Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

4Life News - Proceder cz. 1


Patryk99
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

5wNnuaX.png
Witam Was drodzy czytelnicy. Dzisiaj przedstawię Wam kolejne kryminalne śledztwo.
5D4B3bb.png
Inspekcja Ruchu Drogowego podczas pracy zatrzymała podejrzany pojazd ciężarowy. Gdy TIR zjechał, funkcjonariusze rozpoczęli sprawdzanie dokumentów delikwenta. Nagle kierowca wyszedł z pojazdu i zaczął uciekać w kierunku lasu, inspekcja ruchu drogowego wezwała wsparcie i rozpoczęła pościg pieszy za kierowcą TIR-a. Po kilku minutach patrole dojechały, a inspektorzy poinformowali, iż mężczyzna znikł w lesie. Na miejsce zdarzenia zostali wezwani detektywi wydziału kryminalnego, w składzie Komisarz Ignacy Napelicz oraz Nadkomisarz Julian Mina. Tajniacy na bombach udali się na miejsce zdarzenia wraz z Janem Kowalskim. Po dotarciu patrole mundurowych wraz ze wsparciem straży i jednostek powietrznych przeczesywali las, do którego wbiegł podejrzany. Ignacy z Julianem udali się do inspektorów, kolejno porozmawiali z nimi. Nadzorcy poinformowali, iż nie sprawdzali jeszcze naczepy pojazdu ciężarowego, gdyż doszło do ucieczki osoby kontrolującej. Wydział kryminalny poprosił o przygotowanie broni palnej, gdyż będą otwierać drzwi. Kontrolerzy otworzyli drzwi, kolejno weszli do środka i zaczęli sprawdzać załadunek. Okazało się, że poszukiwany przewoził sporą ilość substancji niedozwolonych, takich jak ładunki wybuchowe, narkotyki, broń i inne. Po sprawdzeniu pakunków do środka wszedł Janek, który zaczął zabezpieczać wszystkie znalezione rzeczy. Kilkanaście minut później zakończyło, się poszukiwanie zbiega, patrole poinformowały, że jedynie co znaleźli w lesie to odciski butów, ale jak poszli za ich śladem, nikogo nie znaleźli. Gdy Janek zabezpieczał rzeczy w naczepie, Nadkomisarz Julian Mina założył rękawiczki nitrylowe i sprawdził kabinę ciężarówki. Podczas przeszukania Mina znalazł kilkanaście paszportów oraz telefony, kolejno wsadził wszystkie dowody do worków strunowych i oddał Jankowi. Po niespełna trzech godzinach Janek zakończył zabezpieczanie śladów, po czym udał się z tajniakami na komisariat. Gdy dojechali, technik kryminalistyki udał się do swojej jaskini i zaczął sprawdzać zabezpieczone dowody. Ignacy wziął od technika paszporty, po czym poszedł do pokoju, w którym czekał na niego partner, następnie zaczęli wpisywać dane z paszportów do policyjnej bazy. Jak się okazało nie było takich person. Ignacy z Julianem przekazali paszporty informatykowi Darkowi, aby ten sprawdził dokładnie owe dane osobowe.
5D4B3bb.png
PoBNBva.gif
5D4B3bb.png
Julian z Ignacym udali się na patrol, nagle na radiu zostali wysłani do lasu, gdyż znaleziono tam ciało mężczyzny. Wydział Kryminalny uruchomił bomby i udał się do lasu, po niespełna 10 minutach detektywi dojechali na miejsce zdarzenia. Denatem okazał się kierowca pojazdu ciężarowego, na miejsce został wezwany patolog sądowy w celu zabraniu denata. Ignacy założył rękawiczki, kolejno obejrzał ciało i stwierdził, iż mężczyzna zmarł na skutek strzału w głowę. Po kilkunastu minutach dotarł patolog sądowy, który zabezpieczył denata i stwierdził, że przyczyną zgonu jest postrzał z daleka w głowę, prawdopodobnie z broni snajperskiej. Podczas oględzin miejsca znalezienia zwłok ktoś postrzelił z daleka w brzuch jednego z dwóch funkcjonariuszy, którzy pilnowali, aby nikt nieproszony nie wszedł na zabezpieczenie. Mundurowy krzyknął, iż jego przyjaciel krwawi. Ignacy gwałtownie wyciągnął broń palną z kabury, po czym ją odbezpieczył i udał się do patrolu. Okazało się, iż ktoś postrzelił pracownika służby mundurowej, niestety kula utkwiła wewnątrz organizmu mężczyzny. Komisarz chwycił za radio i wezwał wsparcie medyczne, podczas oczekiwania tamował lejącą się krew z jamy brzusznej. Jeden z przechodniów krzyknął i upadł, nadkomisarz Julian podbiegł do pieszego, jak się okazało, ten nie żył, gdyż został postrzelony tak samo, jak denat, czyli w głowę. Julian chwycił za denata i wczołgał się do bezpiecznej strefy, kolejno chwycił za radio i poprosił o wsparcie jednostki antyterrorystycznej, gdyż ktoś uzbrojony w broń snajperską strzela w kierunku bezbronnych osób. Po kilku minutach na miejsce dojechał Zespół Ratownictwa Medycznego, który opatrzył i zabrał ciężko rannego oficera na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Gdy ambulans odjechał, a van z agentami specjalnymi podjeżdżał, strzelec wyborowy oddał trzy strzały w kierunku pojazdu, z czego uszkodził karoserię i przebił oponę. Po owym zajściu funkcjonariusze SPKP wyszli i udali się do lasu, w celu sprawdzenia kto jest strzelcem. Podczas podchodzenia, jeden z funkcjonariuszy pododdziału gwałtownie upadł, po czym koledzy z oddziału bojowego sprawdzili, co się stało, niestety ich kolega został postrzelony w sam środek klatki piersiowej, a nabój przebił kamizelkę wraz z klatką piersiową na wylot. Armia chwyciła zmarłego i zabrała go do bezpiecznej strefy, gdyż wiedzieli, iż może ucierpieć kolejna osoba. Kilka minut później komandosi sprawdzili cały teren, jednak nikogo nie napotkali, na prośbę Ignacego zostali, gdyby doszło do kolejnego zamachu. Patolog sądowy po całym zajściu zabrał denatów na sekcję zwłok. Detektywi wydziału kryminalnego wiedzieli, że mają do czynienia z bardzo niebezpiecznym oraz niewidzialnym jak wiatr osobnikiem.
5D4B3bb.png
05jUSNF.gif
5D4B3bb.png
Funkcjonariusze udali się na fabrykę, gdzie napotkali Janka, który miał dla nich analizę znalezionych rzeczy w naczepie pojazdu ciężarowego. Po sprawdzeniu całej listy okazało się, iż zmarły kierowca musiał brać udział w czarnym procederze, technik poinformował, że znalazł dwa rodzaje amunicji, jedna to naboje do broni snajperskich, jak i naboje do broni krótkiej. Tego samego dnia mailem dostali całkowite sekcje zwłok denatów, wszyscy zmarli od tego samego naboju. Dzięki analizie balistycznej odłamków pocisku ustalili, iż ta sama amunicja była wykorzystywana do różnych przestępstw, w tym kilkunastu zamachów na ważne osoby dla Państwa. Ciąg dalszy nastąpi.
5D4B3bb.png
gIDXwZ9.gif
5D4B3bb.png

Dt3o0Tf.png

Autoryzował: @Mefju4

5wNnuaX.png

 

Edytowane przez Mefju4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin