Dobrze, zacznijmy od tego, że ta cała akcja nie trwała 20 sekund, tak jak Ty to napisales, tylko dobre 5 minut.
Prosiłem Cię abyś odjechał, nie poskutkowało.
Zacząłeś się ze mną klocic, że bezpodstawnie zakładam blokadę, czy jest tam parking? Chyba nie, więc nie wiem czemu piszesz tą skargę. Pojazd blokował mi możliwość suszenia w tym miejscu oraz zagrazal życiu i zdrowiu cywilom, którzy jechali w stronę Hasbury (inaczej w stronę spawnu)
Mysle, ze wszystko wyjasnilem, czekam na odpowiedź zarządu.