Skocz do zawartości
  • Aby w pełni korzystać z forum musisz się zarejestrować i zsynchronizować konto z grą, więcej informacji znajdziesz tutaj.
    Jeżeli posiadasz problemy z synchronizacją napisz wątek w dziale Pomoc z synchronizacją konta.

Skarga na QeRty - oskarżony przez Czerwi


Czerwi
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Nick funkcjonariusza: QeRty
Drugi funkcjonariusz obecny przy późniejszym zdarzeniu: PicoBello*
Data i godzina zdarzenia: 22:45-23:05 15.03.2026 r.


Pełen opis sytuacji: 

Chciałbym złożyć skargę na funkcjonariusza QeRty z powodu sposobu przeprowadzenia interwencji oraz braku odpowiedniego odegrania roleplay, który znacząco wpłynął na jakość rozgrywki.

Podczas wykonywania pracy jako kierowca lawety transportowałem towar w kierunku punktu rozładunku w San Fierro. W pewnym momencie zauważyłem radiowóz z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi. Funkcjonariusz QeRty polecił mi zatrzymać pojazd – natychmiast zastosowałem się do polecenia i zjechałem na pobocze.

Po chwili funkcjonariusz odjechał i polecił mi jechać za nim w inne miejsce. W trakcie jazdy skręcił on w boczną uliczkę, natomiast ja pojechałem prosto w kierunku punktu rozładunku, który znajdował się już bardzo blisko. Po chwili funkcjonariusz zawrócił i odnalazł mnie przy punkcie rozładunku, jednak nie mogłem już rozładować towaru, ponieważ zostałem oznaczony jako osoba poszukiwana.

Odjechałem z punktu i kontynuowałem jazdę, ponieważ radiowóz stał w miejscu i nie podejmował dalszych działań, co mogło sugerować zakończenie interwencji. Wysłałem funkcjonariuszowi prywatną wiadomość z podziękowaniem za odpuszczenie interwencji. W odpowiedzi otrzymałem informację, że za całą sytuację będą wyciągnięte konsekwencje. (Skoro nie było pościgu stwierdziłem, że coś najwidoczniej ważniejszego mu wypadło w grze)

Po pewnym czasie wróciłem do Las Venturas, odebrałem kolejny transport i ponownie ruszyłem w kierunku San Fierro. W trakcie jazdy zostałem ponownie zatrzymany – tym razem przez funkcjonariusza QeRty oraz funkcjonariusza PicoBello.

Natychmiast zatrzymałem pojazd i zjechałem na pobocze, chcąc spokojnie odegrać całą sytuację w formie roleplay. Funkcjonariusz QeRty poinformował mnie o rutynowej kontroli dokumentów. Przekazałem dokumenty oraz rozpocząłem odgrywanie sytuacji komendą /me, starając się wprowadzić elementy roleplay i realistycznej interakcji.

Po sprawdzeniu dokumentów funkcjonariusz kazał mi opuścić pojazd oraz otworzyć przestrzeń ładunkową. Wysiadłem z pojazdu i byłem gotów kontynuować interakcję RP. W tym momencie funkcjonariusz bez większego odegrania sytuacji zdecydował się usunąć mój pojazd oraz skuć mnie w kajdanki, po czym zostałem przeniesiony do radiowozu i przewieziony radiowozem w stronę komisariatu.

Podczas transportu zapytałem funkcjonariusza dlaczego zostałem zakuty w kajdanki. Otrzymałem odpowiedź, że rzekomo uciekłem podczas wcześniejszej kontroli.

Wyjaśniłem wówczas, że jest to mój pierwszy dzień pracy w tej firmie oraz pierwszy raz przekazuję swoje dokumenty do kontroli, dlatego z punktu widzenia roleplay nie ma jednoznacznej pewności, że to właśnie ja prowadziłem wcześniej pojazd o tych samych numerach rejestracyjnych. Pojazd mógł być prowadzony przez innego pracownika pracującego w tej samej firmie.

"QeRty [89]: "(( po numerach rejestracyjnych wiem kto i kiedy kierował jakim pojazdem ))"  - wg. mnie mega słaba odpowiedź na Roleplay.


Najważniejsze zastrzeżenia

Największym problemem w tej sytuacji był dla mnie brak chęci rozwijania interakcji roleplay ze strony funkcjonariusza QeRty.

- Moje próby prowadzenia RP były w dużej mierze ignorowane.

- Funkcjonariusz opierał swoje działania wyłącznie na logach gry oraz numerach rejestracyjnych, zamiast spróbować odegrać sytuację w sposób bardziej realistyczny.

- W trakcie transportu na komisariat praktycznie nie była prowadzona żadna dalsza interakcja roleplay.

