Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

Skarga na Veeito - oskarżony przez kubereka


kubereka_SKP
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Nick funkcjonariusza: @Veeito
Data i godzina zdarzenia: 30.08.2021 19:35
Pełen opis sytuacji: Wchodzę na serwer po czym widzę stojący SAPD i pełno ludzi. Podchodzę a nagle policjant Veeito zakuwa mnie i prowadzi mnie do pojazdu frakcyjnego SAPD.  W dodatku gdy spytałem się za co, powiedział mi: "Nie wiem.". Nie wiedziałem że coś się tam dzieję a nawet gdyby nie zostałem poproszony o wyjście tylko od razu mnie zakuł.
Dowód, który to potwierdza całe zajście: 
log: 
kubereka [737]: za co?
Ⓘ Zostałeś złapany przez funkcjonariusza Veeito.
G> nero1809 (201): potrzebuje szybko ubera na spawn downtown sf Veeito
[280]: Nie wiem.
Ss: https://imgur.com/a/YJWeqmE
Informacja o skardze: https://imgur.com/a/CDDR2Cn

Edytowane przez kubereka
Było nie ortograficznie napisane
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Uszanowanie, Police Officer I Veeito.

Na samym wstępie zapoznaj się z regulaminem, uzupełnij poprawnie wzór.

Przechodząc do samej skargi. Dnia 30 sierpnia odbył się pościg za szarym bulletem, trwał on około dwudziestu minut. Finalnie został on zakończony  dachowaniem przy strefie DM. Od początku był to pościg tzw. Role-Play, osoba ścigana odgrywała dość przytulnie RP. Wraz z osobą dowodzącą na pościgu, mieliśmy nieco wątpliwości odnośnie odgrywania całej akcji, w końcu staliśmy prawie przy granicy DM'a. Po krótkiej analizie, oraz przeprowadzeniu zdań, Supervisor doszedł do wniosku, iż odegramy z osobą ściganą RP. Przystąpiliśmy do wyjęciu zatrzymanego z pojazdu, następnie przenieśliśmy go w bezpieczne miejsce, tak, aby nie robić zbędnego zamieszenia. Przystąpiłem do ocenienia stanu poszkodowanego, okazało się, iż nie posiada on funkcji życiowych, stąd przystąpiłem do reanimacji. Podczas całego zajścia, zgromadziło się multum osób na terenie akcji, wielu z nich utrudniało, tak jak ww. osoba. Osobnik zaczął skakać po poszkodowanym, tym samym celowo utrudniając nam pracę. Z początku nie zwracałem na to szczególnej uwagi, myślałem, że po krótkiej chwili zrozumie swoje czyny, i wycofa się z terenu przeprowadzonych działań-myliłem się. Osoba w dalszym ciągu nam utrudniała, stąd postanowiłem, iż takową osobę zakuję, oraz włożę do radiowozu. 

Wyprzedzając pytania, dlaczego napisałem "Nie wiem" - Otóż było to napisane zdanie ironią. Gracze dość często celowo utrudniają pracę, gdy zostaną w pewien sposób ukarany, ich pytanie brzmi "za co"? 

[2021-08-30 19:39:16] [Output] : kubereka [737]: za co? 

Gracz doskonale widział, że są prowadzone działania, było również widać graczy stojących obok. Wystarczyło wziąć przykład z nich, stanąć na poboczu, a nie wbiegać celowo na poszkodowanego, skacząc po nim. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, kubereka napisał:

Nie wiedziałem gdzie leży osoba poszkodowana i że w ogóle coś się tam dzieje. 

Oczywiście, że wiedziałeś. Na mapie było postawione utrudnienie, funkcjonariusze działali przy poszkodowanym. Obecni tam gracze trzymali dystans od akcji, tylko nie Ty. Wszedłeś bezpośrednio na teren, zacząłeś skakać po poszkodowanym, tym samym pytając się:

[2021-08-30 19:38:52] [Output] : kubereka [737]: ej cake

[2021-08-30 19:38:56] [Output] : kubereka [737]: co tu sie stalo?

Officerzy wielokrotnie pisali na say'u, aby zachować odpowiedni odstęp od miejsca zdarzenia. 

Spoiler

 

[2021-08-30 19:27:00] [Output] : .Mich4U [45]: Odejdź Pan

[2021-08-30 19:28:20] [Output] : .Mich4U [45]: Odejdź

[2021-08-30 19:28:35] [Output] : .Mich4U [45]: Proszę odejść

[2021-08-30 19:32:16] [Output] : .Mich4U [45]: Rozejść się

 

Te słowa tyczyły każdego gracza, nie tylko pojedynczego. 

Ja w tym czasie zajmowałem się poszkodowanym, natomiast przez Twoje zachowanie musiałem zaprzestać wykonywania działań i zająć się Tobą. Z początku włożyłem Cię do radiowozu, w myśli, że odsiedzisz całą akcję, za zachowanie. Nie przypuszczałbym, że jeden z funkcjonariuszy, postanowi Ci wystawić mandat. 

Czekam na werdykt osoby rozpatrującej skargę. Twoje słowa to zwykłe kłamstwa i oszczerstwa. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin