Skocz do zawartości

GeorgFatality

Gracz
  • Postów

    23
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Typ konta

    Zwykłe

11 obserwujących

O GeorgFatality

  • Urodziny 02.02.2002

W świecie gry

  • ID konta gracza 177085
  • Nick GeorgFatality
  • Data rejestracji 2019-08-27 22:34:42
  • Ostatnio widziany 2025-11-02 17:50:34
  • Łączny czas gry 2875 godz. 34 min.
  • Respekt
    -82
    Life Points
    47318
    Punkty karne
    2470

Kontakt

  • Discord
    Diuffek#5648

Ostatnie wizyty

12 613 wyświetleń profilu

Osiągnięcia GeorgFatality

Zaawansowany użytkownik

Zaawansowany użytkownik (3/4)

50

Reputacja

  1. Czy byłby Pan zainteresowany poprowadzeniem na ten temat warsztatów w kinie w Los Santos?
    Wstęp od zielonego nicku w górę.

  2. Jak osiąga Pan taką wydajność w pracy?
    Chodzi przede wszystkim o szybką ocenę apelacji.
    Proszę podzielić się swoim sekretem.

  3. Jak Pan się odnajduje w nowej roli?
    Proszę podzielić się z odbiorcami co jest najtrudniejszego w sprawdzaniu skarg oraz apelacji?

    1. BurmistrzPitulic

      BurmistrzPitulic

      Najgorsze jest to, ze musze zastepowac innych moich kolegow, bo opierniczaja sie w robocie, a gracze czekaja na werdykt dniami.

    2. BurmistrzPitulic
  4. Szedłem na luzie, bez złych zamiarów,
    aż tu znak: „Teren zamknięty! Wstęp tylko z formularzu.”
    Myślę: „Eee, tam... to pewnie dla jaj,”
    wszedłem przez płotek — i zaczął się baj.

    Chwilę po wejściu słyszę już dźwięki,
    radio admina, ktoś biegnie z uciechy.
    „Zatrzymaj się, gościu! Co ty tu robisz?!
    To strefa zakazana — i zaraz się zdziwisz!”

    Tłumaczę: „Ja tylko! Ja nic nie wiedziałem!
    GPS się zgubił, mapa mi nie działała!”
    Ale on już wklepuje kod w konsolę,
    i już mi wleciało na konto regułę.

    Teraz na czacie piszę z pokorą:
    „Nie wchodź gdzie nie wolno — choć kusi wieczorą.”
    Bo teren zamknięty to nie miejsce na spacery,
    tam zamiast przygody są tylko... bany i serwery.

    1. BurmistrzPitulic

      BurmistrzPitulic

      Nie wchpodz na teren zamkniety, grozi to kara warna lub bana bma

    2. BurmistrzPitulic
  5. Na końcu korytarza, gdzie światła przygasły,
    stoi pokój legend — i mury już zgasły.
    Numer znajomy? Tak, dobrze się słyszy —
    dwieście pięć na sprzedaż... dla gracza bez zmysłu i ciszy.

    Mówili: „Nie bierz, tam dziwne są sprawy,
    co noc ktoś stuka, a ściany bez wprawy.
    Wszedł ktoś raz śmiało — do dziś się nie zbliża,
    ponoć zostawił tam myszkę i klawiaturę bez zasilacza z gryzia.”

    Ale za to metraż? I widok na serwer!
    Meble w komplecie, choć jeden trochę nerw-er.
    Klimat unikalny, podłoga jak lawa,
    w pakiecie z pokojem idzie… delikatna zabawa.

    Więc jeśli cię kusi ta oferta z dreszczem,
    pisz na priv szybko, bo znika jak deszczem.
    A gdy w lodówce znajdziesz sombrero i frytki —
    to znak, że 205 odpala już swoje rytki.

  6. Dostałem karę — no, czysty dramat,
    myślę: „Apelka i znów jestem w składach!”
    Lecz wzoru nie mam, no i się zaczyna,
    bo w głowie pusto, a czas już przecieka jak ślina.

    Piszę: „Szanowni... yyy... serwerowi królowie,
    to nie ja, to lag, przysięgam na zdrowie!”
    Trochę za długie? Trochę bez sensu?
    Dodam screen z kotem — może wzbudzi to tęsknotę w sercu?

    Nie wiem, co pisać, wciąż coś dopisuję,
    na końcu wklejam mema — niech admin zrozumie.
    Klik — wysłane. Teraz tylko czekać...
    i modlić się, by nie kazali powtarzać od deka.

  7. Wszedłem na serwer, luz totalny,
    humor dopisał, vibe międzynarodowy, normalny.
    Rzuciłem hasło, brzmi egzotycznie,
    myślę: „Nie zrozumie nikt — leci logicznie.”

    Czat nagle stygnie, ktoś pisze: „O nie!”
    Admin już wchodzi, wyciąga kajet.
    „To słowo to grzech, choć brzmi zagranicznie —
    mute masz na miejscu, działa błyskawicznie!”

    Patrzę jak duch, nie wiem co gada,
    „To nie po naszemu!” — ale on już zakłada.
    Cisza jak makiem, czat mam zablokowany,
    a mózg mi mówi: „Brawo, geniuszu... wygrany!”

  8. Kawa w maku za 6 złociszy polecam

     

    Oczywiście! Oto najważniejsze zalety picia kawy (oczywiście z umiarem):

    - Korzyści dla umysłu i koncentracji
    Poprawa koncentracji i czujności – kofeina stymuluje układ nerwowy, co zwiększa uwagę i zdolność skupienia.

    Zwiększenie energii – szczególnie przy zmęczeniu fizycznym lub psychicznym.

    - Korzyści zdrowotne
    Zawiera antyoksydanty – kawa jest jednym z głównych źródeł przeciwutleniaczy w diecie wielu osób.

    Zmniejsza ryzyko niektórych chorób:

    choroba Parkinsona

    choroba Alzheimera

    Wspomaga metabolizm – kofeina może zwiększyć spalanie tłuszczu i tempo przemiany materii.

    - Korzyści dla układu krążenia i wątroby
    Ochrona wątroby – kawa zmniejsza ryzyko marskości oraz innych chorób wątroby.

    Może obniżać ryzyko chorób serca – przy umiarkowanym spożyciu.

    - Wspomaganie aktywności fizycznej
    Zwiększa wydolność fizyczną – kofeina stymuluje produkcję adrenaliny i mobilizuje kwasy tłuszczowe jako źródło energii.

    Pomaga w regeneracji po treningu – zwłaszcza w połączeniu z węglowodanami.

    - Inne
    Może wspomagać trawienie – zwłaszcza po posiłku.

    Efekt społeczny i rytuał – picie kawy to często sposób na relaks, przerwę czy spotkanie towarzyskie.

    Jeśli chcesz, mogę też wypisać potencjalne wady picia kawy – dla pełnego obrazu. Chcesz?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin