Witam. Detective II TheIndjana.
Blokada została nałożona na pojazd twojego kolegi, lecz gdy przyszedł napisałem mu aby po ściągnięciu blokady wyjechał, blokadę ściągnąłem lecz kolega podjechał tylko pod bramę a po otwarciu zawrócił oraz zaparkował na miejscu dla pracowników frakcji na terenie naszego HQ. Wtedy blokada została nałożona już na stałe ponieważ kolega miał szansę aby wyjechać lecz jej nie wykorzystał i postanowił sobie zaparkować na naszym terenie. Po krótkim czasie na miejsce przyjechała SARA która zabrała pojazd. Warto również napomnieć iż ten sam kolega ( Kodzio ) przywiózł na parking zarządowy dwa pojazdy marki Journey oraz je zaparkował, zachowanie po prostu nie powiem jakie.
Przeteleportowała się do nas administracja ponieważ kolega nie chciał opuścić pojazdu celem zabrania go na parking policyjny. Jak sam zaznaczyłeś otrzymałeś wcześniej rozkaz opuszczenia terenu, wyszedłeś lecz potem wróciłeś. To, że "kolega miał mute" nie jest żadnym powodem żeby znów wchodzić na teren.
Chwilę przed opuszczeniem serwera napisałeś "to ja lecę" Nie mogłem tego potraktować jako wiadomość o tym, że musisz iść z serwera załóżmy, że z powodów prywatnych. Jeżeli byś napisał, że musisz iść wtedy byś nie otrzymał dodatkowych 30 minut za wylogowanie się z serwera.
Tutaj muszę się z tobą zgodzić. Godzina była jaka była, prawdą jest, że miałem schodzić ze służby lecz postanowiliście wbiegać na teren naszego HQ. Przez sytuacje z pojazdem twojego kolegi oraz wsadzaniem Ciebie przez PID najzwyczajniej pomieszało mi się w głowie oraz zapomniałem usunąć tego wpisu, do tego się przyznam. Ze względu na dodatkowy stracony czas w wysokości 30 minut jestem w stanie zaoferować Ci rekompensatę w postaci; Jeżeli dalej jesteś w więzieniu za te 30 minut to kara zostanie skrócona do 1 minuty. Jeżeli jednak nie jesteś mogę Ci zaoferować rekompensatę w postaci pieniężnej, kwotę wybierze członek zarządu rozpatrujący skargę. Za błąd bardzo serdecznie przepraszam, tak jak pisałem, roztargnienie i ogólny brak skupienia przez to co się działo. Raz jeszcze, wybacz.