Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

4Life News - Wypadek śmigłowców.


Piko0412
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

undefined_-_Imgur_1.png

Witamy, was drodzy czytelnicy. Z tej strony Reporter @Piko0412 oraz Redaktor @M4rcinek z Redakcji 4Life News. Przygotowaliśmy dla was materiał o wypadku śmigłowców. Zapraszamy!

5D4B3bb.png

Ostatnio, a dokładniej dnia 29.10.2022 dwa śmigłowce spowodowały niebezpieczny wypadek dla komunikacji lotniczej. Jednym z nich był helikopter Redakcyjny.

5D4B3bb.png
lotgif.gif
5D4B3bb.png

Wyżej wymienionego dnia z różnych portów lotniczych wystartowało o cztery razy więcej maszyn lotniczych niż normalnie. Jeden z redaktorów chciał napisać o tym ciekawy materiał na forum. Wziął więc on śmigłowiec biznesowy. Z siedziby redakcji wyleciał on o godzinie 19:49, co można zobaczyć na kamerach umieszczonych na dachu budynku. Kierował się na opuszczone lotnisko Yerdand Meadows.

5D4B3bb.png
KAMERA.jpg
5D4B3bb.png

Od samego początku, gdy śmigłowiec wyleciał z bazy, redaktor pilotujący śmigłowiec zmagał się z dużymi problemami w prowadzenia maszyny. W międzyczasie inny pilot z innym śmigłowcem o podobnej godzinie chciał wystartować z portu lotniczego w Las Venturas. Pracownik z wieży kontroli lotów chwilowo zakazał startu z powodu zbyt dużego wiatru. Pilot postanowił do tankować maszynę na lotnisku. Po odczekaniu odpowiedniego czasu helikopter uniósł się nad ziemie i rozpoczął lot w kierunku zachodnim. Po przeleceniu jakiegoś dystansu maszynę zgubiono z jakichkolwiek radarów, co oznacza, że inne maszyny nie widzą jej na radarze, ale również pracownicy wież kontrolnych nie mieli żadnych informacji na temat maszyny. Kontroler ruchu lotniczego niejednokrotnie próbował się skontaktować z maszyną, lecz bezskutecznie. Gdy obie maszyny, ta z redakcji, jak i ta prywatna zbliżyły się, stało się najgorsze... maszyny się zderzyły. Pilot śmigłowca biznesowego nikogo nie widział w swojej okolicy, ale i również na radarze. W jednym momencie maszyny się zderzyły, po czym natychmiastowo zleciały na ziemie. Całe zajście miało miejsce obok wojska obrony cywilnej stanu San Andreas. Huk był tak silny, że znajdujący się niedaleko mieszkańcy usłyszeli ten dźwięk. Na szczęście jeden ze śmigłowców był wyposażony w system eCall, który dał wezwanie do służb ratunkowych. Po niewielkim czasie na miejsce przybyły służby, dwa zespoły ratownictwa medycznego, cztery zastępy straży pożarnej oraz oczywiście patrol policji. Po odczekaniu 30 minut od przyjazdu służb na miejsce zjawił się detektyw, analizując całą sprawę. Straż zajęła się wydobyciem poszkodowanych ze śmigłowców i przekazaniem ich medykom. Detektyw po całej sprawie doszedł do wniosku, że piloci zrobili co w ich mocy, żeby nie było tej sytuacji, lecz bez skutku. Po ogarnięciu poszkodowanych na miejsce przybyła jednostka Oversize, która zabrała dwa śmigłowce a trwało to aż trzy godziny.

W szpitalu gdzie przewieziono poszkodowanych, było naprawdę dużo pracy. Piloci byli poturbowani i jeden ledwo co uszedł z życiem. Pilot śmigłowca redakcji zmarł w szpitalu. W międzyczasie do miejsca, gdzie zostały odholowane śmigłowce, przybył Dyrektor Redakcji, obejrzeć co się stało z maszyną. Gdy to zobaczył był w szoku. Maszyna ani trochę nie wyglądała jak śmigłowiec, tylko jak wielka kupa złomu. Na tamtą chwilę postanowił zostawić to i wrócić do biura gdzie pomyślał co dalej zrobić. Gdy przyjechał do biura, otrzymał on telefon, że jeden z redaktorów prowadzący śmigłowiec zmarł w szpitalu. Był smutny i zły jednocześnie, nie wiedział co ze sobą zrobić. Postanowił pojechać do szpitala i zadać kilka pytań.

5D4B3bb.png

D - Dyrektor
L - Lekarz

5D4B3bb.png

D - Dobry, jak to się stało niech, Pan powie... Jak?!

L - No dzień dobry. Próbowaliśmy zrobić wszystko, co z naszej mocy. Poszkodowany był w takim stanie, gdzie prawie zmarł na miejscu.

D - Ale jak to w ogóle się stało, skąd on się tam wziął.

L - To jest bardziej sprawa policji, my tylko próbowaliśmy uratować pacjenta, co jak teraz widzimy, się nie udało.

D - Ah to bandyta, nowy a dobrał się do śmigłowca. No cóż, wracam do biura, bo zaraz oszaleje. Do widzenia.

L - Wszystkiego dobrego, do widzenia.

5D4B3bb.png

Ten okres był jednym z najgorszych dla redakcji gdyż stracili oni pracownika jak i w pełni działający śmigłowiec. Teraz będą poszukiwali nowej maszyny.

5D4B3bb.png

WIxQdSE.png

pieczatka.png

Autoryzował: @Blender.

 

undefined_-_Imgur_1.png

Edytowane przez Blender.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin