Witajcie, z tej strony Młodszy Redaktor @Scofield. z Redakcji 4Life News. Zapraszam do przeczytania relacji z niebezpiecznego wypadku cysterny na terenie autostrady Harry Gold Parkway w Las Venturas.
We wtorkowy wieczór o godzinie 22:10 do Centrum Powiadamiania Ratunkowego wpłynęło zgłoszenie o poważnym wypadku drogowym na Harry Port Highway w Las Venturas. Z pierwszych informacji przekazanych dyspozytorom wynikało, że kierowca cysterny przewożącej pewną substancję stracił panowanie nad pojazdem i dachował na pograniczu dwóch jezdni autostrady. Na miejsce natychmiast zadysponowano znaczne siły i środki. Do działań skierowano zastępy z JRG 1 Los Santos, w tym Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Technicznego oraz Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Medycznego, zastępy z JRG 2 San Fierro, jednostkę OSP Fort Carson, a także patrol SAPD. Ze względu na początkową nieznajomość substancji przewożonej przez cysternę oraz potencjalne zagrożenie wybuchem, całkowicie zamknięto ruch w kierunku północnym, natomiast w kierunku południowym wyłączono z użytkowania jeden pas ruchu. Dodatkowo zabezpieczono wiadukt przebiegający nad autostradą, aby wykluczyć ewentualne uszkodzenia konstrukcyjne oraz zapewnić bezpieczeństwo kierowcom.
Po dotarciu pierwszych zastępów straży pożarnej rozpoczęła się skoordynowana akcja ratownicza. Strażacy zastali cysternę umieszczoną pomiędzy jezdniami, z której komory silnika wydobywał się dym. Równolegle z działaniami gaśniczymi prowadzono rozpoznanie chemiczne, które wykazało obecność gazu propan-butan. W wyniku przewrócenia doszło do częściowego rozszczelnienia zbiornika i ulatniania się gazu do atmosfery. Ratownicy monitorowali stężenie substancji w powietrzu, aby wykluczyć ryzyko wybuchu. Najbardziej dramatyczna sytuacja dotyczyła kierowcy ciężarówki, który był zakleszczony w kabinie pojazdu. Strażacy przy użyciu sprzętu hydraulicznego wykonali dostęp do poszkodowanego, po czym przekazali go Zespołowi Ratownictwa Medycznego. W momencie przejęcia przez ratowników medycznych mężczyzna wymagał natychmiastowych czynności resuscytacyjnych. Po przywróceniu funkcji życiowych został przetransportowany do szpitala w Las Venturas.
O szczegółach działań opowiedział Strażak-Elew @FIREME z San Andreas Fire Department.
R - Redaktor
F - FIREME
R: Dzień dobry, Młodszy Redaktor Scofield, 4Life News. Mogę zdać kilka pytań?
F: Witam, Strażak-Elew FIREME z San Andreas Fire Department. Jasne, nie ma problemu.
R: O której godzinie otrzymaliście zgłoszenie i jakie były pierwsze informacje przekazane do stanowiska kierowania?
F: Zgłoszenie otrzymaliśmy od Centrum Powiadamiania Ratunkowego o godzinie 22:10. Z treści zgłoszenia wynikało, iż cysterna przewożąca gaz uległa wypadkowi na autostradzie w Las Venturas i w wyniku tego przewróciła się na bok.
R: Które służby jako pierwsze dotarły na miejsce zdarzenia i co zastaliście po przyjeździe?
F: Jako na pierwszy na miejscu znalazł się zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej numer 1 w Los Santos. Strażacy po dojeździe zastali cysternę leżącą pomiędzy dwoma jezdniami autostrady na boku, z której wydobywał się dym z komory silnka. W środku znajdował się uwięziony kierowca owego samochodu.
R: Jak wyglądała sytuacja na autostradzie bezpośrednio po dachowaniu cysterny na pograniczu dwóch jezdni?
F: Przez miejsce, w którym cysterna się znajdowała, byliśmy zmuszeni do częściowego zamknięcia drogi w obydwu kierunkach. Warunki autostradowe nie należą do łatwych z powodu dużego ruchu oraz dużych prędkości, więc z tego powodu musieliśmy zachować dodatkową ostrożność.
R: Jakie były pierwsze działania straży pożarnej i jakie zastępy zostały zadysponowane do akcji?
F: Pierwszym działaniem podjętym przez strażaków, było zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz identyfikacja przewożonej substancji przez cysternę. Pierwszy zastęp również podjął działania gaśnicze związane z pożarem w komorze silnika ciężarówki. Na miejsce zostały zadysponowane zastępy z JRG 1 Los Santos, w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego oraz Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Medycznego; JRG 2 San Fierro oraz OSP Fort Carson.
R: Co dokładnie przewoziła cysterna i czy doszło do rozszczelnienia zbiornika oraz wycieku substancji?
F: Cysterna przewoziła gaz propan-butan, niestety w wyniku wywrócenia się cysterny i uszkodzenia zbiornika, gaz zaczął się ulatniać do atmosfery.
R: Jakie zagrożenia występowały na miejscu — czy istniało ryzyko pożaru, wybuchu lub skażenia środowiska?
F: Ulatniający się gaz do atmosfery nie stwarzał zagrożenia, jego stężenie było niewystarczające, aby mogło dojść do wybuchu tego gazu.
R: Ilu było poszkodowanych, czy ktoś był zakleszczony w pojeździe i w jakim stanie trafili do szpitala?
F: W wyniku wypadku została poszkodowana jedna osoba, był to kierujący pojazdem ciężarowym. Poszkodowany nie był w stanie sam wydostać się z samochodu z powodu zakleszczonych drzwi. Został on wydobyty przez ratowników i przekazany Zespołowi Ratownictwa Medycznego, który przystąpił do resuscytacji poszkodowanego. Niestety dalszy stan poszkodowanego nie jest mi znany, o więcej szczegółów trzeba dopytywać szpital, do którego trafił.
R: Czy w wyniku zdarzenia doszło do uszkodzenia wiaduktu nad autostradą i jaki jest jego aktualny stan techniczny?
F: Nie, w wyniku zdarzenia nie doszło do uszkodzenia wiaduktu znajdującego się nad autostradą. Jego aktualny stan techniczny nie stanowi żadnych przeciwwskazań do dalszego użytku.
R: Jak długo trwały działania wszystkich służb, które jednostki brały w nich udział i czy obecnie zagrożenie zostało całkowicie wyeliminowane?
F: Ostatnie służby z miejsca zdarzenia odjechały o godzinie 23:06. Udział w zdarzeniu brały, jak wcześniej wspominałem, zastępy z JRG 1 Los Santos, JRG 2 San Fierro, OSP Fort Carson oraz patrol z SAPD.
R: Bardzo dziękuję za wywiad i poświęcony czas.
F: Dziękuję.
Po zakończeniu rozmowy skontaktowałem się z rzecznikiem prasowym szpitala w Las Venturas w celu uzyskania informacji o stanie zdrowia kierowcy. Jak przekazano naszej redakcji, w momencie przejęcia przez Zespół Ratownictwa Medycznego poszkodowany nie miał funkcji życiowych - doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Ratownicy natychmiast podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Po kilku analizach oraz zastosowaniu odpowiednich procedur medycznych udało się przywrócić krążenie. Obecnie jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Poza kilkoma złamaniami i licznymi otarciami ciała nie stwierdzono obrażeń krytycznych. Mężczyzna został przewieziony na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Creek w Las Venturas, gdzie pozostaje pod dalszą obserwacją lekarzy.
Dziękuję za przeczytanie materiału. Zapraszam do obserwowania działu Redakcji 4Life News.
Autoryzował: @bartoszek.