Nick funkcjonariusza: Janin Data i godzina zdarzenia: Około 19 Pełen opis sytuacji: Tak więc, od początku. Zostałem zatrzymany przez ,,Janin'' i postanowiłem uciec. Po jakiś 5-10 min od początku pościgu zgubiłem radiolke. Pojechałem więc pierwsze z SF do LV żeby upewnić się że im dobrze uciekłem a potem do LS na magazyn. I tak siedzę sobie na magazynie a po około 10-20 min od ucieczki wpada ,,Jani'' na magazyn i mnie aresztuje... Jak jest to możliwe żeby po takim czasie mnie złapał do tego gdy byłem od kilkunastu minut w interiorze.Pierwsze tłumaczył się że była akcja i mnie szukali i po prostu zupełnie przypadkiem zobaczyli moje auto .. a później natomiast pisał ze wspomagał się bazą żeby zobaczyć gdzie jestem a z tego co wiem to jest to nie dozwolone. Do tego odholowali mi auto z pod magazynu za powód ,, auto po pościgu''
Dowód, który to potwierdza całe zajście: Mam świadka, który jechał ze mną, ponieważ pracowałem jako Uber i całe zajście był ze mną w samochodzie do samego zatrzymania w magazynie.