-
Postów
17 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Typ konta
Zwykłe
Osiągnięcia rusinka
Użytkownik (2/4)
29
Reputacja
-
W świecie wieloosobowej rozgrywki MTA, gdzie adrenalina miesza się z prędkością, a refleks stanowi klucz do zwycięstwa, istnieje wielu graczy o różnych zdolnościach. Jednym z nich jest Kopek123, znany w swojej drużynie jako „Legenda Niecelnych Pocisków”. Jego historia może służyć zarówno jako humorystyczna anegdota, jak i przestroga dla tych, którzy wierzą, że sama obecność w grze automatycznie czyni z człowieka mistrza. Niestety dla Kopka, rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.Już od pierwszych minut na serwerze można było zauważyć, że strzelanie nie jest jego najmocniejszą stroną. Podczas gdy inni gracze z chirurgiczną precyzją celowali w przeciwników, Kopek123 trafiał wyłącznie w powietrze, ściany, a czasem nawet w zupełnie przypadkowe elementy otoczenia, które nie brały udziału w walce. Gdy drużyna prosiła go o wsparcie ogniowe, najczęściej kończyło się to sytuacją, w której jego pociski robiły więcej hałasu niż szkody. Wielu zastanawiało się, czy przypadkiem jego celownik nie jest ustawiony odwrotnie, jednak sam bohater uparcie twierdził, że to „specjalna taktyka dezorientacyjna”.Jazda samochodem również stanowiła dla niego wyzwanie. Gdy inni gracze potrafili opanować zakręty przy dużej prędkości, Kopek123 zdawał się prowadzić pojazd tak, jakby chciał udowodnić, że każdy słup na mapie ma w sobie magnetyzm. Niezależnie od tego, czy jechał sportowym autem, motocyklem czy zwykłym radiowozem, finał często był ten sam: spektakularna kolizja, po której jego drużyna pytała, czy przypadkiem nie gra z zamkniętymi oczami. Jeden z graczy wspominał nawet, że Kopek to jedyna znana mu osoba, która potrafi rozbić samochód… na pustej drodze.Choć trudno odmówić mu chęci do gry, jego decyzje taktyczne budziły pewne wątpliwości. Kopek123 często działał impulsywnie, nie analizując sytuacji. Zdarzało mu się gonić przeciwnika na drugi koniec mapy, zapominając, że jego drużyna walczy właśnie o przejęcie punktu. Innym razem próbował pomóc kolegom, ale kończyło się to tak, że przypadkowo sprowadzał na nich jeszcze większe kłopoty. Jego zdolność do komplikowania nawet najprostszych misji była wręcz legendarna.A jednak w całym tym chaosie tkwił pewien urok. Choć jego umiejętności mogły budzić uśmiech, Kopek123 był graczem, który nie poddawał się mimo niepowodzeń. Każda porażka motywowała go do kolejnej próby, a każda próba kończyła się kolejną historią, którą cała drużyna wspominała jeszcze długo. Można śmiało powiedzieć, że choć nie był mistrzem strzelania, jazdy ani taktyki.
-
Do pewnego okresu mojego życia uważałem że nie da się być słaby w MTA leczy gdy zobaczyłem gracza kopek123 moje myślenie szybko się zmieniło. Gdy zobaczyłem jaki on jest tragiczny to załamałem się, ten gracz jest najgorszy strzela obok każdego przeciwnika, jeździ jakby pierwszy raz wsiadł za kółko, a w dodatku jest poprostu głupi. Śmiem twierdzić że nigdy nie powstanie gorszy gracz niż kopek123, ponieważ nie da się być takim gównem jak on. Gdyby profesjonaliści by to zobaczyli dostaliby załamania nerwowego. W takim razie jest to najgłupszy oraz najgorszy gracz.
Pozdrawiam
