Analizując wszelkie aspekty zawarte w skardze, zarówno ze strony oskarżyciela, jak i oskarżonej, wyjaśnijmy sobie kilka kwestii:
Wątek, który załączyłeś w skardze został już rozwiązany przez zarząd frakcji. Spór dotyczący działań pracowników na miejscu został dosadnie wyjaśniony, zarówno przez Ciebie, jak i osoby oskarżone. Liderka frakcji wprost określiła Ci w odpowiedzi w skardze, że doszło do błędu ze strony pracowników. Z pracownikami została odbyta rozmowa, w trakcie której przyznali się oni do błędu i wręcz natychmiastowo go zrozumieli. Zostało im jasno nakreślone, jak mają postępować w takich sytuacjach i by zawsze starali się szukać jakichś rozwiązań. Nie widzę potrzeby większego karania pracowników, zwłaszcza zawieszeniem.
Kwestia wprowadzonej przez zarząd frakcji regulacji została przeanalizowana zarówno przez opiekunów frakcji, jak i resztę struktury Komisji Spraw Frakcyjnych. Z uwagi na Twoją przeszłość i Twoje dotychczasowe działania wobec frakcji, jesteśmy przekonani, że Twoje akcje odgrywane z pracownikami tej frakcji dążą jedynie do doszukiwania się błędów w działaniach pracowników, zamiast czerpać z nich ogólną satysfakcję, że w ogóle w jakikolwiek sposób się odbywa. Uwierz mi, że nikomu przyjemnie nie odgrywa się akcji z kimś, kto tylko czeka na czyjś błąd. Niemniej jednak nie jesteś ograniczony pod tym względem w stu procentach, gdyż regulacja wskazuje na to, że gdy znajdą się osoby chętne na odegranie z Tobą akcji, to będzie mogło się to odbyć. Nigdzie nie jest uwzględniony odgórny ZAKAZ odgrywania z Tobą czegokolwiek, tak dla Twojej świadomości.
Podsumowując, Twoja skarga w żadnym stopniu nie jest zasadna. Zarówno decyzje podjęte w skardze na członków frakcji, jak i wprowadzenie regulacji nie mają w sobie żadnych prawidłowości. Wszystko zostało przeanalizowane, a sam zarząd frakcji nie popełnił nigdzie błędu. Wobec tego - skarga zostaje odrzucona.