Drodzy gracze,
Z racji, że nie interesujecie się jakoś mocno polityką i nie jesteście w stanie dojść do głębokiej analizy z wysunięciem konkluzji mającej podstawę logiczną wytłumaczymy wam z Panem mgr Ugandą o co chodzi z dzisiejszą aferą ws. ślubowania nowo powołanych sędziów do TK.
Chodzi o zapis ustawowy „Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie…”
Politycy "PRAWICY" twierdzą, że jest to niezgodne z prawem, bo ślubowanie nie odbyło się wobec Prezydenta, a zgodnie z ich słowami "wobec" znaczy to samo co "w obecności"
W najszerszym skrócie. Można polemizować na ten temat i mieć swoją rację - każdą rację będziemy mogli obronić. Natomiast gdyby "wobec" znaczyło to samo co "w obecności" to pytanie po co jedno z tych słów jeszcze funkcjonuje a właściwie po co ono w zasadzie powstało.
Wniosek: "W obecności" - "wobec" nie oznaczają tego samego, ale jednocześnie nie można stwierdzić, że "wobec" nie oznacza W DANYM PRZYPADKU "w obecności" Jest to kwestia tylko i wyłącznie interpretacyjna. Więc kto ma rację? Każdy kto jest w stanie logicznie dojść do wniosku, że jest to spór interpretacyjny w którym piorytetem do ustalenia stanu faktycznego powinien być MOTYW którym kierował się ustawodawca przy tworzeniu prawa (o ile jest on możliwy do ustalenia).
Jestem w trakcie pisania poradnika do farmy, pewnie pojawi się jutro.
Na ten moment przydatka dawka informacji:
1. Najpierw kultywacja
2. Nie zapomnij o nawiezieniu.
3. Nawozimy przed sianiem
4. Jeden silos = jeden typ zbiorów
5. Na początek polecam pszenice. Będzie najszybsza na rozwój.
W tym roku zamiast Halloween obchodzić będziemy święto zmarłych.
Wszyscy spotkamy się na cmentarzu 1 listopada. Fabularka to już przeżytek - tylko wspólna modlitwa.