Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

4life News - Włamanie cz. 2


Patryk99
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

  • Support

5wNnuaX.png
Witam Was drodzy czytelnicy. Dzisiaj przedstawię Wam 2 część kryminalnego śledztwa.
5D4B3bb.png
Prolog: Wydział Kryminalny rozwiązuje śledztwo związane z włamaniem do bogatej willi.
5D4B3bb.png
Śledczy po rozcięciu lin wsiedli do swojego pojazdu i udali się na bombach na komisariat, w celu sprawdzenia tablic rejestracyjnych w policyjnej bazie. Po kilku minutach inwigilatorzy byli już u Dariusza, który sprawdzał podaną przez agentów tablicę rejestracyjną. Jak się okazało, pojazd należy do Derwana i posiada nadajnik GPS. Darek natychmiast zaczął namierzać pojazd nieobliczalnego rodzeństwa. Pojazd napastników zatrzymał się w dzielnicy Valle Ocultado. Na miejsce zlokalizowania zostały wysłane nieoznakowane radiowozy, w celu obserwacji możliwej kryjówki Kolewiczów. Gdy miejsce ukrycia rodzeństwa było pod stałą obserwacją, detektywi dostali wyniki sekcji zwłok zamordowanych. Jak się okazało wszyscy domownicy zmarli na skutek wykrwawienia i obrażeń wewnętrznych, badanie kobiety dodatkowo wykazało, że przed zbrodnią została zgwałcona, jednak gwałciciel nie zostawił DNA. Chwile później Jan przyniósł cały raport z analizy śladów, wyjaśniło się, iż to nie tylko dwójka rodzeństwa z bogatą kartoteką dokonało włamania, ale również dwójka z mniejszą kartoteką. Dzięki tym ustaleniom wydział kryminalny poznał motyw porwania. Posterunkowy Kazimierz Pawski i Starsza Posterunkowa Bianka Nalepicz udali się na Valle Ocultado, w celu zamiany z tajniakami, którzy byli przy domu przestępców. Podczas podpatrywania obiektu rodzeństwo wsiadło do auta i ruszyli przed sobą. Bianka na radiu poprosiła o wsparcie lotnicze, aby Ci mogli obserwować z powietrza pojazd włamywaczy. Gdy jednostka powietrzna widziała pojazd Kolewiczów, Kazimierz i Bianka wyłączyli w kryjówce prąd, po czym weszli do wnętrza i zaczęli przeszukiwać miejsce ukrywania się więzi rodzinnych. Okazało się, iż ktoś z wydziału przekazał zatrzymanie i przewóz rodzeństwa do zakładu karnego, przez co Erna i Derwan mogli zaplanować całą akcję. Pawski i Nalepicz zabezpieczyli cały sprzęt RTV z wnętrza kryjówki, po czym przekazali mundurowym, aby Ci je dali Jankowi do sprawdzenia. Gdy wszystko było oddane, inwigilatorzy założyli podsłuch, ukryte kamerki oraz nadajniki GPS na ubrania.
5D4B3bb.png
NM1QmXe.gif
5D4B3bb.png
Detektywi podłożyli atrapy ich sprzętów, które były podpięte do komputera Darka, aby wszystko, co szukali lub wysyłali, od razu przychodziło do informatyka. Pod kryjówką ponownie doszło do zmiany, śledczy wrócili na komisariat, a nieoznakowany patrol stał w okolicy ukrywania się przestępców. Gdy rodzeństwo wróciło do domu, helikopter policyjny odleciał na najbliższe lądowisko. Tajniacy udali się na fabrykę, gdzie pomogli Jankowi w sprawdzaniu notatników zabranych z wnętrza kryjówki. W tym samym czasie Darek sprawdzał wszystkie maile, przelewy i inne. Podczas sprawdzania jednego notatnika wydział kryminalny znalazł informację, że Megan dokonała przelew wysokości 1,3 miliona euro na konto numer 357642 z treścią NKA. Nalepicz udała się do Darka i kazała sprawdzić przelew na konto numer 357642, ten po sprawdzeniu głębiej transakcji dowiedział się, iż przelew dostał Miren Maure. Darek od razu wpisał owe dane do policyjnej bazy danych, wyskoczył im 47-letni Maure Miren, który okazał się podejrzanym o produkcję substancji wybuchowych. Do Darka wszedł nagle naczelnik Robert Szwor i powiedział, że pracują ponad 4 dni z około 8-godzinną przerwą i mają teraz 2 dni wolnego. Inwigilatorzy udali się do swoich domów, w tym samym czasie Darek dostawał ciągłe informacje z atrap sprzętu RTV rodzeństwa. Dowiedział się, iż rodzeństwo będzie chciało dokonać włamania do domu śledczych, którzy zajmują się ich sprawą, gdyż chcą ich uciszyć, bo wiedzą za dużo. Po tych informacjach Darek poinformował naczelnika, jak i samych funkcjonariuszy. Pracownicy wydziału przygotowali się w razie włamania, a naczelnik pod ich domu podesłał nieoznakowane radiowozy. Na szczęście w nocy nie doszło do włamania, przez co detektywi nie musieli dokonać wkroczenia i zatrzymania grupy rodzeństwa. Tego samego dnia detektywi ustawili się z oddziałem antyterrorystycznym przy domu gangsterów. Dwie godziny później doszło do nalotu na kryjówkę zorganizowanej grupy przestępczej Kolewiczów. Po zatrzymaniu i ponownym przesłuchaniu rodzeństwa agencji specjalni podpisali całą papirologię. Jednostki specjalne dokonały transportu rodzeństwa do Dillmore, po czym zostali tam zamknięci do okresu rozprawy. Erna, Derwan, Ewald i Megan Kolewiczowie za włamanie, morderstwa, gwałt, ucieczkę, składanie fałszywych zeznań, porwania zostali skazani na dożywotnie pozbawienie wolności i umieszczeni w celach N.
5D4B3bb.png
X1gbaBh.gif
5D4B3bb.png

Dt3o0Tf.png

Autoryzował: @Sheeker

5wNnuaX.png

Edytowane przez Sheeker
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin