Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

4Life News- Czyżby to przypadek?


Patryk99
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

  • Support

F6djlAe.png

Witam Was drodzy czytelnicy. Dzisiaj przedstawię Wam materiał o kradzieży leków z ciężarówki.

MN5hF1c.png

F56YZYc.jpg

MN5hF1c.png

Prolog: 36-letni Nikodem Krawiet kierowca ciężarówki, która przewoziła, substancję farmaceutyczne zostaje napadnięta przez zamaskowanych napastników, którzy załadowali leki z ciężarówki do ich wozu. Po kradzieży leków Krawiet został zastrzelony oraz pozostawiony na pastwę losu.

MN5hF1c.png

P1h0OBy.jpg

MN5hF1c.png

Naczelnik Robert Szwar do śledztwa przydzielił Sierżanta Sztabowego Dawid Lade oraz Starszą Sierżant Agatę Kowalek. Szwar kazał jechać na miejsce zdarzenia, gdzie była Patolog Sądowa Danuta Wos oraz Technik Kryminalistyki Jacek Kowalski. Po dotarciu na miejsce kradzieży były wykonywane działania zabezpieczające, po czym agencji rozpoczęli przesłuchanie osoby, która odnalazła ciało. Świadek zeznał, że podczas jazdy do pracy napotkał ciężarówkę, a wewnątrz jej zastrzelonego Nikodema Krawieta. Patolog Sądowa powiedziała, że mężczyzna zmarł na skutek strzału w głowę. Kowalski zabezpieczył na miejscu łuskę, którą prawdopodobnie pochodzi z broni napastnika. Wewnątrz kabiny Jacek odnalazł listę z wypisanymi lekami, w których były antydepresanty, leki przeciwbólowe oraz środki, które wykorzystywane są do produkcji narkotyków lub dopalaczy. Technik Kryminalistyki poinformował śledczych o znalezisku. Detektywi pomyśleli, że ktoś rozpoczął produkcję narkotyków lub dopalaczy w kraju, następnie skontaktowali się ze swoim informatorem Rybą, który był dilerem narkotyków. Lade i Kowalek poprosili go o sprawdzenie, czy ktoś nie rozpoczął produkcji środków psychotropowych.

MN5hF1c.png

6Ae4xeU.jpg

MN5hF1c.png

Po zakończeniu dnia służby detektywi wrócili do swoich domów, w celu zregenerowania sił. Po nocy detektywi wrócili na bazę i wznowili śledztwo. Jacek po ciężkiej nocy na miejscu kradzieży wrócił na bazę i rozpoczął analizę śladów zabezpieczonych na miejscu zdarzenia. Patolog Sądowa wysłała do detektywów wyniki sekcji zwłok denata, sekcja wykazała, że mężczyzna zmarł na skutek uszkodzenia kości oraz mózgu. Informator Ryba skontaktował się z Dawidem Ladem i poprosił o spotkanie. Dawid wraz z Agatą udali się na umówione miejsce spotkania z informatorem. Po dotarciu oczekiwał Ryba, który wsiadł do radiowozu i poinformował agentów, że nijaki Karaś ze swoimi ludźmi rozpoczął tworzenie środków psychoaktywnych. Informator poinformował, że dla Karasia pracują studenci na kierunku chemicznym. Po tych informacjach detektywi rozpoczęli poszukiwania Karasia. Informatyk rozpoczął namierzanie telefonu podejrzanego, jednak telefon był wyłączony. Jacek Kowalski wezwał agentów do swojego pokoju, ponieważ dostał wyniki analizy balistycznej. Po telefonie detektywi poszli do Jacka, który poinformował, że łuski znalezione na miejscu zdarzenia należą do broni glock-18, jednak broni nie ma w bazie. Technik poinformował, że w ciężarówce nie ma innych odcisków palców niż Nikodema Krawieta. Dawid z Agatą udali się w okolice miejsca zdarzenia, w celu sprawdzenia rowów oraz okolic. Podczas sprawdzania rowów detektywi znaleźli ciało, które zostało zakryte gałęziami. Po odnalezieniu detektywi wezwali Danutę Wos oraz Jacka Kowalskiego. Dawid z Agatą zasłonili miejsce zdarzenia oraz zabezpieczyli miejsce taśmą policyjną. Po 5 minutach dojechał patrol, w celu zabezpieczenia ciało, a po nich dojechała Patolog Sądowa oraz Technik Kryminalistyki. Danuta Wos zabezpieczyła ciało, następnie poinformowała, że mężczyzna dostał kilkanaście kulek w okolice klatki piersiowej oraz szyi. Technik Kryminalistyki nieopodal ciała znalazł portfel, w którym był dowód osobisty na nijakiego Oliwiera Karasia. Detektywi natychmiast połączyli ślady i mieli podejrzanego, niestety ten nie żył. Życie jego współpracowników mogło być mocno zagrożone. Informatyk rozpoczął, sprawdzanie komu mógł zaszkodzić Oliwier, jednak nikogo na wolności nie znaleźli. Detektywi udali się na uczelnię, gdzie prawdopodobnie uczą się pomocnicy Karasia. Po dojechaniu do siedziby studiów udali się do dziekana, następnie poprosili o listę obecności uczonych na kierunku chemicznym. Dziekan bez wahania podał listę, przez najbliższy tydzień nieobecnych było dwóch uczniów Pawła Gyrki oraz Tymoteusza Sierkiewskiego. Po przeanalizowaniu listy agencji z Wydziału Kryminalnego poprosili dziekana o pokazanie pokojów studentów.

