Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

4Life News - Wakacyjny strach.


Patryk99
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

74tjQGL.png

Witamy Was drodzy czytelnicy, dzisiaj chcielibyśmy przedstawić Wam materiał na temat niebezpiecznej sytuacji w jednej ze wsi w San Andreas.

e8WJ7A2_d.webp?maxwidth=760&fidelity=gra

Pewnego letniego, słonecznego dnia grupka znajomych z miasta San Fierro w czasie letniej przerwy od nauki, zdecydowali się udać do małego miasteczka położonego nieopodal Los Santos oraz Palomino Creek, gdzie wynajęli na 7 dni domek, czyli Montgomery. Przyjaciele, Michał Jakson, Alicja Mak, Adrianna Owalczyk i Franciszek Podporkiewski złożyli się na wynajem owej posiadłości, kolejno udali się do właścicieli i dokonali transakcji za pobyt. Właściciele domu oddali młodzieży klucze, kolejno powiedzieli, na co muszą uważać. Zadowoleni mieszkańcy San Fierro udali się do wynajętego domu, kolejno po raz pierwszy otworzyli drzwi od posiadłości, po czym weszli i rozpoczęli rozpakowywać się i oglądać budynek. Po niecałej godzinie młodzież była już rozpakowana, a lodówka załadowana aż po same brzegi. Po zakończeniu rozpakowywania się grupka zdecydowała się wyciągnąć środki uzależniające, czyli alkohol i zaczęli pierwszą imprezę swojego życia. Po 2 godzinach impreza skończyła się, po czym młodzi poszli spać. Po ośmiu godzinach przyjaciele obudzili się, jednak w budynku nie było Alicji Mak, już trzeźwi przyjaciele wykonali telefon do nastolatki, jednak ta nie odbierała, przez co zdecydowali się wyjść i jej poszukać w okolicy. Niestety każdy nastolatek z tyłu głowy miał, że pijana dziewczyna skoczyła do pobliskiego oceanu lub rzeki i popełniła w taki sposób samobójstwo. Po niecałych trzech godzinach poszukiwań młodzież zdecydowała się zgłosić ową sprawę do struktur, które zajmują się porwaniami i podobnymi sprawami, czyli do San Andreas Police Department. Po 12 minutach patrol policji dojechał do małego miasteczka, po czym zaczął wypytywać młodzież o zaginionej. Zestresowani nastolatkowie powiedzieli, to co wiedzieli, jednak nie powiedzieli o wczorajszym piciu alkoholu, gdyż mogliby mieć z takiej rzeczy spore problemy.

e8WJ7A2_d.webp?maxwidth=760&fidelity=gra

QdnBppY.jpeg

e8WJ7A2_d.webp?maxwidth=760&fidelity=gra

Patroli Policji zdecydował się wezwać straż pożarną oraz nurków z łódką, gdyż kobieta mogła być na dnie pobliskich akwenów wodnych. Po 25 minutach jednostki dotarły, po czym zwodowali łódkę, a nurkowie ubrali swoje stroje, Nurkowie wraz ze wsparciem straży ruszyli na akwen wodny, a płetwonurkowie zaczęli poszukiwania pod wodą. Na szczęście w pierwszej wodzie, nikogo nie znaleźli, jednak zdecydowali się na poszukiwania w drugim akwenie. Policjanci w tym samym czasie zorganizowali helikopter oraz psa tropiącego, w celu poszukiwań z ziemi i powietrza. Płetwonurkowie w drugiej wodzie znaleźli trzy ciała, kolejno zdecydowali się ich wyłowić. Na miejsce odnalezienia ciał, została wezwana prokuratura oraz lekarz sądowy. Strażacy wyłowili dwa zmasakrowane ciała, jednak trzecie ciało nie było zmasakrowane, a było nienaruszone. Lekarz Sądowy zabezpieczył ciała, kolejno odesłał je na sekcje zwłok, w celu odesłania wyników ich prokuraturze oraz funkcjonariuszom, którzy zaczęli prowadzić śledztwo. Patrol Policji kazał swoim informatykom sprawdzić kamery z Montgomery i okolic. Po niespełna 30 minutach informatycy zadzwonili do funkcjonariuszy i poinformował, że kobieta została porwana z ulicy. Funkcjonariusze przekazali sprawę do wydziału kryminalnego, który już zaczął działać w owym śledztwie. Po trzech dniach prokuratura wraz z wydziałem kryminalnym dostali sekcje zwłok znalezionych ciał, która wykazała, że żadna z nich to nie jest Mak Alicja. Dwa ciała to kobiety, które zostały wykorzystane i torturowane przez nieznane osoby, jednak trzecie ciało to mężczyzna z poważnymi urazami wewnętrznymi. W tym samym czasie Alicja była zamknięta w pomieszczeniu, gdzie była bita i zmuszana do różnych rzeczy. Gdy nadeszła noc, grupa przyjaciół poszła spać, jednak gdy zasnęli, ktoś podpalił ich wynajęty domek. Nad ranem Michał Jakson, wybudził swoich przyjaciół i wykonał ewakuację z budynku, po czym wezwali straż pożarną oraz policję i poinformowali właścicieli o zdarzeniu. Na miejsce pożaru przyjechali właściciele i zaczęli rozmawiać z nastolatkami. W tym samym czasie strażacy rozpoczęli gasić pożar dachu i dogaszali wnętrze. Strażacy po czterdziestu pięciu minutach przekazali właścicielom, że ktoś celowo podpalił budynek, jednak on nie jest możliwy do ponownego zamieszkania. Właściciele podziękowali młodzieży, kolejno przekazali im drugą wolną posiadłość.

e8WJ7A2_d.webp?maxwidth=760&fidelity=gra

1jCI6hN.jpeg

e8WJ7A2_d.webp?maxwidth=760&fidelity=gra

Policja zabezpieczyła posiadłość, a detektywi, którzy prowadzą sprawę na temat porwania ich przyjaciółki, zdecydowali się przeszukać cały budynek. Po przeszukaniu wydział kryminalny wrócił na bazę i zaczęli sprawdzać ponownie kamery. Podczas sprawdzania ich, detektywi zauważyli, jak ktoś na polu w Red County wyrzucił kobietę i teraz zaczyna polewać ją prawdopodobnie benzyną. Ze względu na niebezpieczeństwo, detektywi poprosili o wsparcie innych jednostek. Detektywi ze wsparciem udali się na pole, kolejno przygotowali miejsca, którędy porywacze lub nawet mordercy mogą uciekać. Po najechaniu na pole mężczyźni wsiedli i zaczęli uciekać z miejsca zdarzenia. Detektywi kazali zablokować drogi ucieczki mężczyzn, po czym sami zaczęli udzielać pierwszej pomocy poszkodowanej, która okazała się Alicją Mak. Na miejsce zdarzenia została wezwana karetka, jednak stan kobiety był krytyczny i wezwali wsparcie lotniczego pogotowia ratunkowego, który zabrał kobietę w zagrożeniu życia na szpitalny oddział ratunkowy. Zatrzymani porywacze, zostali zakuci i przekazali w ręce detektywów, którzy zaczęli rozmowę z nimi. Podejrzani przyznali się do czterech morderstw oraz nieudzieleniu pomocy rannym. Sprawa podpalenia została również wyjaśniona, a sprawcami również okazali się porywacze, gdyż mieli za złe kobietom. Porywacze za morderstwa, ciężkie uszkodzenia ciała, próbę zabójstw, podpalenie oraz próbę zniszczenia ciała zostali skazani przez sąd na kare dożywotniego pozbawienia wolności, a prawa jazdy również zostały zabrane.

e8WJ7A2_d.webp?maxwidth=760&fidelity=gra

tLOUW6j.png

HERnRT7.png

74tjQGL.png

 

Edytowane przez Patryk99
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin