-
Postów
158 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Typ konta
Premium +
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Artykuły
Treść opublikowana przez quit.
-
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
Witajcie! Z tej strony Starszy Redaktor @quit. z Redakcji 4Life News. Serdecznie zapraszam wszystkich do przeczytania relacji z pożaru laboratorium. Dnia 21 Lutego bieżącego roku, o godzinie 21:30 do Dyspozytora Kierowania Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej NR 1 w Los Santos wpłynęło zgłoszenie, o pożarze Laboratorium Chemicznego w San Fierro. Dyspozytor na miejsce pożaru zadysponował zastęp 401[SA]25, 401[SA]52 oraz 251[SA]25. Strażacy po około 5-minutach dojechali na miejsce, rozwinęli linie gaśnicze i zaczęli gasić pożar, po około 15 minutach pożar został opanowany. Poszkodowaną była 35-letnia kobieta, która w czasie pożaru znajdowała się w środku, miała poparzoną lewą rękę. Zespół Ratownictwa Medycznego pojawił się na miejscu i zajęli się kobietą, jej zdrowiu nic nie zagraża. Na miejsce zdarzenia również dojechał Patrol Śledczy, który będzie ustalać okoliczności, jak doszło do pożaru. Na tym toku śledztwa jeszcze nie udało się ustalić, jaki był powód pożaru. Po zakończonych działaniach udało nam się przeprowadzić wywiad na temat pożaru z Kierującym Działaniami Ratowniczymi w stopniu młodszy kapitan @glowka336. q - quit. g - glowka336 q: Witam, z tej strony Starszy Redaktor quit. Z Redakcji 4Life News, czy mógłbyś odpowiedzieć na parę pytań? g: Cześć, chętnie odpowiem na kilka pytań. q: O której godzinie wpłynęło zgłoszenie o pożarze? g: Zgłoszenie dostaliśmy o godzinie 21:30, dotyczyło ono pożaru Laboratorium chemicznego. q: Jakie Siły i Środki zadysponowano na miejsce pożaru? g: Na miejsce zostały wysłane takie zastępy jak 401[SA]25 401[SA]52 oraz 251[SA]25. q: Były na miejscu pożaru jakieś osoby poszkodowane? g: Na miejscu zastaliśmy jedną osobę poszkodowaną, miała ona poparzoną rękę i nic po za tym, na miejsce przybył ZRM. q: Ustalono już na tym etapie śledztwa, jak doszło do pożaru? g: Nie mamy informacji na temat przyczyny pożaru? q: Na jaką kwotę wyceniono straty? g: Zniszczeniu uległa większość części laboratorium, więc będą to kwoty szły w miliony. q: Dziękuję Ci za udzielenie odpowiedzi na kilka pytań. g: Dzięki, miłego dnia życzę. Dziękuję za przeczytanie relacji do końca, zachęcam również do przeczytania innych materiałów zamieszczanych przez biznes Redakcja 4Life News. Autoryzował: @kvmykk.ogf
-
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
4Life News - Wypadek śmiertelny, poszkodowany strażak.
quit. opublikował(a) temat w Archiwum Relacje
Witajcie! Z tej strony Starszy Redaktor @quit. z Redakcji 4Life News. Serdecznie zapraszam wszystkich do przeczytania relacji z wypadku śmiertelnego! Dnia 15 lutego bieżącego roku, około godziny 22:00 do Centrum Powiadomienia Ratunkowego wpłynęło zgłoszenie, o wypadku komunikacyjnym na moście. Dyspozytor kierowania przekazał zgłoszenie do służb mundurowych. Na miejsce zdarzenia zadysponowano siedem zastępów straży pożarnej, jeden zastęp ratownictwa medycznego oraz patrol policji. Po dojechaniu na miejsce wypadku służby potwierdziły zgłoszenie. Frakcja SAFD miała za zadanie wyciągnąć poszkodowanego z pojazdu, niestety w pojeździe dostawczym przewożone były butle z gazem, które doznały rozszczelnienia i zaczęły wybuchać. Jeden ze strażaków nie zdążył się ewakuować i niestety doznał obrażeń. Po chwili strażacy zaczęli schładzać pojazd, niestety kierujący samochodem przez pożar samochodu doszczętnie spłonął w samochodzie. Na miejscu zdarzenia zadysponowano również Patrol Śledczy, który będzie wyjaśniać okoliczności tego zdarzenia. Ratownicy Medyczni zaczęli ratować strażaka, niestety był on w stanie ciężkim, miał wbity kawałek blachy w klatkę piersiową, co utrudniało reanimację ratownika. Strażak został przetransportowany do szpitala w stanie ciężkim, gdzie tam trafił na Oddział Intensywnej Terapii. Na tym etapie śledztwa niestety jeszcze nie ustalono przyczyny wypadku. Po zakończonych działaniach udało nam się przeprowadzić wywiad na temat wypadku z Kierującym Działaniami Ratowniczymi w stopniu młodszy aspirant @KacperDeliver. q - quit. K - KacperDeliver q: Witam, z tej strony Starszy Redaktor quit. z Redakcji 4Life News, czy mógłbyś odpowiedzieć na parę pytań? K: Cześć, z tej strony młodszy aspirant KacperDeliver na stanowisku dowódcy zastępu. Pewnie, tak samo jako ostatnio jestem chętny na odpowiedzenie na kilka pytań. q: O której godzinie wpłynęło zgłoszenie oraz z jakim było ono powodem? K: O godzinie 22:14 wpłynęło zgłoszenie do stanowiska kierowania z centrum powiadomienia ratunkowego o wypadku komunikacyjnym z udziałem jednego pojazdu dostawczego, który przewoził materiały niebezpieczne w postaci butli z gazem. q: Po dojechaniu na miejsce, co zastaliście? K: Pierwszy zastęp, który dojechał na miejsce, zastał palący się pojazd, który uderzył czołowo w filar mostu i zawisł na barierce, na którym były tabliczki informujące o przewozie tego typu materiałów niebezpiecznych. q: Ile osób pracowało nad tą akcją ratunkową? K: Na miejscu pracowało sześć zastępów z powiatu Los Santos, w tym również specjalistyczna grupa ratownictwa technicznego z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Los Santos oraz liczne służby w tym SAMD, oraz SAPD. q: Ile osób było poszkodowanych, czy była jakaś ofiara śmiertelna? K: Dwie osoby były poszkodowane, w tym strażak, który został zraniony odłamkami butli z gazem, które wybuchły oraz kierowca dostawczaka, który niestety, ale w wyniku zdarzenia zmarł na miejscu. q: W jakim stanie znajduję się strażak? K: Strażak z miejsca został przetransportowany do szpitala w stanie krytycznym, aktualnie lekarzom ze szpitala w Las Venturas udało się ustabilizować jego stan i odpoczywa na sali pooperacyjnej. q: Ile czasu zajęła wam akcja ratunkowa? K: Działania ratownicze były prowadzone przez godzinę, następnie miejsce zostało przekazane policji, które wszczęło dochodzenie w tej sprawie. q: Wiadomo, już jak doszło do tego tragicznego wypadku? K: Na ten moment nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie. q: Odemnie to wszystko Chciałbym CI bardzo podziękować za poświęcony czas. K: Dziękuję Ci za wywiad i za przyjemną rozmowę. Dziękuję za przeczytanie relacji do końca, zachęcam również do przeczytania innych materiałów zamieszczanych przez biznes Redakcja 4Life News. Autoryzował: @kvmykk.ogf -
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
Witajcie! Z tej strony Starszy Redaktor @quit. oraz Młodszy Redaktor @GB59 Z Redakcji 4Life News. Serdecznie zapraszam wszystkich do przeczytania relacji z pożaru restauracji w San Fierro! Dnia 6 lutego bieżącego roku, około godziny 18:00, do dyspozytora Numer 4 Centrum Powiadomienia Ratunkowego wpłynęło zgłoszenie o pożarze Burger Shota, w mieście San Fierro na dzielnicy Downtown. Zgłaszającym był pracownik restauracji, gdy zobaczył pożar, szybko ewakuował wszystkich z lokalu. Dyspozytor na miejsce zdarzenia zadysponował zastęp gaśniczy 401[SA]21, 251[SA]25 oraz 251[SA]51, łącznie w akcji gaśniczej brało udział 7 strażaków. Na miejscu zdarzenia również pojawił się Patrol policji w składzie dwuosobowym. Policjanci po dojechaniu na miejsce zabezpieczyli miejsce pożaru oraz zapewnili bezpieczeństwo na drodze. Strażacy, gdy dojechali na miejsce, w szybkim tempie rozwinęli linie gaśnicze, oraz w pełnym umundurowaniu weszli do środka restauracji. Po około 30-minutach udało się ugasić pożar restauracji. Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności pojawienia się pożaru. Ze wstępnych ustaleń wynika, że pożar pojawił się w jednej z frytkownicy-powiedział Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Las Venturas. Po zakończonych działaniach udało nam się przeprowadzić wywiad na temat pożaru restauracji z Kierującym Działaniami Ratowniczymi, Starszym Kapitanem @NoVoQ. G - GB59 N - NoVoQ G: Witam, z tej strony Młodszy Redaktor GB59 z Redakcji 4Life News, czy mógłbyś odpowiedzieć na parę pytań? N: Oczywiście, że tak! G: O której godzinie wpłynęło zgłoszenie o tym incydencie? N: Do stanowiska kierowania wpłynęło zgłoszenie około godziny 18:00. G: Można zauważyć tutaj pożar restauracji, czy wiadomo już co było jego przyczyną? N: Na ten moment nic nie wiadomo, przypuszczamy jednak, że najprawdopodobniej przyczyną pożaru był zapłon oleju w jednej z frytkownic. G: To straszne, czy w środku były jakieś osoby poszkodowane? N: Na szczęście obsługa wraz z klientami zostali ewakuowani na czas. G: Na czym polegały działania z waszej strony? N: Pracowaliśmy w trybie tzw. połączonym. Mówiąc raźniej obronie lokali sąsiadujących oraz natarciu mającym na celu zwalczenie płomieni G: Jakie jednostki z waszej strony pracowały na miejscu? N: Pluton gaśniczy w składzie 401[SA]21, 251[SA]25 251[SA]51. W sumie to daje 7 strażaków. G: Co dalej po pożarze? N: Gdy w pełni skończymy działania śledczy z policji, zajmą się wyjaśnieniem przyczyn pożaru, a ubezpieczyciel wyceni szkody. G: Dziękuje za znalezienie czasu na odpowiedź, miłego dnia życzę. N: Nie ma sprawy, nawzajem. Dziękuję za przeczytanie relacji do końca, zachęcam również do przeczytania innych materiałów zamieszczanych przez biznes Redakcja 4Life News. Autoryzował: @kvmykk.ogf
-
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
Witajcie! Z tej strony Redaktor @quit. Z Redakcji 4Life News. Serdecznie zapraszam wszystkich do przeczytania relacji z pożaru budynków mieszkalnych w San Fierro! Dnia 17 stycznia, bieżącego roku, w godzinach wieczornych do dyspozytora kierowania Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej NR 1 w Los Santos. Wpłynęło zgłoszenie o pożarze budynków mieszkalnych w San Fierro, na dzielnicy Esplanade North. Dyspozytor kierowania na miejsce pożaru zadysponował zastęp 401[SA]25 w obsadzie dwuosobowej. Zastęp po dojechaniu na miejsce potwierdził zgłoszenie i przystąpił do gaszenia pożaru. Strażacy zaczęli gasić pożar, niestety nie było to takie łatwe, z powodu małej ilości strażaków na miejscu zdarzenia, po około 45-minutach gaszenia pożaru, pożar udało się ugasić. Na miejscu zdarzenia zjawili się policjanci wraz z prokuratorem, którzy wyjaśniają miejsce pożaru. Ze wstępnych ustaleń wynika, że pożar wybuchł z powodu zwarcia instalacji elektrycznej. Nikt nie został poszkodowany-powiedział prokurator. Po zakończonych działaniach udało nam się przeprowadzić wywiad na temat pożaru garaży z Kierującym Działaniami Ratowniczymi, Starszym Sekcyjnym @Ciasioo. q - quit. C - Ciasioo q: Witam, z tej strony Redaktor quit. Z Redakcji 4 Life News. Czy mógłbym Ci zadać kilka pytań, na temat tego pożaru? C: Jasne, z chęcią odpowiem na wszystkie pytania. q: Okej, to na początku, o której godzinie dostaliście zgłoszenie? C: W godzinach wieczornych otrzymaliśmy zgłoszenie o ogromnym pożarze budynków, w ciągu 10-minut zastęp dotarł na miejsce. q: Rozumiem, ile osób wzięło udział w akcji gaśniczej? C: Z racji natłoku zgłoszeń oraz braku możliwości dyspozycji większej ilości zastępów w akcji gaśniczej mógł uczestniczyć tylko zastęp 401-25 w obsadzie dwuosobowej. q: Dobrze, wiadomo, już jak doszło do pożaru budynków? C: Przyczyn pożaru mogło być wiele, dokładnej na ten moment nie znamy. Z naszym przypuszczeń wynika, że doszło do zwarcia instalacji elektrycznej. q: Jakie mieliście działania na miejscu pożaru? G: Z racji niewystarczających Sił i środków na miejscu, zadanie było sporym wyzwaniem. Całe szczęście, że mieszkańcy tutejszych domów w porę zdołali ewakuować się ze swoich mieszkać oraz zadzwonić pod numer alarmowy. Rozwinęliśmy linię główną, od której poprowadziliśmy linie gaśnicze oraz przeszliśmy do gaszenia pożaru. q: Dziękuję Ci za udzielenie odpowiedzi na pytania. Dziękuję za przeczytanie relacji do końca, zachęcam również do przeczytania innych materiałów zamieszczanych przez biznes Redakcja 4Life News. Autoryzował: @Mefju4
-
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
Witajcie! Z tej strony Redaktor @quit. Z Redakcji 4Life News. Serdecznie zapraszam wszystkich do przeczytania relacji z pożaru garaży w Los Santos! Dnia 13 stycznia tego roku, około godziny 20:20 dyspozytor kierowania w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej NR 1 w Los Santos, przyjął zgłoszenie o pożarze garażów na dzielnicy Idlewood w Los Santos. Dyspozytor zadysponował wóz ciężki 251[SA]21 oraz 402[SA]22. Strażacy po dojechaniu na miejsce pożaru potwierdzili zgłoszenie o pożarze kilku garażów, który się szybko rozprzestrzeniał. Strażacy przystąpili szybko do akcji gaśniczej, akcja gaśnicza trwała około 30 minut. Po ugaszeniu pożaru strażacy przystąpili do rozbierania budynków, w celu bezpieczeństwa mieszkańców, rozbieranie budynków zajęło strażakom około 20 minut. Z moich wstępnych ustaleń wynika, że pożar wybuchł przez zapalenie się plamy oleju, w jednym z garaży. Po zakończonych działaniach udało nam się przeprowadzić wywiad na temat pożaru garaży z Kierującym Działaniami Ratowniczymi, Młodszym Ogniomistrzem @GB59 q - quit. G - GB59 q: Witam, z tej strony Redaktor quit. Z Redakcji 4 Life News. Czy mógłbym Ci zadać kilka pytań, na temat tego pożaru? G: Cześć, oczywiście, że możesz. q: Okej, to na początku, o której godzinie dostaliście zgłoszenie i z jakim powodem? G: O godzinie 20:20 do SK KM SAFD w JRG 1 wpłynęło zgłoszenie informujące o potencjalnym pożarze garaży. q: Rozumiem, Jak wyglądały wasze działania na miejscu zdarzenia? G: Działania polegały na działaniach połączonych tzw. Obronie okolicznych posiadłości oraz natarciu mającym na celu opanowanie, oraz zwalczenie ognia. Po zgaszeniu ognia przystąpiliśmy do prac rozbiórkowych. q: Dobrze, ile osób wzięło udział w akcji gaśniczej? G: Na zgłoszeniu pracowała sekcja gaśnicza w składzie 251[SA]21 oraz 402[SA]22, łącznie 5 strażaków. q: Okej, do środka garaży był łatwy dostęp. Czy w środku garaży był jakiś poszkodowany? G: Na szczęście w garażach nie zastaliśmy żadnych poszkodowanych. q: Ile zajęła wam cała akcja gaśnicza wraz z rozbiórką? G: Działania na miejscu trwały około 50 minut. q: Wiadomo, już jak doszło do pożaru garaży? U: Wstępnie ustalono, że zapaliła się plama oleju w jednym z garaży. q: Dziękuję Ci za udzielenie odpowiedzi na pytania. G: Również Ci dziękuję. Dziękuję za przeczytanie relacji do końca, zachęcam również do przeczytania innych materiałów zamieszczanych przez biznes Redakcja 4Life News. Autoryzował: @MateuszXQ
-
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
Witajcie! Z tej strony Redaktor @quit. Z Redakcji 4Life News. Serdecznie zapraszam wszystkich do przeczytania relacji z wypadku śmiertelnego, na zjeździe z autostrady. Dnia 10 stycznia 2025 roku, tuż przed godziną 21:00 do dyspozytora numer 5 Centrum Powiadomienia Ratunkowego, wpłynęło zgłoszenie o wypadku 2 pojazdów, na zjeździe z autostrady. Dyspozytor przekazał zgłoszenie do służb ratunkowych. Na miejscu zdarzenia jako pierwsi pojawili się funkcjonariusze Police Department, jako drudzy na miejscu zdarzenia pojawiły się dwa zastępy straży pożarnej, jako ostatnie na miejsce wypadku przyjechały dwa Zespoły Ratownictwa Medycznego. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i ustalali, jak doszło do wypadku z zeznań świadków. Strażacy musieli wydostać poszkodowanych z pojazdów, Zespół Ratownictwa Medycznego udzielał pomocy poszkodowanym. Po około 5-minutach strażakom udało się wyciągnąć z pojazdów poszkodowanych i przekazali ich w ręce Zespołu Ratownictwa Medycznego, którzy w trybie natychmiastowym udzielili im pomocy. Niestety kierowca czerwonego Sentinela po długiej reanimacji zmarł na miejscu, natomiast drugi kierowca czarnej Cadrony w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Na miejscu zdarzenia policjanci wraz z prokuraturą ustalali czynności wyjaśniające, jak doszło do tragedii. Ze wstępnych ustaleń wynika. Że kierujący obu pojazdów nie dostosowali prędkości do panujących na drodze warunków - powiedział prokurator. Po zakończonych działaniach udało nam się przeprowadzić wywiad na temat tego tragicznego wypadku, z Kierującym Działaniami Ratowniczymi, Starszym Brygadierem @Ulgi. q - quit. U - Ulgi q: Witam, z tej strony Redaktor quit. Z Redakcji 4 Life News. Czy mógłbym Ci zadać kilka pytań, na temat tego tragicznego wypadku? U: Cześć, z tej strony Starszy Brygadier Ulgi. Oczywiście q: Okej, to na poczatku, o której godzinie dostaliście zgłoszenie? U: Zgłoszenie wpłynęło około godziny 21:00. q: Rozumiem, wiadomo już ze wstępnych ustaleń, jak doszło do wypadku? U: Brak dokładnych informacji, ustalają to biegli. Prawdopodobnie przez niedostosowanie prędkości do warunków pogodowych. q: Dobrze, ile osób było poszkodowanych? U: Były dwie osoby poszkodowane, czyli dwóch kierowców. q: Okej, w jakim stanie były osoby poszkodowane? U: Kierowca czarnego pojazdu w ciężkim stanie, z poważnym urazem kręgosłupa został przetransportowany do szpitala. Kierowca czerwonego pojazdu zmarł na miejscu zdarzenia. q: Okej ile osób było zadysponowanych na miejsce zdarzenia? U: Początkowo zadysponowano jeden zastęp, ponieważ zgłoszenie dotyczyło kolizji. Po dojeździe na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania stwierdziłem, że siły i środki są niewystarczające, z tego powodu został zadysponowany dodatkowy zastęp z JRG 2 San Fierro. q: Odemnie to wszystko, Dziękuje Ci za udzielenie odpowiedzi na moje pytania. U: Również dziękuję, Pozdrawiam. Dziękuję za przeczytanie relacji do końca, zachęcam również do przeczytania innych materiałów zamieszczanych przez biznes Redakcja 4Life News. Autoryzował: @Kr3dka
-
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
Witajcie! Z tej strony Redaktor @quit. Z Redakcji 4Life News. Serdecznie zapraszam wszystkich do przeczytania relacji z pożaru na uboczu autostrady. Dnia 10 stycznia 2025 roku, tuż przed godziną 21:00 do Dyspozytora Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej NR 2 w San Fierro wpłynęło zgłoszenie o pożarze ubocza przy autostradzie, pożar szybko się rozpowszechniał w stronę budynków mieszkalnych. Dyspozytor szybko zadysponował wóz ciężki 402[SA]21 oraz 401[SA]39, po krótkim czasie na miejscu pożaru zjawili się strażacy, którzy potwierdzili zgłoszenie i podjęli czynności, aby ugasić szybko rozpowszechniający się pożar. Strażacy po około 20 minutach ugasili pożar i wrócili do swoich baz. Ze wstępnych ustaleń wynika, że pożar wyniknął z celowego podpalenia, lub wyrzucenia niedopałka papierosa przez okno. Strażacy apelują o rozsądek i niepodpalanie nie użytków oraz wyrzucanie niedopałków papierosów w miejsca do tego przeznaczone. Po zakończonych działaniach udało nam się przeprowadzić wywiad z Sekcyjnym, Rzecznikiem Prasowym z San Andreas Fire Departament @xsiunc. q - quit. x - xsiunc q: Witam, z tej strony Redaktor quit. Z Redakcji 4 Life News. Czy mógłbym Ci zadać kilka pytań, na temat napadu? x: Cześć, z tej strony Sekcyjny xsiunc z San Andreas Fire Departament, chętnie odpowiem na twoje pytania. q: Okej, to na początku, o której godzinie i z jakim powodem otrzymaliście zgłoszenie? x: O godzinie 20:58 otrzymaliśmy zgłoszenie przez Centrum Powiadomienia Ratunkowego o pożarze traw obok jezdni. q: Rozumiem, a wiadomo, jak doszło do pożaru? x: Podejrzewamy, że było to celowe podpalanie bądź niedopałek z papierosa wyrzuconego przez okno. q: Dobrze, ile osób wzięło udział w akcji gaśniczej? x: Łącznie w akcji gaśniczej brały 3 udział 3 osoby. q: Dziękuję, ode mnie to wszystko. Chciałbym Ci podziękować za poświęcony czas, aby odpowiedzieć na pytania. x: Również dziękuję za wywiad. Dziękuję za przeczytanie relacji do końca, zachęcam również do przeczytania innych materiałów zamieszczanych przez biznes Redakcja 4Life News. Autoryzował: @MateuszXQ
-
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
Nie Walton
-
Witajcie! Z tej strony Redaktor @quit. z Redakcji 4Life News. Serdecznie zapraszam wszystkich do przeczytania relacji z napadu na bank w San Fierro! Dzień 2 stycznia tego roku, w godzinach wieczornych do banku w San Fierro wszedł mężczyzna z kominiarką oraz osobą, do której celował, chciał wyłudzić pieniądze z banku. Pracownicy wyciągali pieniądze z kas i pakowali do torby napastnika. Po około 5 minutach na miejscu zjawili się uzbrojeni policjanci, którzy podejmowali negocjacje z napastnikiem, niestety napastnik stawiał duże żądania. Policjanci przez chwilę nie uwagi napastnika obezwładnili go. Ratownicy opatrzyli zakładnika w celu wykrycia obrazów, lecz nic na to nie wskazywało. Po zakończonej akcji napastnik został przewieziony do Komendy Policji, gdzie tam został przesłuchany. Po zakończonych działaniach udało nam się przeprowadzić wywiad z SWAT Officer'em . Ze względów bezpieczeństwa nie możemy udostępnić jego tożsamości. q - quit. F - Funkcjonariusz q: Witam, z tej strony Redaktor quit. Z Redakcji 4 Life News. Czy mógłbym Ci zadać kilka pytań, na temat napadu? F: Tak. q: Dobrze, a więc na wstepie, o której godzinie zostaliście poinformowani o napadzie, oraz kto wezwał służby ratunkowe. N: Dostaliśmy wezwanie od Patrol Division o napadzie na bank, po dojechaniu na miejscu było 3 napastników, wzywającego pozostawimy jako osobę anonimową. q: Rozumiem, wiadomo, dlaczego porywacz wybrał akurat ten bank? F: Jest to jeden z głównych banków, miał na swoim wyposażeniu sporą ilość gotówki oraz sztabek złota. q: Czy napastnikowi udało się okraść bank? F: Napastnikom nie udało się okraść banku, dzięki szybkiemu działaniu naszych SWAT Officer'ów. q: Okej, a czy ustalono już, dlaczego porywacze podjęli się takich czynów, byli pod środkami odurzającymi? F: Porywacze nie byli pod wpływem środków odurzających, zapewne była to chęć zdobycia pieniędzy. q: Czy na miejscu zdarzenia były osoby poszkodowane? F: Były osoby zabrane jako zakładnicy, lecz żaden z nich nie ucierpiał. q: Okej, rozumiem jak najbardziej. Co grozi napastnikowi za podjęcie się napadu? F: Odpowiedz na to pytanie, zachowam dla siebie. q: Dziękuję Ci za udzielenie odpowiedzi na moje pytania. Pozdrawiam. Dziękuję za przeczytanie relacji do końca, zachęcam również do przeczytania innych materiałów zamieszczanych przez biznes Redakcja 4Life News. Autoryzował: @Kr3dka
-
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
4Life News - Codzienność w pracy uberowca.
quit. odpowiedział(a) na PanDa.. temat w Archiwum Relacje
A czy piwko w aucie można? -
Model: Itoku Pojemność silnika: 2.2 Przebieg pojazdu: obojetnie Cena: do ustalenia Dodatki: najlepiej PFT Coś od siebie: nic