MN5hF1c.png

Dyrektor pokazał śledczym pokoje podejrzanych, następnie detektywi śledczy rozpoczęli przeszukiwanie pokojów, w których znalazł sporą ilość narkotyków. Po zabezpieczeniu narkotyków detektywi oddali je wydziałowi antynarkotykowemu, który rozpoczął współpracę z nimi. Wydział antynarkotykowy powiedział, że Oliwier Karaś miał konflikt z nijakim Kosą, który również niedawno utworzył Zorganizowaną Grupę Przestępczą, która zajmuję się tworzeniem narkotyków i innych środków psychoaktywnych. Informatyk Policyjny rozpoczął namierzanie również telefonu Kosy, jednak jego smartfon był wyłączony tak samo, jak studentów chemii. Danuta Wosa przyszła na komendę z wynikami sekcji zwłok Oliwiera Karasia. Sekcja zwłok wykazała, że mężczyzna zmarł na skutek krwotoku wewnętrznego, uszkodzenia narządów wewnętrznych oraz wykrwawieniu. W okolicę miejsca zdarzenia zostały wysłane jednostki mundurowe, które rozpoczęły ponowne przeczesywanie terenu, w celu odnalezienia innych śladów lub ciał. Podczas przeczesywania miejsca zdarzenia mundurowi odnaleźli kolejne dwa ciała przy strumyku, które posiadają kilka ran postrzałowych w okolicy szyi i klatki piersiowej. Na miejsce przyjechały jednostki dochodzeniowo-śledcze, które zabezpieczyły cały teren. Ciała denatów zostały wysłane na sekcję zwłok, a ślady z miejsca zabezpieczone przez Kowalskiego. Denatami okazali się byli studenci chemii, którzy zginęli na skutek uszkodzenia narządów wewnętrznych oraz tętnic szyjnych. Ślady odnalezione na miejscu morderstwa wskazują, że podwójnego zabójstwa doszło w tamtym miejscu. Na parkingu przy miejscu, gdzie dochodziło, do morderstw stanęła nieoznakowana jednostka, która oczekiwała na pojawienie się podejrzanych morderców. Podczas obserwacji miejsca zdarzenia pojawiły się dwie niezidentyfikowane osoby, następnie patrol kazał przyjechać Dawid z Agatą w celu schwytania podejrzanych. Po dostaniu informacji Dawid z Agatą na syrenie przyjechali na miejsce spotkania. Po dojeździe bandyci rozpoczęli kopanie dołu, prawdopodobnie na człowieka Karasia. Gdy detektywi zauważyli, że podejrzani coś kombinują, zdecydowali się na zatrzymaniu ze wsparciem drugiej jednostki nieoznakowanych. Podczas schodzenia do dołu podejrzani wyciągnęli z pojazdu ciało i zaciągnęli go do dołu. Po chwili detektywi kazali poddać się podejrzanym, jednak oni otworzyli ogień w ową stronę funkcjonariuszy.

MN5hF1c.png

dHWKGDT.jpg

MN5hF1c.png

Po otworzeniu ognia w stronę funkcjonariuszy doszło do strzelaniny, podczas której bandyci ucierpieli. Podczas bliższego podejścia jeden z gangsterów był ranny w ramię, jednak drugi został postrzelony w klatkę piersiową i brzuch. Funkcjonariusze rozpoczęli uciskanie ran postrzałowych u jednego z gangsterów oraz wezwali wsparcie medyczne. Po dotarciu Zespołu Ratownictwa Medycznego detektywi przekazali rannych w ich ręce. Niestety stan rannego gangstera był krytyczny, a na miejsce pojawił się helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowe, które zabrało ciężko rannego gangstera. Postrzelony w ramię gangster został opatrzony oraz przekazany w ręce jednostek nieoznakowanych i natychmiast przesłuchany. Okazało się, że jest to członek Zorganizowanej Grupy Przestępczej Kosy, która rozpoczął likwidowanie członków grupy Karasia. Zatrzymany powiedział, że Kosa swoją kryjówkę ma w opuszczonych hangarach w Las Venturas. Po dostaniu informacji o kryjówce detektywi wykonali telefon do Naczelnika, który wyraził zgodę na wejście do budynku i zatrzymanie członków, jednak muszą mieć kamizelki kuloodporne oraz dostaną wsparcie ATków. Po dojechaniu jednostek w okolicę kryjówki, snajperzy udali się na dachy, w celu szybkiego odstrzeleniu podejrzanych. Jednostki specjalne wraz z wydziałem kryminalnym otoczyli budynek, następnie wykonali nalot ze wszystkich stron budynku. Po wejściu do budynku doszło do drobnej strzelaniny, w której ucierpiały 4 osoby, jednak były to drobne draśnięcia. Na miejscu zjawiły się karetki, w celu opatrzeniu rannych. Po zakończonym nalocie jednostki zatrzymały wszystkich członków Zorganizowanej Grupie Przestępczej oraz zawieźli ich do Tymczasowego Zakładu Karnego w celu wykonaniu przesłuchania. Po przewiezieniu do TZK śledczy wykonali przesłuchanie, po którym grupa została rozdzielona do różnych Zakładów Karnych. Podczas dalszego śledztwa detektywi znaleźli współpracowników Karasia, którzy zostali również zatrzymani. Sąd członków grupy Kosy ukarał na 25 lat pozbawienia wolności, członkom Karasia jest prowadzone osobne dochodzenie śledcze. Okazało się, że dostawca był przypadkowy, a laboratorium zostało zlikwidowane. 

MN5hF1c.png

Qk1i7iB.jpg

MN5hF1c.png

wi0rzoO.png

Autoryzował: @Blender.

F6djlAe.png

Edytowane przez Blender.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin