Witam wszystkich czytelników z tej strony Młodszy Redaktor Domciol, dziś artykuł o głośnej sprawie podrabianej odzieży.
Dzisiaj, dnia 01 grudnia został odkryty specjalny magazyn podrabianej odzież innego producenta. Już jakiś czas temu producenci oryginalnych wyrobów zauważyli, że na rynku dostępne są podróby ich ubrań. Nie mogli dłużej zwlekać, zaczęli działać. Na swoim blogu opublikowali informacje o nagrodzie dla osoby która być może będzie znała lokalizacje całego magazynu z podróbkami. Udało się, producenci nie musieli długo szukać, już po kilku godzinach znalazła się osoba która miała wstępne informacje na temat lokalizacji. Informacja była trafna, producenci dotarli do miejsca gdzie były przetrzymywane ich podrabiane ubrania. Na miejscu zaznali tysiące kartonów z ubraniami oraz kilku pracowników którzy nawet nie wiedzieli, że robią coś złego. Zakazali im dalszych działań do wyjaśnienia sprawy oraz zrobili kilka zdjęć magazynu. Niestety nie zaznali szefostwa oszustów. Więc wpadli na pomysł aby urządzić na nich pułapkę.
Czas na pułapkę!
Producenci postanowili, że zrobią obławę na szefostwo oszustów. Za pomocą pracowników, skontaktowali się z jednym z kierowników umawiając się na spotkanie pod obiektem. "Wpadli jak śliwka w kompot" mawia jeden z producentów, teraz trzeba tylko czekać. Po niecałych 30 minutach ku ich oczom ukazuje się jeden z szefostwa krętaczy. Kierownik magazynu pyta "O co chodzi? W czym mogę pomóc" nie zastawia się kim są ludzie przed nim. Z wielką przyjemnością producenci przedstawili mu się, był zszokowany, zaczął przepraszać, prosił aby nie wzywać policji.
Co z odszkodowaniem?
Kierownik magazynu próbował dogadać się z producentami lecz nie było łatwo. Nie dość, że zarzucali mu podrabianie ich odzieży ale także straty jakie ponosili przez opinie klientów którzy zakupywali podróby z myślą o oryginałach. Sklep tracił na opinii. Producenci zażądali odszkodowanie wysokości 1 miliona złotych. Kierownik odmówił, producenci zabrali od niego dane powiedzieli mu "Ta sprawa trafi wyżej, spodziewaj się wezwania".
Pniemy się do góry!
Sytuacja powoli się wyjaśnia, producenci wznieśli tę sprawę wyżej. Opublikowali na swoim blogu wyjaśnienia dotyczące kupowania podrabianej odzieży przez ich klientów. Komentarze od kupujących typu "Wyglądam w waszej koszulce jakbym nie ćwiczył" nie mają już miejsca. Producenci srogo zabraniają tworzenia podrób, a ta sytuacja ma być tego dowodem. "Wszystko powoli wraca do normy" - mówi jeden z producentów. Uczcijmy to!
Śledź Redakcje Prasową 4Life News, będziesz informowany na bieżąco. Nie możesz przegapić kolejnych materiałów!
Dla Redakcji Prasowej 4Life News Młodszy Redaktor @Domciol