Sama kolizja była wypadkiem - oskarżający nie zachował odpowiedniego odstępu od uprzywilejowanego pojazdu, który w tamtym momencie brał udział w pościgu i niekiedy musiał podjąć niebezpieczny manewr. @SNowRC3 następnym razem zachowaj większą uwagę podczas takich manewrów.
Zwrot "Panie Commander" raczej nie miał na celu Cię obrazić i dziwi mnie, że tak to odebrałeś. Funkcjonariusz przeprosił i wiedząc już, że nie życzysz sobie tego, zwracał się tak nie będzie.
Funkcjonariusz nie załatwił sprawy od razu, trwały działania i można tylko gdybać czy zrobiłby to w wolnej chwili czy zignorował całą sytuację.
Jednak jako członek Supervisory nie pokazałeś się z dobrej strony - głównie przez brak odegrania uderzenia, które było po części Twoją winą jak i brak ostrożności przy niebezpiecznym manewrze. Funkcjonariusz zostanie ukarany.