Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

4Life News - Droga do nielegalnego handlu


Piko0412
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

5wNnuaX.png

Witajcie, z tej strony Reporter Specjalista @Piko0412, dziś zapraszam do przeczytania materiału.

5D4B3bb_d.webp?maxwidth=760&fidelity=gra
SlinJyF.gif
5D4B3bb_d.webp?maxwidth=760&fidelity=gra

Bezrobocie spotyka coraz więcej osób w teraźniejszym świecie, tak samo wygląda sprawa, odnosząc się do San Andreas, gdzie ludzie tracą swoje źródło dochodu. Niektórzy poddają się i wiążą koniec z końcem, a drudzy zaś walczą do ostatniego momentu. Dzisiejsza historia dotyczy Andrzeja, zwanego przez znajomych "Osiedlowiec" przez jego dość prestiżowy dom na bogatej i chronionej dzielnicy w mieście. Zaczynając od początku, Andrzej pracuje w popularnym banku znanym na cały stan San Andreas, jest w stanie na spokojnie utrzymać całą rodzinę oraz pozwolić sobie na dodatkowe przyjemności. Nic nie zapowiada na koniec świata dla Pana Andrzeja do czasu... Na początku roku 2023 bank, w którym pracowała wyżej wymieniona osoba, ulegał coraz większym stratom, lecz wszyscy stawali, na głowię, aby utrzymać się na dobrych torach. Po kilku miesiącach walki bank oficjalnie zbankrutował, a siedziba została sprzedana prywatnemu przedsiębiorcy. Przy upadku firmy wielu ludzi straciło swoją pracę. Na portalach internetowych wystawiono wiele ogłoszeń o szukaniu pracy, jak i o ogłoszeniach na stanowisko w różnych firmach. Osiedlowiec z początku starał się wydzwaniać po różnych firmach, szukając miejsca pracy — nieskutecznie. Mijały kolejne tygodnie, Andrzej nie miał pomysłu co dalej ze sobą zrobić, w końcu miał rodzinę na karku oraz inne wydatki z tym związane. Żona mężczyzny w międzyczasie starała się zdobywać jak największe pieniądze w swojej pracy, pracowała ona jako sprzątaczka, w prywatnych domach, lub mieszkaniach. Andrzej w całym stresie poddał się i przestał jakkolwiek szukać pracy, w której mógłby zostać zatrudniony. Jego następne tygodnie wyglądały bardzo prosto, przez całe dnie siedział przed telewizorem i delektował się ostatnimi łykami alkoholu. Tak czas leciał do czasu, aż do momentu gdy żona osiedlowca się zdenerwowała i sama zaczęła szukać pracy dla męża, zrobiła ona to dość szybko, gdyż po jednym telefonie Andrzej mógł wstawić się na rozmowę. Gdy doszło do dnia, gdzie Andrzej miał pójść i porozmawiać odnośnie do pracy w firmie mężczyzna nie był z tego zadowolony, przed spotkaniem wypił kilka butelek piw. Jak można się domyślić, przed ważnym spotkaniem spożywanie alkoholu nie jest dobrym pomysłem, więc z tego spotkania zbyt wiele nie zostało. Gdy żona wieczorem wróciła do pracy, zobaczyła swojego męża balującego w domu — z początku pomyślała, że ten się cieszy, jednak nie tak wyglądała rzeczywistość. Po rozmowie pary kobieta zdenerwowała się i uciekła z domu na jedną noc. Na kolejny dzień wróciła i powiedziała mężczyźnie, że chcę rozwodu jak najszybciej. Andrzej nie wiedział co zrobić, o pomoc zwrócił się do kolegi za dawnych lat. Tego samego dnia przyszedł do niego i porozmawiał, dawniej poznany kolega nakłonił osiedlowca do wejścia w strefę handlowania narkotykami — ten bez większego zastanowienia wszedł w to, lecz musiał poczekać na rozwód, aby stu procentowo odciąć się od żony. Minęły 2 tygodnie, aż doszło do rozwodu, wraz z tym przyszedł podział majątku, lecz Andrzej nie był tym przejęty. Od razu zadzwonił do kolegi i się z nim spotkał, ten powiedział mu, że ma do sprzedania sąsiadującą go przyczepę pod mostem Foster Valley San Fierro. Przyczepa nie była droga, a miała miejsce na uprawę nielegalnych substancji. W tamtym miejscu mało kto chciał się zagłębiać odnośnie do nielegalnego życia, czasami przychodzili policjanci, ale nikt z nich nie chciał bawić się w nielegalną uprawę. Życie mijało bardzo szybko, Andrzej równie szybko zdobywał pieniądze za handel i wkraczał na coraz wyższy poziom i jakość. Klienci byli zadowoleni i nikt nie miał problemu, aż do czasu. Kilka miesięcy od zaczęcia policja dostawała coraz więcej zgłoszeń do tamtego miejsca z treścią o nielegalnych plantacjach. Z początku zgłoszenia były traktowane jako fałszywe, gdyż nikt nie chciał się w to bawić, lecz po coraz większej ilości telefonów funkcjonariusze postanowili usunąć to raz na zawsze. Dokładniej przyjechali oni konwojem i w jednej chwili weszli na teren z każdej możliwej strony, cała akcja trwała bardzo krótko, gdyż po godzinie cała sytuacja została opanowana. Wszystkie osoby będące wtedy na terenie zostały zatrzymane, a całe miejsce hodowli zostało zniszczone.5D4B3bb_d.webp?maxwidth=760&fidelity=gra
mhKc6iO.gif
5D4B3bb_d.webp?maxwidth=760&fidelity=gra

w47Nijp.png

Autortyzował: @Polixon

5wNnuaX.png

Edytowane przez Polixon
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin