je z twojej bluzy i przystąpiłem do sprawdzania twoich danych.