-
Postów
75 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Typ konta
Premium +
Osiągnięcia .Luzix
Spamer (4/4)
106
Reputacja
Aktualizacja statusu
Zobacz wszystkie aktualizacje .Luzix
-
DRUGIE ŻYCIE ADMIRALA
W czwartek, gdy zbierałem sianko na remont gruza, podczas korzystania z eTransportera licznik nabił 5k km przebiegu. Jako świadomy i doświadczony gracz w trosce o perełkę zajechałem pod mecha i dokonałem generalnego remontu silnika.
Czy to się opłaca? Każdy, kto miał kiedyś auto od cygana, wie, do czego prowadzi traktowanie tego po macoszemu. Najmocniej odczułem to przy Mananie , kiedy męczyłem się z odpaleniem i przy każdym wejściu do auta "modliłem się", aby ten rupieć zagadał.
Od tamtej pory przebieg w aucie był dla mnie wyznacznikiem. Jak samochód miał 80-90kk przebiegu, nie widziałem w nim wartości. Przełomem był czas, kiedy doczekałem się Willarda z Montgomery. Samochód też miał humorki, ale miał przyzwoite osiągi. Pierwszym w miarę przyzwoitym z samochodem był Stalion z Bayside. Potem były tylko nowe auta.
Admiral został wyceniony przez jednego z adminów na minimum 250, a cześć daje pół ceny do wartości(przynajmniej tak słyszałem). Dostęp nie chcę, żeby ten skarb podzielił los niektórych rupieci cygańskich, jak niektóre Premiery. Samochód szybko się zwróci, a odnowienie go to groszowe sprawy.