Chciałbym podkreślić, że nie próbuję uniknąć konsekwencji, jeśli popełniłem błąd podczas pierwszego zatrzymania. Jednak w mojej opinii funkcjonariusz frakcji powinien dbać o jakość rozgrywki RP oraz współpracę z innymi graczami, szczególnie gdy druga strona wykazuje chęć aktywnego odgrywania sytuacji RP :

image.thumb.png.3d4e614dd07e5d4507bac1bc30ec35f0.png

 


Uważam, że w tej sytuacji zabrakło:

- odpowiedniej komunikacji roleplay
- rozwinięcia interakcji RP między graczami
- próby realistycznego odegrania całej sytuacji

Dla mnie taki funkcjonariusz powinien być dyscyplinarnie zwolniony z frakcji bo widać, że albo jest mało doświadczonym graczem albo potrzebuje więcej energii i zapału do grania Roleplay - lepiej zwolnić czasami taką osobę niż ma uczęszczać we frakcji na siłę, jest stu innych chętnych graczy na jego stanowisko policyjne.

Mam nadzieję, że sprawa zostanie przeanalizowana, a podobne sytuacje w przyszłości będą prowadzone w sposób bardziej zgodny z zasadami roleplay oraz z większym zaangażowaniem obu stron.


Dowód, który to potwierdza całe zajście: 

Zdjęcia: https://imgur.com/a/gnN0bP2

oraz film ( 2 minutowy )

Ja, Czerwi zapoznałem się z regulaminem odnośnie składania skargi, rozumiem go i w pełni akceptuje

 

 

Edytowane przez Czerwi
Przeczytany regulamin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam, Police Officer I QeRty, co do pierwszego zatrzymania w San Fierro, zostałeś zatrzymany za niestosowanie się do znaków drogowych na początku zatrzymałeś się, lecz stałeś na skrzyżowaniu i wydałem polecenie na megafonie żebyś podążał za radiowozem, zignorowałeś to i pojechałeś prosto, zawróciłem za tobą i rozpocząłem kolejną próbę zatrzymania cię, lecz już na nią nie reagowałeś i pojechałeś oddać załadunek, następnie zdjąłem ci status poszukiwanego i dodałem ci notatkę w MDT. Po minięciu 20 minut zauważyłem pojazd TransMax i postanowiłem zatrzymać jak się później okazało ciebie, do kontroli załadunku. Poprosiłem cię o przekazanie mi wymaganych dokumentów, po czym poszedłem sprawdzić sobie ciebie w MDT, miałeś ode mnie notatkę za niezatrzymanie się do kontroli, poprosiłem cię o wyjście z pojazdu w celu otworzenia kontenera, lecz tak naprawdę chodziło mi o zakucie cię, co do pierwszej kwestii odnośnie RP tak wygląda to na serwerze, że w momencie gdy kogoś się zakuje to praca zatrzymanego jest automatycznie zakończona. Po przeniesieniu cię do radiowozu przedstawiłem ci za co jesteś zatrzymany i jakie czynności będą teraz podejmowane. "(( po numerach rejestracyjnych wiem kto i kiedy kierował jakim pojazdem ))" co do tych słów to chciałem ci wytłumaczyć jak by to mogło wyglądać jeśli chodzi o kwestie RP podczas dodawania notatki w MDT. Rozumiem o co ci chodzi, że nadałem ci notatkę w MDT mimo, że nie wziąłem od ciebie żadnego dokumentu, lecz tak to wygląda na serwerze i w takich sytuacjach postępujemy tak jak to właśnie zrobiłem.
"- Moje próby prowadzenia RP były w dużej mierze ignorowane." Całe RP odgrywałem tak jak powinno wyglądać i nie ignorowałem pana.
"- Funkcjonariusz opierał swoje działania wyłącznie na logach gry oraz numerach rejestracyjnych, zamiast spróbować odegrać sytuację w sposób bardziej realistyczny." Żadnych działań nie opierałem na logach a tym bardziej na tablicach rejestracyjnych, tak jak wyżej napisałem tablica rejestracyjna to tylko przykład do nadania notatki.
"- W trakcie transportu na komisariat praktycznie nie była prowadzona żadna dalsza interakcja roleplay." W trakcie jazdy odpowiedziałem na to do czego miał pan wątpliwości oraz byłem skupiony na prowadzeniu pojazdu.
Co do reszty zarzutów, całą akcje rozegrałem zgodnie z RP oraz z należytym zaangażowaniem.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Dziękuję za odpowiedź Police Officer I QeRty i przedstawienie swojej wersji wydarzeń. Chciałbym jednak odnieść się do kilku kwestii, ponieważ z mojej perspektywy sytuacja wyglądała inaczej i nadal uważam, że podczas tej interwencji doszło do poważnych nieścisłości w prowadzeniu roleplay.


1. Zdjęcie statusu poszukiwanego

Najbardziej niezrozumiałą dla mnie sytuacją było zdjęcie ze mnie statusu poszukiwanego po pierwszym zatrzymaniu w San Fierro.

Jeżeli rzeczywiście – według Twojej relacji – zignorowałem polecenie i odjechałem z miejsca kontroli, to naturalną reakcją funkcjonariusza w takiej sytuacji powinno być:

  • kontynuowanie pościgu,

  • wezwanie wsparcia,

  • lub doprowadzenie do zatrzymania kierowcy w trakcie tej samej interwencji.

Tymczasem zostałem pozostawiony przy punkcie rozładunku, a status poszukiwanego został mi zdjęty, co dla mnie jako gracza było jasnym sygnałem, że interwencja została zakończona. Właśnie dlatego wróciłem do punktu i dokończyłem rozładunek.

