Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

4Life News - Najpopularniejszy gangster San Andreas


Demianeg
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

KFoPmn2.png

Witam, z tej strony Redaktor @Demianeg z Redakcji 4Life-News. Zamierzam Wam drodzy czytelnicy dziś przedstawić historię najpopularniejszego gangstera z naszego stanu San Andreas!

Zapraszam do przeczytania!

0BQCTFz.png

Michał „Szybki” Skowroński – młodsi czytelnicy mogą go nie znać, ale ich rodzice już tak. W latach 70’ zaczął swoją „działalność”, która trwała około 30 lat. Bohater mojego artykułu wychowywał się w biednej rodzinie i dlatego w wieku 20 kilku lat wyprowadził się z Los Santos do San Fierro w poszukiwaniu lepszego życia. Niestety nie mógł znaleźć żadnej pracy ze swoim wykształceniem i zaczął pracę na „czarno” w dokach miasta. Po jakimś czasie stwierdził, że nie zamierza dalej się wykorzystywać i stwierdził, że aby godnie, żyć trzeba zmienić sposób zarobku. Początkowo zaczynał wycinając katalizatory z aut, które przybywały do portu. Trwało to kilka lat, lecz po jakimś czasie w pracy poznał swoich przyszłych współpracowników: Amadeusz „Chudy” Chromiński, Alina „Zośka” Malinowska oraz Mateusz „Krętka” Orłowski. Przekonał ich, że nie warto pracować u kogoś, kto ich wykorzystuje i się zwolnili po zarobieniu wystarczającej ilości gotówki. Po tym zdarzeniu zaczęli kraść auta. W tamtym okresie jedynie drogie auta sprowadzane zza granicy posiadały alarm, dlatego w bardzo łatwy sposób przyszło im zarobić. Wybijali szyby w aucie, po czym sprowadzali do jednej ze swoich baz i tam zmieniali tablice rejestracyjne oraz naprawiali. Na nieszczęście pewnego razu im się nie udało i złapali „Szybkiego”. Trafił do więzienia, aż na 2 lata. Podczas odsiadki planował razem z ekipą jak uciec z więzienia. Po odsiedzeniu miesiąca w więzieniu udało mu się uciec. Podczas jednego pobytu na tak zwanym „spacerniaku” stał w miejscu, a jego koledzy w tym samym miejscu, ale 3 metry pod ziemią wydrążali podłogę w spacerniaku, tak aby Michał spadł i mógł uciec. Jak możecie się domyślić, udało mu się uciec i szybko znalazł się poza murami obiektu.

0BQCTFz.png

A4jTJno.png

0BQCTFz.png

Po tej akcji stwierdzili, że muszą zmienić praktykę i tym razem zaczęli okradać sklepy pod osłoną nocy. Udawało się to im przez dłuższy czas, ale policja znowu złapała Pana Skowrońskiego. Tym razem policjanci byli bardziej uważni i przebywali ciągle obok więźnia. Kilka dni po pobycie w areszcie udał się wraz z eskortą do sądu na jego rozprawę. Kiedy rozprawa sądowa się kończyła, wysoki sąd zapytał Michała, czy chce coś dopowiedzieć. Bohater artykułu powiedział jedynie „Dziękuje i do widzenia”. Po tym zdaniu wyskoczył przez stolik i pobiegł w stronę okna, które było otwarte i wyskoczył przez nie. Na dole czekała już jego ekipa, która go podniosła z podłogi i włożyli do auta, po czym odjechali. Po tym incydencje zrozumiał, że trzeba w końcu zarobić tyle, by móc w końcu odpocząć. Dlatego też stwierdził, że należy zrobić duży skok i wyjechać jak najdalej. Zdecydował wraz z ekipą, by zrobić napad na bank. Kiedy on pracował nad planem w cieniu, jego ekipa pracowała na własną rękę. Niestety w tym momencie, jego kolega Mateusz Orłowski czuł się zbyt pewnie i zaczął handlować narkotykami. „Szybkiemu” tak to się nie spodobało, jak i reszcie drużyny, że stwierdzili, że powinni spalić te narkotyki. Zrobili to za plecami Mateusza, a gdy się o tym dowiedział, wpadł w agresję. Pan Skowroński szybko go uspokoił, obezwładniając i powiedział, że takie rzeczy to już przesada.

0BQCTFz.png

jUfWFTg.png

0BQCTFz.png

Mateusz nie mógł sobie poradzić, z tym, co się stało i zaczął planować zemstę na Michale. Dzwonił początkowo z budek telefonicznych na policje mówiąc, gdzie jest jego kolega, ale Michałowi zawsze udawało się uciec. „Krętka” w końcu nie wytrzymał i stwierdził, że aby mu się udało, musi przebywać obok „Szybkiego”. Przed pewnym zebraniem zawiadomił służby, gdzie będzie Michał i podczas zebrania wpadło nagle do domu kilku funkcjonariuszy. Każdy z ekipy się rozbiegł, a Mateusz pobiegł za Michałem. W pewnym momencie rzucił w niego kamieniem i trafił go w głowę. „Szybki” stracił na chwilę przytomność, a kiedy się obudził był już bez Mateusza, a za sobą widział kilku funkcjonariuszy biegnących w jego stronę. Nasz protagonista szybko wsiadł do swojego auta i odjechał. Po chwili zobaczył, że nie działają mu hamulce. Po kilkunastu minutach jazdy, znajdując się na dzielnicy Mulholland w Los Santos, wpadł w poślizg. Na nieszczęście nie mógł wyjść z poślizgu i przejechał przez betonowy murek, przez co spadł autem 30 metrów w dół. Każdy, kto mieszkał w tej dzielnicy, musiał słyszeć huk, który się wydobył z auta, które nagle wybuchło. Tym razem Michałowi Skowrońskiemu nie udało się uciec. W międzyczasie złapano całą jego ekipę, a słuch o niej zapadł w pamięć mieszkańcom całego stanu przez następne kilkanaście lat.

0BQCTFz.png

Dziękuje Wam drodzy czytelnicy za przeczytanie mojego artykułu. Zachęcam do zostawienia komentarza oraz zostawienia reakcji pod moim dziełem. 

0BQCTFz.png

XaqM7S9.png

Autoryzował: @Blender.

KFoPmn2.png

 

 

 

Edytowane przez Blender.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin