Zacznę xDDDDDDDDDD
Na melodie hymnu szkolnego ułożył pieśń zagrzewająca uczniów do walki z nauczycielami.
Przyłapany na paleniu w toalecie broni się, mówiąc ze "wykurza Robale z kibla".
Wyrwany do odpowiedzi mówi, ze nie będzie zeznawał bez adwokata.
Uczeń z premedytacją rzuca skórkami od bananów w małe dzieci.
Na wycieczce szkolnej uczeń wlał koleżance bitą śmietanę do butów.
Uczeń traktował papierek jako granat, po czym rzucał w koleżanki, a długopisy jak pistolety, i wystrzeliwywał w swoich kolegów oraz nagminnie przeszkadza w lekcji.