Z punktu widzenia gracza było to bardzo mylące, ponieważ normalnie osoba uciekająca przed policją pozostaje poszukiwana, a nie otrzymuje po chwili zdjęcia statusu i jedynie notatkę w systemie.


2. Spotkanie po około 20 minutach

Po około 20 minutach ponownie się spotkaliśmy podczas mojej kolejnej trasy.
W tym momencie z perspektywy roleplay powinienem być dla Ciebie zupełnie obcym kierowcą, ponieważ:

  • wcześniej nie sprawdzałeś moich dokumentów,

  • nie znałeś moich danych osobowych,

  • nie miałeś podstaw, aby w RP stwierdzić, że to ta sama osoba.

Mimo to zostałem potraktowany jak dokładnie ta sama osoba z poprzedniej sytuacji, mimo że formalnie nigdy nie sprawdziłeś mojej tożsamości podczas pierwszego zatrzymania.


3. Dokumenty i MDT

Podczas drugiej kontroli przekazałem Ci dokumenty w trakcie odgrywanej akcji roleplay, jednak z Twojej wypowiedzi wynika, że:

miałeś już wcześniej notatkę w MDT dotyczącą mojej osoby.

Jeżeli podczas pierwszego zatrzymania nie sprawdziłeś moich dokumentów, to z punktu widzenia roleplay:

  • nie powinieneś znać moich danych osobowych,

  • nie powinieneś wiedzieć kto prowadził pojazd,

  • ani nawet czy ta sama osoba prowadziła pojazd przy drugim spotkaniu.

Dlatego właśnie w mojej opinii cała druga interwencja była oparta na wiedzy OOC (systemowej), a nie na wiedzy zdobytej w RP.


4. Brak rozwinięcia akcji roleplay

Podczas kontroli wyraźnie starałem się odegrać sytuację roleplay:

  • przekazałem dokumenty,

  • reagowałem na polecenia,

  • przygotowałem się do otwarcia kontenera z towarem.

Niestety w tym momencie nie pozwolono nawet dokończyć tej czynności, ponieważ zostałem natychmiast zakuty w kajdanki.

Z perspektywy roleplay wyglądało to tak, jakby cała decyzja o zatrzymaniu była już wcześniej podjęta, niezależnie od tego jak przebiegała kontrola.

Gdyby sytuacja była rozegrana w pełni RP, możliwe były różne scenariusze:

  • sprawdzenie dokumentów,

  • sprawdzenie ładunku,

  • ewentualne stwierdzenie pomyłki,

  • lub dopiero wtedy podjęcie decyzji o zatrzymaniu.

Niestety ten etap został całkowicie pominięty, co sprawiło wrażenie, że akcja była prowadzona bardzo schematycznie i bez chęci rozwijania RP.


5. Sprzeczność w kwestii tablic rejestracyjnych

W swojej wypowiedzi wspomniałeś również o kwestii tablic rejestracyjnych oraz wiedzy dotyczącej kierowcy pojazdu.

Najpierw pojawia się informacja, że:

po numerach rejestracyjnych można wiedzieć kto prowadził pojazd

a następnie, że:

był to tylko przykład dotyczący MDT.

To powoduje pewną niespójność, ponieważ z punktu widzenia RP tablice rejestracyjne same w sobie nie pozwalają jednoznacznie określić kto aktualnie prowadzi pojazd, szczególnie jeśli wcześniej nie została potwierdzona tożsamość kierowcy.


6. Podsumowanie

Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że nie próbuję uniknąć odpowiedzialności, jeżeli w pierwszej sytuacji rzeczywiście popełniłem błąd.

Moje zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim:

  • zdjęcia statusu poszukiwanego mimo rzekomej ucieczki,

  • rozpoznania mnie jako tej samej osoby mimo braku wcześniejszej identyfikacji,

  • oparcia drugiej interwencji na wiedzy systemowej zamiast wiedzy RP,

  • pominięcia możliwości odegrania pełnej kontroli pojazdu i ładunku oraz dalszych akcji.

Zależy mi przede wszystkim na tym, aby akcje pomiędzy graczami były prowadzone w sposób możliwie realistyczny i zgodny z zasadami roleplay, ponieważ właśnie to jest podstawą rozgrywki na serwerze.

Pozdrawiam Czerwi.

Edytowane przez Czerwi
Lekka zmiana "Pozdrawiam Czerwi" oraz usunięcie wyrazu Czerwi
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1. Jestem nowym Funkcjonariuszem który nie posiada uprawnień pościgowych, więc nie mogłem rozpocząć pościgu za tobą, w takiej sytuacji zdejmuje status poszukiwanego oraz dodaje notatkę w MDT.
2. Nie znałem twoich danych, lecz to nie zmienia tego, że nie mogę nadać notatki, tak działamy we frakcji.
3. Należy pamiętać, że RP to nie jest prawdziwy świat i nie wszystko działa tak jak naprawdę to wygląda w rzeczywistości, tak to wygląda, że pomimo, że nie otrzymamy dokumentów czyli w RP nie znamy tożsamości uciekiniera to jednak dodajemy tą notatkę.
4. Po sprawdzeniu cię w MDT uznałem, że już nie będę sprawdzał załadunku tylko po prostu cię aresztuje aby nie ryzykować, że zaczniesz uciekać bo tak jak wspomniałem nie mogę rozpoczynać pościgu, prawda mogłem sprawdzić załadunek lecz tego robić nie musiałem.
5. W takim razie rozwinę moją myśl w pełni, jeśli pracujesz w jakiejś firmie przewozowej tak jak na serwerze TransMax, i jeździsz pojazdem firmowym to firma prowadzi zapis kto i kiedy prowadził dany pojazd. Tak jak napisałem to tylko przykład, ponieważ na serwerze nie rozwijamy RP tak bardzo aby wchodzić w takie kwestie. 

Podsumowując, tak jak napisałem wyżej nie wykonywałem pewnych czynności ponieważ nie mogę lub chciałem wyeliminować ryzyko twojej ucieczki. Należy pamiętać, że RP na serwerze to nie jest 1:1 rzeczywistość i pomimo, że w RP nie znamy kogoś danych osobowych to nadajemy tzw. wpisa (notatkę), drugie zatrzymanie było całkowicie przypadkowe i podczas niego okazało się, że ponownie zatrzymałem ciebie.

Myślę, że wszystko wyjaśniłem i z mojej strony pozostało oczekiwać na decyzję Executive Staff.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za kolejne wyjaśnienie sytuacji. Chciałbym jednak odnieść się do kilku kwestii, ponieważ w mojej ocenie część argumentów przedstawionych przez funkcjonariusza nadal nie wyjaśnia w pełni przebiegu zdarzenia oraz pozostawia pewne sprzeczności z perspektywy roleplay.


1. Brak uprawnień pościgowych

Rozumiem, że jako nowy funkcjonariusz możesz nie posiadać uprawnień do rozpoczynania pościgu. Jednak w takiej sytuacji naturalnym rozwiązaniem byłoby:

  • wezwanie wsparcia od funkcjonariuszy posiadających takie uprawnienia,

  • utrzymanie statusu poszukiwanego do czasu zatrzymania kierowcy,

  • lub przekazanie informacji innym patrolom.

Natomiast w tej sytuacji status poszukiwanego został zdjęty, co z punktu widzenia gracza jasno sugeruje, że interwencja została zakończona. Właśnie dlatego wróciłem do punktu rozładunku i kontynuowałem pracę.

Z tego powodu dla mnie jako gracza było to bardzo mylące działanie, ponieważ normalnie osoba, która rzekomo uciekła z kontroli policyjnej, nie powinna nagle przestać być poszukiwana.


2. Notatka w MDT bez potwierdzenia tożsamości

Z Twojej wypowiedzi wynika, że notatkę w MDT można nadać nawet bez poznania danych osobowych kierowcy.

Problem polega jednak na tym, że podczas drugiej kontroli ta notatka została użyta jako podstawa do mojego zatrzymania, mimo że:

  • wcześniej nie znałeś mojej tożsamości,

  • nie miałeś potwierdzenia kto prowadził pojazd,

  • a podczas drugiej kontroli dopiero otrzymałeś ode mnie dokumenty.

Z perspektywy roleplay wyglądało to tak, jakby decyzja o zatrzymaniu była już wcześniej podjęta na podstawie informacji systemowych, a pokazałeś brak chęci rozwinięcia akcji Roleplay razem wspólnie grając na serwerze - a szkoda.


3. Argument „RP to nie jest prawdziwy świat”

Zgadzam się, że roleplay na serwerze nie jest odwzorowaniem rzeczywistości w 100%.
Jednak podstawą serwera RP jest właśnie próba odegrania sytuacji w możliwie realistyczny sposób.

Dlatego właśnie starałem się prowadzić interakcję poprzez:

  • przekazanie dokumentów,

  • reagowanie na polecenia,

  • przygotowanie się do otwarcia kontenera.

Niestety w tym momencie akcja została bardzo szybko zakończona poprzez zakucie w kajdanki, bez dalszego rozwinięcia interakcji. - powinieneś nawet napisać /do Słuchaj mam notatkę o Tobie z poprzedniego zatrzymania, że jesteś poszukiwany. Musze zakończyć Ci pracę i skuć cię w kajdanki. (To by było mega super z Twojej strony ale tego było znowu brak)


4. Brak sprawdzenia załadunku

Sam przyznałeś, że mogłeś sprawdzić załadunek, ale zdecydowałeś się tego nie robić.

Z punktu widzenia Roleplay był to bardzo ważny element kontroli dla mnie, ponieważ:

  • zostałem zatrzymany podczas transportu towaru,

  • kontrola załadunku była bezpośrednio częścią interwencji,

  • byłem gotowy odegrać tę czynność w RP.

Jednak ta część interakcji została pominięta, a decyzja o aresztowaniu zapadła zanim kontrola została faktycznie odegrana.


5. Kwestia identyfikacji kierowcy

Został podany przykład dotyczący firm transportowych prowadzących ewidencję kierowców pojazdów. Rozumiem ten przykład, jednak sam zaznaczyłeś, że:

na serwerze nie rozwijamy RP aż tak bardzo w tym kierunku.

Dlatego właśnie trudno jednocześnie używać tego argumentu jako uzasadnienia do identyfikacji kierowcy, skoro wcześniej nie została potwierdzona moja tożsamość w trakcie pierwszego zatrzymania.


6. Podsumowanie

Chciałbym podkreślić, że nie zależy mi na uniknięciu konsekwencji, jeśli w pierwszej sytuacji rzeczywiście popełniłem błąd.
Moje zastrzeżenia dotyczą w szczególności:

zdjęcia statusu poszukiwanego mimo rzekomej ucieczki 
oparcia drugiej interwencji na notatce MDT bez wcześniejszego potwierdzenia tożsamości
pominięcia części interakcji roleplay (kontroli ładunku) - To było mega bardzo ważne dla mnie
bardzo szybkiego zakończenia akcji poprzez zakucie w kajdanki mimo mojej chęci prowadzenia RP - Rozumiem, że jesteś początkowym Oficerem I Stopnia

Z mojej strony była pełna chęć odegrania tej sytuacji w sposób spokojny i realistyczny, dlatego liczę, że cała sprawa zostanie obiektywnie przeanalizowana przez Executive Staff.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Support

Uszanowanie, Detective II PicoBello* z San Andreas Police Department - kłaniam się!

Nie bardzo mogę zrozumieć dlaczego skarga jest również pisana na moją osobę, jednak to już pominę. Na załączonym filmie przez Twoją osobę widać, że funkcjonariusz @QeRty postąpił prawidłowo podczas zatrzymania. Jeżeli masz „wpis”, to automatycznie ujęcie Twojej osoby jest większym priorytetem niż sprawdzanie ładunku czy jest on legalny, stąd prawidłowa reakcja ze strony młodego funkcjonariusza. Co do dalszej części zarzutów - nie ma sensu by się produkować, ze względu iż wszystko widać na filmie przedstawionym przez Twoją osobę. Ponadto Qerty wszystko wyjaśnił.

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Uszanowanie, Detective II Picobello* - Co do skargi jest ona wyłącznie na Pana QeRty. Ja tylko podałem w poście, że pan uczestniczył a nie, że jest skarga na Pana.

"Drugi funkcjonariusz obecny przy późniejszym zdarzeniu: PicoBello*" i nic więcej o Tobie nie dodałem. Proszę czytać ze zrozumieniem! @PicoBello*

Więcej reagujesz 4Fun reakcjami niż wpływasz na ten post. Ale musiałem jednak napisać o Tobie bo też uczestniczyłeś w drugim zatrzymaniu jako pomocnik.

Pozdrawiam.

Czerwi

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mówiąc, po przeczytaniu Twojego posta mam wrażenie, że próbujesz na siłę znaleźć problem tam, gdzie funkcjonariusz w rzeczywistości zachował się całkiem poprawnie z perspektywy serwera RP. Twoja interpretacja wielu sytuacji jest po prostu bardzo jednostronna.

 

1. Brak uprawnień pościgowych

 

Jeżeli funkcjonariusz nie posiada uprawnień do prowadzenia pościgu, to logiczne jest, że nie będzie kontynuował interwencji w taki sposób. Zdjęcie statusu poszukiwanego mogło być zwyczajnie decyzją wynikającą z mechaniki serwera lub chęci uniknięcia bezsensownego „trzymania” statusu, skoro patrol nie mógł realnie podjąć dalszych działań.

 

Z Twojej strony powrót w to samo miejsce chwilę później i traktowanie tego jako pełnego „wyczyszczenia sytuacji” jest trochę naciągane. W praktyce wielu graczy doskonale wie, że ucieczka z kontroli policyjnej nie znika magicznie tylko dlatego, że status w systemie został zdjęty.

 

2. Notatka w MDT

 

Notatki w MDT właśnie po to istnieją, żeby funkcjonariusz mógł zapisać zdarzenie, nawet jeśli nie zna pełnej tożsamości osoby. Wystarczy opis pojazdu, sytuacji lub okoliczności. To standardowa praktyka na wielu serwerach RP.

 

Twierdzenie, że zatrzymanie było „z góry przesądzone”, bo funkcjonariusz pamiętał wcześniejszą sytuację, brzmi trochę absurdalnie. Jeśli ktoś chwilę wcześniej uciekł z kontroli, to jest zupełnie naturalne, że przy ponownym spotkaniu patrol podejmie stanowcze działania, zamiast zaczynać całą historię od zera.

 

3. Argument o realizmie RP

 

Realizm RP nie polega na przeciąganiu każdej interakcji w nieskończoność ani na pisaniu /do przy każdej oczywistej czynności. Funkcjonariusz nie ma obowiązku tłumaczyć Ci w OOC każdego kroku tylko dlatego, że Ty uznałeś, że „fajnie byłoby to odegrać”.

 

RP to też dynamika akcji. Jeśli ktoś wcześniej uciekł z kontroli, to bardzo naturalne jest, że policjant przy kolejnym kontakcie przechodzi od razu do zatrzymania zamiast prowadzić spokojną kontrolę drogową jakby nic się nie wydarzyło.

 

4. Sprawdzenie załadunku

 

To, że byłeś gotowy odegrać sprawdzanie ładunku, nie oznacza, że funkcjonariusz musi to zrobić. Jeżeli z jego perspektywy priorytetem było zatrzymanie osoby, która wcześniej uciekła, to kontrola towaru schodzi na drugi plan. To normalna decyzja operacyjna w RP.

 

Nie każda interakcja musi zostać rozegrana dokładnie tak, jak wyobraża sobie jedna strona.

 

5. Identyfikacja kierowcy

 

Tu również mam wrażenie, że próbujesz złapać funkcjonariusza na sztucznym „błędzie logicznym”. Policjant mógł podejrzewać, że to ten sam kierowca na podstawie pojazdu, miejsca, czasu i kontekstu sytuacji. W RP takie wnioskowanie jest czymś zupełnie normalnym.

 

Podsumowując – Twoja argumentacja wygląda bardziej jak próba udowodnienia, że akcja nie poszła po Twojej myśli, niż faktyczny problem z odegraniem sytuacji przez funkcjonariusza. Z mojej perspektywy funkcjonariusz podjął logiczne decyzje w oparciu o wcześniejsze zdarzenia i tempo akcji. Nie widzę tutaj nic szczególnie niewłaściwego w jego zachowaniu.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@grandpa_spectra

1. Grandpa_spectra napisał: "Jeżeli funkcjonariusz nie posiada uprawnień do prowadzenia pościgu, to logiczne jest, że nie będzie kontynuował interwencji w taki sposób"

To nie mógł zwyczajnie napisać, że nie ma wymogów spełnionych do pełnienia pościgów bo jest jeszcze zielonym listkiem w akademii policji? Aż strach pomyśleć, że taki funkcjonariusz wyjeżdża sam na patrol w biały dzień ale nie wnikajmy - od tego są starsze jednostki które sterują tymi młodymi uczniami.

2. Tak, funkcjonariusz pamięta mój ubiór i daną cieżarówkę z której wylatuje plama oleju... nie tak prędko kochany - ja miałem chęć Roleplay'a z tym policjantem ale widzę, że on za to nie miał chęci i miał mnie dosyć - wolał mnie szybciej spakować do kicia niż rozmawiać ze mną. Kolega @PicoBello* był już bardziej gadatliwy bo powiedział chociaż że jak mam jakieś zażalenia to skargę mogę wystawić na forum.

3. Rozumiem, że obowiązku nie ma akcji RP na serwerze ale pełniąc tak ważną frakcję jak jest SAPD i jest ona bardzo szanowana to taki gracz psuje jej reputacje z braku chęci odgrywania Roleplay'a. Nie może mi zarzucić, że nie wyczuł Roleplay'a ode mnie bo jasno pokazałem na filmie, że pisałem w stylu Roleplay oraz dawałem mu nawet klucze do otworzenia załadunku mojej lawety Transmax po czym policjant stwierdził, że woli mnie od razu skuć i skrócić Roleplay o te 10-15 minut. Może spać mu się już chciało i nie chciał pełnić frakcji - i w takim momencie nie wiem po co się zapisywał do frakcji jako świeży ambitny jak już na starcie nie potrafi się wykazać.

4. To co napisałem w punkcie 3. "czyli wyżej". 

5. Tu nie było żadnego sztucznego błędu logicznego o ile takie słowo istnieje - Co do podejrzenia, że na podstawie danego pojazdu, miejsca czasu to jest nierealne, byłem ciężarówką z innym kolorem załadunku, miejsce i czas też były inne... ale wiadomo poza systemowo widać że Pan Czerwi jedzie to trzeba go skuć i zawieźć do więzienia no tak? Tu głównie chodziło, że gracz nie podjął żadnych czynności RP poza skuciem mnie na glebę w kajdanki... profesionalizm na poziomie gorzej niz podstawowym - nie dziwie się, że nie ma wysokiej rangi bo z takim podejściem szybciej mu nałożą dyscyplinarkę niż awans.

Podsumowując twoje podsumowane - Ja nie muszę próbować udowadniać to widać wszystko czarno na białym, że gracz musi albo się podszkolić i iść przyjaźnie z graczami którzy mają chęć Roleplay'ować albo nie pasuje do frakcji SAPD i lepiej niech skończy na kosiarkach czy magazynierze. Od dźwigania przynajmniej paczek nie będzie musiał wymuszać na siłę RP z innymi graczami.

Z szacunkiem,

Czerwi
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mówiąc, po tej odpowiedzi mam jeszcze większe wrażenie, że próbujesz zdyskredytować funkcjonariusza personalnie, zamiast realnie odnieść się do sytuacji. Coraz więcej w Twojej wypowiedzi jest uszczypliwości, a coraz mniej faktycznej analizy RP.

1. „Aż strach pomyśleć, że taki funkcjonariusz wyjeżdża sam na patrol…”

To już jest zwykła złośliwość. Jeżeli ktoś jest w akademii albo jest nowym funkcjonariuszem, to naturalne jest, że będzie się uczył w praktyce. Serwery RP właśnie na tym polegają – ludzie zdobywają doświadczenie podczas gry. Próba ośmieszenia kogoś tylko dlatego, że jest „zielonym listkiem”, wygląda bardziej jak próba podważenia jego osoby niż argument w dyskusji.

2. „Nie tak prędko kochany…”

Tego typu wstawki tylko pokazują, że zaczynasz traktować tę dyskusję bardzo emocjonalnie. Funkcjonariusz mógł kojarzyć pojazd, sytuację lub kontekst zdarzenia – to w RP jest normalne. Nie wszystko musi być rozpisane na 20 linijek dialogu, żeby było uznane za poprawne odegranie sytuacji.

Dodatkowo sugerowanie, że „miał Cię dosyć” jest zwyczajnym domysłem z Twojej strony. Nie masz żadnych dowodów na to, że jego decyzja wynikała z braku chęci do RP.

3. „Psuje reputację frakcji SAPD”

To już jest bardzo daleko idący wniosek jak na jedną krótką interakcję. Naprawdę ciężko mówić o „psuciu reputacji całej frakcji”, bo funkcjonariusz nie odegrał dokładnie takiej kontroli, jakiej oczekiwałeś.

RP nie polega na tym, że jedna strona dyktuje tempo i zakres sceny. Funkcjonariusz miał pełne prawo skrócić interakcję i przejść do zatrzymania, jeśli z jego perspektywy było to uzasadnione wcześniejszym zdarzeniem.

4. Sprawdzenie załadunku

Powtórzę jeszcze raz – to, że Ty chciałeś odegrać kontrolę ładunku przez kolejne 10–15 minut, nie oznacza, że druga strona musi się na to zgodzić. W RP często decyzje są podejmowane dynamicznie i nie każda czynność musi być rozgrywana szczegółowo.

5. Identyfikacja kierowcy

Tutaj również Twoja argumentacja jest trochę sprzeczna. Z jednej strony twierdzisz, że sytuacja była zupełnie inna, a z drugiej zakładasz, że funkcjonariusz „pozasystemowo widział nick i dlatego Cię skuł”. To są tylko Twoje przypuszczenia, nie fakty.

Na koniec muszę też odnieść się do fragmentu, w którym sugerujesz, że ktoś „lepiej nadaje się na magazyniera albo koszenie trawy”. Tego typu komentarze są zwyczajnie niepotrzebne i pokazują brak dystansu do sytuacji. Dyskusja o RP powinna dotyczyć przebiegu akcji, a nie prób umniejszania drugiemu graczowi.

Podsumowując:
Z Twojej wypowiedzi wynika głównie frustracja tym, że scena nie została rozegrana tak, jak sobie to wyobrażałeś. Natomiast z samego opisu sytuacji nie wynika, żeby funkcjonariusz zrobił coś rażąco nieprawidłowego. Podjął decyzję o szybkim zatrzymaniu osoby, która wcześniej uciekła z kontroli – i z perspektywy RP jest to całkowicie logiczne działanie.

Warto czasem spojrzeć na sytuację z drugiej strony, zamiast od razu zakładać złą wolę lub brak kompetencji drugiego gracza.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Odniósłbym się do kilku kwestii, które poruszyłeś, ponieważ mam wrażenie, że część moich argumentów została odebrana trochę inaczej, niż była przeze mnie zamierzona.

  1. W kwestii funkcjonariusza będącego nowym w akademii – nie było moją intencją ośmieszanie kogokolwiek (sam kiedyś się uczyłem jako Cadet w policji na serwerach a kończyłem zazwyczaj jako z jednych z najwyższych stopnii frakcji). Każdy gdzieś zaczyna i to jest oczywiste. Zwróciłem jedynie uwagę na to, że skoro funkcjonariusz nie posiada uprawnień do prowadzenia pościgu, to z perspektywy gracza sytuacja może wyglądać dość myląco. W moim przypadku wyglądało to tak, że zostałem zatrzymany, po czym patrol nie podejmował dalszych działań, a status poszukiwanego został zdjęty. W takiej sytuacji naturalnie odebrałem to jako zakończenie interwencji i wróciłem do wykonywania pracy. Zwyczajnie mógł wezwać wsparcie.

  2. Jeśli chodzi o rozpoznanie mnie przy drugim spotkaniu, oczywiście rozumiem, że funkcjonariusz mógł mieć podejrzenie, że to ta sama osoba. Zwracam jedynie uwagę, że podczas pierwszej sytuacji nie doszło do sprawdzenia moich dokumentów ani potwierdzenia mojej tożsamości w ramach RP. Dlatego z mojej perspektywy było trochę zaskakujące, że przy kolejnym zatrzymaniu od razu zostałem potraktowany jako ta sama osoba, która wcześniej oddaliła się z kontroli.

  3. W kwestii reputacji frakcji nie chodziło mi o ocenianie całej frakcji na podstawie jednej sytuacji. Chodziło raczej o to, że w mojej ocenie interakcja mogła zostać poprowadzona w trochę bardziej rozwinięty sposób. Sam starałem się odegrać sytuację, przekazałem dokumenty i byłem gotowy kontynuować kontrolę w ramach RP. Dlatego naturalnie liczyłem na dalszy przebieg tej interakcji.

  4. Zgadzam się, że funkcjonariusz nie ma obowiązku szczegółowo odgrywać każdej czynności. Jednocześnie zatrzymanie zostało przedstawione jako kontrola transportu, więc moment sprawdzenia załadunku wydawał się logicznym elementem tej interakcji. W momencie gdy byłem gotowy to odegrać, czynność ta została pominięta i od razu doszło do zatrzymania, co z mojej perspektywy było po prostu dość nagłą zmianą przebiegu sceny. Tu znowu zadziałał pośpiech gracza i braku chęci RP.

  5. Jeśli chodzi o identyfikację kierowcy, nie twierdzę, że funkcjonariusz działał w złej wierze. Zwracam tylko uwagę na to, że z punktu widzenia RP wcześniej nie doszło do potwierdzenia mojej tożsamości, dlatego naturalnie pojawiła się u mnie wątpliwość, na jakiej podstawie zostałem tak szybko powiązany z wcześniejszym zdarzeniem.

Podsumowując, moim celem nie jest dyskredytowanie funkcjonariusza ani umniejszanie jego pracy. Chodzi mi wyłącznie o sposób rozegrania tej konkretnej sytuacji, który z mojej perspektywy mógł wyglądać nieco inaczej. Każdy może oczywiście mieć na to własną interpretację, dlatego ostateczną ocenę pozostawiam administracji.

Pozdrawiam
Czerwi

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam wrażenie, że Twoje zastrzeżenia wynikają głównie z tego, że scena nie została rozegrana w taki sposób, jakiego oczekiwałeś — bardziej rozbudowanie i z większą ilością interakcji RP — jednak sam fakt, że funkcjonariusz zdecydował się skrócić przebieg kontroli i przejść bezpośrednio do zatrzymania, szczególnie w kontekście wcześniejszego oddalenia się z kontroli, nie jest niczym nienaturalnym ani sprzecznym z logiką roleplay; po prostu była to inna decyzja w prowadzeniu sceny niż ta, której się spodziewałeś, co samo w sobie nie oznacza braku chęci do RP ani błędu po stronie funkcjonariusza.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czerwi, w momencie gdy zdjąłem ci status poszukiwanego działałem zgodnie z regulaminem, w momencie gdybym ten status pozostawił i pojechał dalej na patrol złamałbym regulamin, w momencie gdy zdejmuje status poszukiwanego zatrzymanie zostało zakończone, lecz to nie oznacza, że kończy się ono bez żadnych konsekwencji. Podstawą do drugiego zatrzymania była zwykła kontrola załadunku jak się później okazało zatrzymałem ponownie ciebie i miałeś ode mnie wpisa. Wcześniej już ci wyjaśniłem dlaczego nie sprawdziłem załadunku tylko od razu przeszedłem do zakucia cię, nie mam obowiązku informowania cię tak jak to napisałeś "Słuchaj mam notatkę o Tobie z poprzedniego zatrzymania, że jesteś poszukiwany. Musze zakończyć Ci pracę i skuć cię w kajdanki." byłoby to bardzo nierealistyczne ponieważ policja w prawdziwym życiu nie informuje kogoś, że jest poszukiwany w momencie gdy jest on w pojeździe, to oczywiste, że taka osoba zacznie uciekać. Chce jeszcze raz podkreślić, że w momencie gdy nie znamy kogoś danych osobowych to i tak nadajemy komuś wpisa. Od siebie chciałbym dodać, że jeśli oczekujesz od kogoś odgrywania RP na wysokim poziomie to ja bym chciał abyś dowiedział się do czego służy komenda "/do"

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szanowny QeRty, patrząc na to że nie złamałeś regulaminu według mnie a Skarga poszła po prostu za niechęć Roleplay (tak jak kolega pisał po mojej myśli - szkoda) oraz niesprawdzenia moich dokumentów przy pierwszej kontroli (co się okazało - nie sądziłem że możecie korzystać z notatek MDT przy kolejnych kontrolach mimo zmiany towaru lawety z mojej nie wiedzy) uważam, że doszedłem do porozumienia z Twoimi zdaniami ale nie mogę się jedynie zgodzić że próbowałeś Roleplay’ować gdy ja jako gracz miałem ogromną chęć. Szanuje twoją prace, postawiłeś na proste zatrzymanie bez jakichkolwiek głebszych akcji RP i w sumie nie mam nic do tego jako zwykły gracz 4life. Może jeszcze dasz kiedyś szansę się zatrzymać do kontroli i spróbujemy zrobić kiedyś lepszą akcje RP niż to co było. Trzymaj się i życzę powodzenia w dalszych rozwojach frakcji SAPD❤️

Pozdrawiam

Czerwi

Edytowane przez Czerwi
zmiana słowa z "kolejnej" na "pierwszej" - pomyłka w pisaniu na szybko
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą politykę prywatności: Polityka prywatności, i akceptujesz regulamin witryny Regulamin