Witam. Na wstępie zaznaczę, że jest to ostateczne moje odejście, już naprawdę, chociaż wiem że sporo ich było. Powodów jest kilka, podam je niżej, dla zainteresowanych. Od razu napiszę: to będzie długi temat.
Na serwerze jestem od 3 mają 2015r, już ponad 3 lata. Przez cały ten czas, uważam, że osiągnąłem wszystko co osiągnąć chciałem; frakcja TSA (przez chwilę jej zarząd), ranga Supporta, potem Administratora, majątek, który u mnie w pewnym momencie oscylował w okolicach 4-4,5kk. Najważniejsza jednak była dobra zabawa i trzymanie kontaktu z osobami, które się tutaj poznało. Wszystko udało się zrealizować. Jestem z tego dumny.
Jak wyżej wspomniałem, 3 mają 2015r zacząłem intensywna grę na 4Life. Ponad rok później, bo 4 czerwca 2016r dostałem szansę na randze Support. Uważam, że się na niej spisywałem całkiem dobrze, bo już 8 kwietnia 2017 roku otrzymałem Administratora. Byłem na tej randze około pół roku, aż pewnego dnia przeskrobałem sobie. Mówiąc wprost - czułem się oszukany i nazwałem @ZbyK.gg'a oszustem i kłamcą. Chodzi o system Turbo, który jeszcze w 2015 roku został zdjęty z mojego pojazdu. Tamtego dnia niby straciłem rangę, ale nie zostało to dosłownie nigdzie napisane, udokumentowane. Tak z dupy w sumie. Żałuję tego, a zarazem kolejny raz przepraszam.
Na szczęście, "dostałem drugą szansę" 7 stycznia. Od tego czasu, trzymam się na Supporcie.
Wydaje mi się, że przez ten cały okres, przez całe prawie 2 lata na randze spisałem się całkiem dobrze i nie zostanę zapamiętamy jako zły członek ekipy. To były piękne czasy, ale mimo wszystko najlepiej pamiętam i wspominam moje i @Zebra robienie skarg w momencie, gdy oboje mieliśmy już Administratora.
Czemu odchodzę? Są 2 poważniejsze problemy, powody dla których odchodzę.
Pierwszym problemem jest moje zdrowie. Dla osób, które widywały moje statusy z przeszłości, jest to sprawa jasna. Mam chore serduszko, choruje na arytmię nadkomorową . Chodzi dokładnie o częstoskurcze. Obecnie jestem dość mocno badany, więc jeśli bym bardzo chciał grać na serwerze, nie dałbym rady w szpitalu, bo praktycznie codziennie muszę nosić holter. Ponadto, za nie długo zabieg ablacji.
Drugim problemem jest moje "życie serwerowe". Jak pisałem wyżej, osiągnąłem wszystko co chciałem. Co prawda, chciałem jeszcze raz dostać Administratora, ale z moją aktywnością było to awykonalne. W dodatku czuję, że już drugi raz nie miałbym szansy.
Na koniec chciałbym pozdrowić kilka osób; osoby, z którymi każdą chwilą na serwerze była wspaniała; osoby, które obdarzyły mi pomoc w momencie, kiedy tego potrzebowałem. Napisze również, że nie wszystkich wypiszę, ale na pewno osoby które się tutaj nie znajdą a wiedza, że coś dla mnie znaczyły nie będę złe.
@ZbyK.gg, @Bolek., @NeX- dzięki Wam za danie mi szansy / szans bycia członkiem ekipy.
@Zebra, @XQward- dziękuję zwłaszcza Wam za okazaną mi pomoc; XQward nigdy nie odmówił pomocy, a Zeberka nawet za czasów Administratora uczyła mnie jak skargi robić, nie wspominając o drobnostkach.
@MaciekMaster- mówiłem Ci, że się dostaniesz na Supporta, udało Ci się. Teraz jeszcze Mati i wszystko będzie git :
@concamatrix- dzięki Ci ziomuś za gierkę, mam nadzieję że już w najbliższej rekrutacji zostaniesz Supportem (zakład odwołuje :D)
@Greyna.gg- pisałaś mi że narazie nie potrzebujesz wyższości; mam nadzieję, że mimo wszystko zostaniesz kiedyś wyższa.
@Wujcio_BS - dzięki za udostępnienie mi Remingtona i Buccannera
@AdiK.- życzę w przyszłości RCONa, bo robota która odwalasz jest piękna i owocna.
@|WEED|Kasia105 - do końca życia Ci będę wypominał fakt, że wyrzuciłaś mnie za nic z frakcji, bo sobie zażyczyłaś z jedną z osób wyżej wymienionych o czyszczeniu frakcji TSA
@Lukasz1393 - za szansę w TSA, dzięki wielkie!
Jak pisałem wyżej - osób jest więcej, nie ma sensu pisać wszystkich.
Dziękuję wszystkim za grę. Cześć!