Podsumowując:
Zarobki prac dorywczych porównawszy do zarobków frakcyjnych są mega za duże. Nie mówmy tutaj o zmniejszeniu pensji za pracę dorywczą ale o zwiększeniu stawki za pracę na frakcji.
Na pracy dorywczej gracze są w stanie zarobić godzinnie około 4-5k, gdzie na frakcji na średniej randze zarabia się 2000 PLN odejmując koszt pokrycia naprawy oraz zatankowania pojazdu frakcyjnego ~~ 1500 PLN na godzinę. Czy to nie jest śmieszne? Owszem, jest.
Kolejna sprawa - podział obowiązków:
Jakie mamy obowiązki w pracy dorywczej? Tylko i wyłącznie trzymanie się KRD i nie bugowanie pracy.
Jak to wygląda we frakcji? Określony regulamin, zasady, wykonywanie RP, zakaz AFK - opcja otrzymania bana (zagrożenie dla konta), w przypadku Zarządu dodatkowe obowiązki, które na pozór może wydają się łatwe, ale w praktyce tak nie jest. Poświęcanie czasu na egzaminy, szkolenia, pisanie materiałów szkoleniowych, dodawanie nowych rzeczy do frakcji. Co z tego mamy? Śmieszne 2800 PLN.
Według mnie stawka we frakcjach powinna dorównywać lub nawet przewyższać średnie zarobki w pracach dorywczych. Absurdem jest to, że nic nie robiąc zarobimy więcej niż zmagając się z określonymi zasadami i rygorem jaki panuje w danej frakcji.
Wątek zamykam, bo tworzy się spam, który może i jest potrzebny, ale nic nie daje - bo RCON'i wątpię, że i tak coś z tym zrobią.
Czekamy na wypowiedź XQ.