Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

4Life News - Derlax cz.1


Patryk99
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

5wNnuaX.png
Witam Was drodzy czytelnicy. Dzisiaj przedstawię Wam kolejny kryminalny materiał.
5D4B3bb.png
Prolog: Dochodzi do napadu na zakład karny w Dillmore. Podczas ataku na więzienie, napastnicy zamordowali wszystkich strażników, uprowadzili osoby skazane oraz skopiowali i usunęli wszystkie dane z komputerów osób pilnujących.
5D4B3bb.png
CuA8k2c.gif
5D4B3bb.png
Podczas patrolu, Sierżant Sztabowy Izydor Reut oraz Aspirant Lothar Osie zostali poproszeni przez dyspozytora, aby udali się na Dillmore wraz ze wsparciem jednostek specjalnych, ponieważ doszło tam do napadu. Funkcjonariusze na krótkofalówce przekazali, iż już jadą na sygnałach do miasteczka Dillmore. Kolaboranci po kilku minutach byli na miejscu zdarzenia, kolejno weszli do wnętrza więzienia. Niestety, funkcjonariusze państwowi znaleźli martwych strażników, jednak nie napotkali napastników oraz osób, które tam odsiadywały wyrok za popełnione przestępstwa. Śledczy na miejsce wezwali techników kryminalistyki oraz patologów, w celu zabezpieczenia miejsca zdarzenia. Pod wieczór technicy zabezpieczyli wszystkie dowody z więzienia, a patolodzy zabrali denatów do kostnicy w celu wykonania dokładnej sekcji zwłok. Nazajutrz tajniacy udali się do Darka, w celu sprawdzenia kamer z wnętrza obrabowanego zakładu karnego. Informatyk uruchomił kamery, po czym ukazał moment napadu na zakład karny. Izydor z Lotharem wiedzieli, iż będzie to długa i poważna sprawa dla ich wydziału, ponieważ do takich napadów dochodzi sporadycznie.
5D4B3bb.png
Tego samego dnia Janek Kowalski przyniósł śledczym sporą ilość kopii z analizy śladów z zakładu karnego. Detektywi z wydziału kryminalnego przeanalizowali całą analizę, która wykazała, iż wewnątrz technicy znaleźli sporą ilość odcisków palców, których nie ma w policyjnej bazie oraz jeden, który na szczęście został dodany do rejestru. Kolaboranci udali się do Darka, aby wyświetlił na dużym ekranie akta mężczyzny, w ten wyświetlił nijakiego Gwidona Czerie, który jest poszukiwany przez interpol, FBI oraz CIA za składanie fałszywych zeznań, morderstwa w Waszyngtonie, szpiegostwo oraz handel nielegalnymi rzeczami. Specjaliści poprosili informatyka, aby ten sprawdził telefon oraz ewentualnie pojazd podejrzanego. Na szczęście jego telefon był uruchomiony, co pomogło sprawdzić, gdzie ukrywa się groźny recydywista. Telefon Gwizdona został namierzony w Los Santos nieopodal Las Colinas, na miejsce zostały wysłane jednostki specjalne. Niespełna dwie godziny później antyterroryści dokonali nalotu na kryjówkę przestępcy i tam go schwytali wraz z pomagierami. SPKP przywiozło na komendę podejrzanych, kolejno Sierżant Sztabowy Izydor Reut rozpoczął przesłuchanie Gwidona. Zatrzymany przyznał się do pomocy w napadzie na zakład karny i innych zarzutów oraz poinformował, że o całym zdarzeniu wiedział szef strażników Manuel Konstantynopol. Inwigilatorzy udali się pod miejsce zamieszkania szefa strażników, w celu zatrzymania go pod zarzutem współudziału w napadzie na zakład karny Dillmore oraz niepoinformowanie innych służb o zdarzeniu. Po kilku minutach detektywi byli pod domem Manuela, kolejno weszli do wnętrza i zakuli podejrzanego.
5D4B3bb.png
l1fWS4n.gif
5D4B3bb.png
Zaskoczony Konstantynopol mówił, że będzie zeznawał jedynie z prawnikiem. Izydor wraz z Lotharem wyśmiali go, po czym zaprowadzili go do radiowozu. Tego samego dnia na komendzie zjawił się prawnik Manuela i zaczęło się przesłuchanie szefa strażników. Wydział Kryminalny poinformował, że jest podejrzany o współudział w napad na jego jednostkę oraz niepoinformowanie odpowiednich podjednostek o owym zdarzeniu. Przestępca wyśmiał detektywów, natomiast oni ukazali mu dowody, które wprost go obciążają. Prawnik strażnika poinformował Manuela, aby mówił prawdę, ponieważ detektywi mogą go osadzić już za same dowody. Strażnik od razu przyznał się do zarzutów i wydał wszystkich współpracowników, którzy pomagali w różnych atakach terrorystycznych. Izydor z Lotharem odprowadzili prawnika do wyjścia, a strażnika na dołek. Tego samego dnia detektywi poprosili o sprawdzenie przekazanych przez Manuela nazwisk. Darek kilka godzin później przekazał im wszystkie akta spraw mężczyzn, jak się okazało wszyscy byli skazywani za różne przestępstwa. Śledczy skontaktowali się z jednym z informatorów, który pracował z przestępcami, którzy mogli być współpracownikami Konstantynopola. Ciąg dalszy nastąpi…
5D4B3bb.png


Dt3o0Tf.png

Autoryzował: @M4rcinek

5wNnuaX.png

Edytowane przez M4rcinek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin